Kobieta przechodziła na drugą stronę ulicy. Wjechał w nią pijany kierowca
17:15 16-09-2021 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w czwartek w Ciecierzynie koło Lublina. Około godziny 7:20 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o potrąceniu kobiety na przejściu dla pieszych. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wyjaśniała nam kom. Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, piesza przechodziła przez jezdnię, kiedy nadjechał kierowca dostawczego peugeota. Mężczyzna wjechał na przejście dla pieszych, w wyniku czego kobieta została potrącona przez auto.
Piesza doznała obrażeń ciała, ratownicy medyczni udzielili jej pomocy oraz przetransportowali 73-latkę do szpitala. Okazało się, że kierowca pojazdu był pijany. Miał blisko promil alkoholu w organizmie. Policjanci prowadzą teraz dalsze czynności w tej sprawie.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
Ciężka sprawa. Potrącona przeżyła. Nie da się zeznać, że wbiegła niespodziewanie na jezdnię poza PdP.
Jedno jest pewne. Miała bezzasadnie nadane pierwszeństwo.
Ta kobieta właśnie szła do wnuka, czasami trzeba pomyśleć, nie pisać głupie komentarze
Sprzedać komputer i zacząć czytać wartościowe książki. To powinien zrobić Franio. Natychmiast.
Ogólnie tam jest niebezpieczne przejście, zwłaszcza w godzinach nocnych, słabo oświetlone.
7,20 to nie godzina nocna, tylko kieroFca nawalony. Wczorajszy to on nie był, chyba że wczoraj miał cztery promile i spadło do jednego.
I co byś ie takiego stanęło jak by przyglup dostał 30 tys mandatu i zabrano mu grata. Nie interesuje mnie jego życie i przygody. Pal go.
30 tyś pewnie i tak nie zapłaci bo nie ma. Po 2 latach by się przedawniło i figa. Państwo odniosłoby porażkę.
… jedna poszkodowana … 2 ( dwie ? ) karetki ? ! … podobno brakuje ratowników medycznych ???
Zdjęcie jasno i wyraźnie podpisane – ILUSTRACYJNE
1 poszkodowana a dwie karetki.
Zdjęcie jasno i wyraźnie podpisane – ILUSTRACYJNE
Rzeczywiście, karetki dwie były i obie jak najbardziej zasadnie wezwane.
W okolicy był z**b Franio i zapaści dostał, bo żadnego rowera (pisownia celowa) nie zobaczył.
Znowu wieś.
Bezpieczniej byłoby, gdyby to kierujący w swoich pojazdach mieli pierwszeństwo na drodze ,przed pieszymi, oprócz przejść z sygnalizacją świetlną. Bo teraz, pieszy stosujący się do przepisów, błędnie zakłada, że wszyscy kierujący udzielą mu pierwszeństwa, a fizyka niestety ma swoje prawa. Lepiej rozejrzeć się i nie wejść przed rozpędzony pojazd, niż przeć przed siebie”bo mi się należy” i zostać rozjechanym przez oszołoma
Czyzby znowu Beata K.?
Nie Jacek W.