06/06/2026
690 680 960

Kliknął w podejrzany link, stracił pieniądze. Jak nie dać się oszukać? Przeczytaj!

Zakupy online to wygodna forma nabywania produktów, która szczególnie w okresie przedświątecznym zyskuje na popularności. Niestety, obok legalnych sklepów w sieci czai się także wielu oszustów, którzy próbują wyłudzić nasze dane i pieniądze. Wystarczy jedno kliknięcie w fałszywy link, aby stracić nawet kilka tysięcy złotych. Jak rozpoznać oszustwa internetowe i jak zabezpieczyć się przed utratą pieniędzy? W tym artykule podpowiadamy, na co zwrócić uwagę, by nie paść ofiarą oszustów.

Zakupy online stały się częścią naszej codzienności. Wygoda, brak kolejek, możliwość przeglądania ofert z kanapy – to tylko niektóre z zalet tej formy zakupów, szczególnie popularnej w okresie przedświątecznym. Niestety, z rosnącą liczbą transakcji internetowych pojawiają się także oszuści, którzy czyhają na naszą nieuwagę. W jaki sposób możemy się przed nimi bronić i nie dać się nabrać?

Fałszywe sklepy i niebezpieczne linki

Wielu z nas pada ofiarą oszustów podszywających się pod znane sklepy internetowe, firmy kurierskie, a także popularne platformy sprzedażowe. Oszuści często wysyłają podejrzane linki w wiadomościach e-mailowych lub na portalach społecznościowych.

Klikając na taki link, możemy trafić na fałszywą stronę internetową, która wygląda niemal identycznie jak oryginalna witryna sklepu. Zanim się obejrzymy, nasz login i hasło trafiają w ręce przestępców, a konto bankowe – zostaje opróżnione.

Oszustwo na przykładzie mieszkańca powiatu łęczyńskiego

Przykładem takiego oszustwa jest incydent, który wydarzył się w powiecie łęczyńskim. 39-letni mężczyzna natknął się na reklamę sprzedaży artykułów AGD na jednym z portali społecznościowych. Zainteresowany ofertą kliknął w załączony link, który przekierował go na stronę, wyglądającą na sklep internetowy.

Po krótkiej chwili opuścił stronę, nie dokonując zakupu. Kilka dni później zauważył, że z jego konta zniknęło ponad 1600 złotych. Na jego telefonie pojawiły się powiadomienia o dokonaniu zakupu, a na mailu otrzymał faktury. Po skontaktowaniu się z firmą wystawiającą faktury okazało się, że padł ofiarą oszustwa.

Ostrzeżenie: Jak nie dać się nabrać?

Aby uniknąć podobnych sytuacji, warto przestrzegać kilku podstawowych zasad bezpieczeństwa:

  1. Unikaj podejrzanych linków – nigdy nie klikaj w linki, które otrzymujesz od nieznanych nadawców. Oszuści często posługują się fałszywymi stronami, które mogą wyglądać jak prawdziwe sklepy.
  2. Nie podawaj danych wrażliwych – unikaj podawania loginów, haseł, numerów kart kredytowych czy innych wrażliwych danych na stronach, których nie jesteś pewny.
  3. Instaluj aplikacje tylko z zaufanych źródeł – unikaj pobierania aplikacji z niezaufanych źródeł, ponieważ mogą one zawierać złośliwe oprogramowanie, które wykrada twoje dane.
  4. Sprawdzaj sklep przed zakupem – przed dokonaniem zakupu w nowym sklepie internetowym, zasięgnij opinii o nim. Poszukaj recenzji na forach internetowych lub zapytaj znajomych, którzy mogą podzielić się swoimi doświadczeniami.
  5. Stosuj zasadę „wyszukaj – sprawdź – kup” – nigdy nie kupuj od razu, zwłaszcza gdy oferta jest zbyt dobra, aby była prawdziwa. Zrób research i upewnij się, że sklep jest rzetelny.

Podsumowanie

Zakupy przez Internet to wygodna forma robienia zakupów, ale wymagają one również ostrożności. Warto zawsze zachować czujność i nie dać się nabrać na atrakcyjne oferty, które mogą prowadzić do utraty pieniędzy.

Pamiętaj, że oszuści zawsze szukają nowych sposobów, aby nas oszukać, dlatego regularnie przypominajmy sobie o zasadach bezpieczeństwa w sieci. Dzięki temu będziemy w stanie cieszyć się zakupami, nie martwiąc się o nasze bezpieczeństwo.

3 komentarze

  1. Wszedł na stronę, nie zrobił zakupów, wyszedł i ściągnęli mu kasę z konta – komu te bajki?
    Wcześniej się z niej pewnie zalogował do banku, albo podał wszystkie dane z karty kredytowej. Samo kliknięcie w link nie daje dostępu oszustom do wszystkiego…

    • Ocena: -4

      Oj jak ty mało wiesz musisz jeszcze nieco się dokształcić, bo kliknięcie w podejrzany link może prowadzić do zainstalowania złośliwego oprogramowania (np. trojana), które może wykradać dane logowania lub monitorować aktywność na urządzeniu… cieniutka twoja wiedza w tym zakresie.

      • Ocena: 2

        Oj ty. Samo logowanie nie pozwala jeszcze na przelew. A dwa razy tego samego kodu użyć nie można