08/06/2026
690 680 960

Kilkudziesięciu strażaków walczyło z pożarem sklepu meblowego. „Ogień wydobywał się przez otwory okienne i dach” (zdjęcia)

W niedzielę po południu w sklepie meblowym w Łukowie doszło do pożaru. Z ogniem walczyło kilka zastępów straży pożarnej z PSP oraz OSP.

Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 15 przy ul. Żelechowskiej w Łukowie. Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze sklepu meblowego. W momencie przybycia na miejsce zdarzenia zastępów straży stwierdzono, że doszło do pożaru wewnątrz obiektu. Ogień wydobywał się przez otwory okienne i dach.

W całym budynku panowało duże zadymienie. Działania zastępów straży polegały na podaniu kilku prądów wody do wnętrza, jak i na dach obiektu. Po zlokalizowaniu pożaru w części biurowej przystąpiono do częściowych prac rozbiórkowych konstrukcji dachu celem dogaszania zarzewi ognia oraz oddymieniu budynku.

Na miejscu zdarzenia interweniowało 5 zastępów z JRG Łuków, w tym z-ca Komendanta PSP w Łukowie oraz dowódca JRG, dwa zastępy z OSP KSRG Gręzówka, dwa zastępy z OSP KSRG Dąbie oraz zadysponowany na zabezpieczenie rejonu operacyjnego zastęp OSP KSRG Wierzejki, w sumie 35 strażaków. Trwa ustalanie okoliczności pojawienia się ognia oraz szacowanie strat. W pożarze nikt nie ucierpiał.

(fot. PSP Łuków)

4 komentarze

  1. Ocena: 0

    Każdy pożar to wielkie nieszczęście. Jest gorszy niż złdziej, który wszystkiego nie zabierze, a pożar zniszczy (bywa, że) wszystko.
    Bywa też, że powodzią spowodowaną sikawkami niszczy się to czego nie udało się spalić.

  2. Ocena: 0

    Kryzys nadchodzi. Meble same się palą.

  3. Ocena: 0

    Też bym tak zrobił.