09/06/2026
690 680 960

Kilka minut jazdy może go kosztować nawet 100 tysięcy złotych. Obywatel Włoch był pijany, nie odbył kwarantanny (zdjęcia)

Wczoraj rano na jednej z ulic Lublina kierowca pojazdu na minuty zjechał z drogi i uderzył w drzewo. To zapoczątkowało ciąg jego problemów. Obecnie mężczyzna przebywa w policyjnej celi.

27 komentarzy

  1. Ocena: 0

    A pociąg na granicy nie był sprawdzany? Ot tak sobie wjechali i dopiero po dojechaniu na miejsce mają się zgłaszać do kwarantanny?

    • Kolejarze śledzą tylko pasażerów udających się na protest przedsiębiorców.

      • Ocena: 0

        Zazdrościsz że już ,,protestów'” ubeków już nie ma ?

        • Ocena: 0

          Są u koryta, jak towarzysz Piotrowicz, towarzysz Król, czy TW „Balbina”, to co mają protestować?

  2. Ocena: 0

    Ulalala już współczuję , gość można powiedzieć że jest i BĘDZIE już biedny przez długie długie lata

  3. Ocena: 0

    Makaroniarz chciał się zabawić, no i nie wyszło.

  4. Ocena: 0

    przeraził go remont al. racławickich

  5. Ocena: 0

    Oj raczej Pani Katarzyna Panek nie dostanie nic od obywatela Włoch – tak egzekwować to może w PL ale nie w UE !

  6. Ocena: 0

    Ja się pytam w jaki sposób ten makaroniarz przejechał pociągiem pół Europy i na żadnej granicy nikt go nie zahaltował? W jaki sposób? Jak?

  7. Ocena: 0

    1.To wymiany studenckie nie są zawieszone?
    2. To na granicach nie ma już zadnych kontroli, że SG go nie spisała?

  8. Ocena: 0

    i cyk Toyota do naprawy w ASO 200 zl za godzine + oryginalne czesci. Wyjdzie z 20 lub 30 tysiecy.