06/06/2026
690 680 960

Klęczał na śniegu i nie miał siły się podnieść. Mijało go wiele pojazdów, ale żaden się nie zatrzymał

W miejscowości Wronów policjanci uratowali mężczyznę, który klęczał na śniegu i nie miał siły się podnieść. Jak się okazało, zanim pomocy udzielili mu mundurowi, 47-latka mijało wiele samochodów, ale żaden się nie zatrzymał. Mieszkaniec Lublina z objawami wychłodzenia trafił pod opiekę lekarzy.

Do zdarzenia doszło wczoraj rano w miejscowości Wronów w powiecie lubelskim. Policjanci z Bełżyc podczas patrolu tej miejscowości zauważyli mężczyznę klęczącego na śniegu, który nie miał siły się poruszać. Mundurowi natychmiast wezwali na miejsce załogę karetki pogotowia ratunkowego.

Jak się okazało, pomoc przyszła w ostatniej chwili, gdyż 47-letni mieszkaniec Lublina miał już objawy wychłodzenia. Mężczyzna został przewieziony do szpitala.

– 47-latek był trzeźwy, jednak nie potrafił określić ile czasu spędził na poboczu drogi. Przekazał również, że mijało go wiele samochodów, ale żaden się nie zatrzymał – poinformował podkomisarz Kamil Karbowniczek rzecznik prasowy Lubelskiej Policji.

Funkcjonariusze przypominają, że okres zimowy, to niebezpieczny czas dla osób bezdomnych, starszych, samotnych i schorowanych, ale też nietrzeźwych.

– Zwracajmy zatem uwagę na osoby które mogą być narażone na niebezpieczeństwo. Musimy pamiętać, że często od naszej właśnie reakcji zależy los potrzebujących pomocy. Wystarczy wykonać połączenie na numer alarmowy 112 i powiadomić o miejscu przebywania osoby, której grozi wychłodzenie organizmu. Wystarczy jeden telefon, aby uratować komuś zdrowie, a nawet życie – dodał podkomisarz Kamil Karbowniczek.

30 komentarzy

  1. Wszyscy w kościele byli. W pierwszej ławce siedzieli. Kto miał pomóc?

    • Nie wiem. Kilka lat temu miałem podobnie. Jechałem wieczorem przez las i też się zatrzymałem żeby pomóc siedzącemu na poboczu. Już otworzyłem drzwi a zza krzaków wyskoczyło dwóch meneli na szczęście zdążyłem odjechać

    • Kto miał pomóc? Jeśli (według ciebie) wierzący byli w kościele, pomóc powinni wszyscy niewierzący, apostaci, komuniści, lewacy, lgbtcośtamowcy, kodomici i tym podobni.

    • w sobote lewacki chwascie

      • Twój komentarz jest potwierdzeniem tego co napisałem. Jak byłem młody i głupi to nie raz się chodziło na mszę w sobotę.

    • Ocena: 0

      Ja tez bym się nie zatrzymał, bo pierwsze co by mi przyszło że to jakiś pomyleniec z kościoła.

    • A ty kim jesteś ? Reżyserem kina akcji ?

    • Ocena: 0

      Dlaczego judzisz? W sobotę rano wszyscy w kościele?

  2. wszyscy spieszyli się do rydza modlić

  3. „Miało go wiele pojazdów.. ” poprawcie i zacznijcie czytać przed publikacją.

  4. a czego się naćpał ?

  5. Ocena: 0

    Masz rację noo .Przykre ,ale prawdziwe.

  6. Ja w kwietniu 2020 roku wyleczyłem się z pomocy. Zauważyłem pana w starszym wieku na ul. Unii Lubelskiej na wysokości Stihla, który upadł na chodnik i miał kłopot ze wstaniem. Zatrzymałem się i pomogłem mu wstać. Widać było, że dostał chyba udaru, bo nie mógł się wysłowić i miał błędne oczy. Z tego co zrozumiałem to idzie do cukrowni, bo ma tam samochód. Zadzwoniłem pod 112, mówiąc, że ewidentnie gość jest zagubiony i może trzeba mu pomóc, że utrudniony jest z nim kontakt. Na co powiedzieli mi, żebym go zostawił, bo covid, bo ja się zarażę, a tak w ogóle to po co mu pomagałem. Pokląłem trochę na odbierającego i powiedziałem mu, że choćby się paliło, waliło nikomu nie pomogę. Także tak rodzi się znieczulica. Ci co mają obowiązek pomagać mają to głęboko gdzieś

  7. ,,Dewocja” – Cyprian Kamil Norwid

  8. Nie potrafił określić ile czasu spędził na poboczu drogi, ale że mijało go wiele samochodów, ale żaden się nie zatrzymał, pamiętał.
    Będzie żył !

  9. Wszyscy się modlili o więcej kłamstw Premiera T.

  10. Najważniejsze to w pierwszej ławce siedzieć w kościole, dać piniondz na tace i pójść po wafelka żeby somsiady widziały