Klienci zrobią zakupy także w niedzielę. Duża sieć sklepów zmienia się w wypożyczalnię sprzętu sportowego
22:05 26-02-2024 | Autor: redakcja
fot. Topaz - zdjęcie ilustracyjne
22:05 26-02-2024 | Autor: redakcja
nierządy ryżego podnóżka to tragedia
A ja go popieram i co mi zrobisz, kasjerze frajerze ?
Idź do pracy lewacki smrodzie.
Ale ty jesteś pojechany… Ty to jednak powinieneś zostać wyeliminowany, żebyś swoim potomstwem nie spowodował genetycznego zagrożenia dla przetrwania gatunku ludzkiego, (czyli żeby więcej takich głupków nie było). Jednak oczywiście w kapuścianych łbach głąb zawsze pozostanie…
Zastanów się kto wprowadził te przepisy,które nadal da się obejść.
Nie będę już robił zakupów w topazie. w ramach protestu powybijam szyby w ich sklepie.
Na ten wszelki wypadek, ustanowimy tam stały posterunek misjonarsko-snajperski.
A po nieudanym nawracaniu na jedynie słuszną wiarę i demokrację afgańskich Talibów, mamy spory zapas tych bezrobotnych fachowców. Odradzam.
Parodia.
Koniec dyktatury bolszewików zabraniających uczciwym Polakom pracować w niedzielę.
Zero zakupów w tym sklepie.
Właśnie o to w tym wszystkim chodzi. Jak nie chcesz to nie idz i nie kupuj.
Co za sprytny wybieg. Jednak rzecz w tym, że pracownicy handlu nie chcą pracować w niedzielę. Ciekawe, kiedy niewolnicy wyprostują karki i kiedy to wszystko huknie?
Jacy niewolnicy o czym ty piszesz ? Przecież mają umowy o pracę, składki zdrowotne, urlopy, i 4-5 dniowy tydzien pracy. Policjant, Strażak, Lekarz, Pielęgniarka, Kucharz, Stacje paliw, restauracje, apteki maja pracować na zmiany nocne, a w dzień wolny zabraniasz mi zakupy w dzień zrobić ? Bardzo nie ładnie z twojej strony. Kali ukraśc krowa to dobrze, ale Kalemu ukraśc krowa to źle..
W Norwegii wszystkie sklepy w niedzielę są zamknięte od kilkudzieśieciu a moze i dłuzej lat, a Norwedzy ten dzien wykorzystują na spotkania i rekreację. U nas byznes nadal chce nas hodować i kształtować na żądnych zbędnych rzeczy, próbuje tuczyć , próbuje zapewnić non stop alkohol. Wszystko w imię zwiększenia swojego zysku oczywiście wmawiając nam tzw wolność w dostępie , wygodę itp brednie . Ludzie obudźcie się, jesteście wychowywani na konsumentów z potrzebą niekończącej się konsumpcji. Jest życie poza tymi sklepami. Odpoczywajcie w niedzielę tak jak lubicie z korzyscią dla zdrowia i nie dajcie sobie wmówić że potrzeba otwartych sklepów w niedzielę, znajdzice sobie inne hobby niż chodzenie po sklepach
100/100 brawo.
W Niemczech także są zamknięte, ale niemieckim lidlom w Polsce trzeba dać zarobić…
Czekam aż stworzą własny kościół ,,Makaronu kosmicznego” i też będą otwarci w niedzielę.
Wypożyczalnia sprzętu, dobre.
Zdrowy styl życia, dobre.
Kiełbasa, pół litra i 5 browarów taki jest powód przyjścia do sklepu.
Ale tak jest zabroń czegoś, a uruchamia się mózg kombinatora.
Polskie prawa jest dobre, ale nie do końca.
Przez króczki prawne więcej zamętu niż pożytku.