11/06/2026
690 680 960

W Kijanach zderzyły się dwie ciężarówki. Jedna osoba poważnie ranna

Po południu w Kijanach miał miejsce groźny wypadek. Droga przez kilka godzin będzie zablokowana.

Do wypadku doszło we wtorek około godziny 13:30 w miejscowości Kijany w powiecie łęczyńskim. Zderzyły się tam dwa samochody ciężarowe. Zdarzenie miało miejsce na łuku drogi, tuż za mostem na rzece Wieprz. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem ciężarowym z naczepą, jadąc w kierunku Łuszczowa, na mokrej nawierzchni stracił panowanie nad pojazdem.

W wyniku tego, auto zjechało na przeciwległy pas jezdni i uderzyło w przyczepę jadącej z naprzeciwka innej ciężarówki. Następnie pojazd wjechał w bariery energochłonne. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Kierujący ciężarówką został przetransportowany do szpitala w Łęcznej. Wstępne informacje jakie nam przekazano, mówią o poważnym stanie jego zdrowia.

Na miejscu zdarzenia cały czas pracują strażacy i policjanci. Ustalane są szczegółowe okoliczności wypadku. Droga łącząca Kijany z Zezulinem jest całkowicie zablokowana. Utrudnienia mogą potrwać nawet do wieczora.

Informacje o wypadku otrzymaliśmy od czytelników. DZIĘKUJEMY!

[map lat="51.33833359386697" lng="22.780323028564453"]
Wyświetl większą mapę

(fot. lublin112)
2015-10-13 16:24:05

17 komentarzy

  1. Rzeka Wieprz a nie Bystrzyca.

  2. Ta rzeka to wieprz 😛 poprawcie

  3. Wieprz. Ograniczenie do 30km/h 🙁

  4. jakby tam jechała osobówka to by był ze skutkiem śmiertelnym.

  5. Pusta i lekka naczepa,pusty łeb,nadmierna prędkość i zamiotło ogonkiem na łuku

  6. Patrząc na zdjęcia to chyba ścinał łuk naczepa

  7. Ocena: 0

    Gdyby sie roboty drogowe nie rozlorzyly na samym zakrecie to by bylo innaczej ale co tam latwiej na kierowce zgonic ze ,,stracil panowanie”

    • chciałbym znać prawdę
      Ocena: 0

      Czy może Pan napisać coś więcej o tych robotach drogowych? Po ktorej stronie drogi byly? Będę również wdzięczny za telefon w tej sprawie. 510324199

  8. Widać to samochód który wozi bele słomy (po rejestracji sądzić można ,że do Dębowej Kłody) .

  9. Ja patrząc na te zdjęcia mam trochę odmienne zdanie na temat przebiegu tego wypadku. Oczywiście nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, opisuję tylko swoje spostrzeżenia.
    Jak to możliwe, że jadąc po zewnętrznej, samochód z naczepą mija prawie cały skład, a uderza w przyczepę i to dopiero w jej środek? Jedyna możliwość jaka mi sie nasuwa, to mógł wpaść w poślizg, ale wtedy mam wrażenie nie tak powinien być ustawiony, raczej powinien być przełamany ciągnik z naczepą. A może to kierujący samochodem z przyczepą podjechał zbyt blisko krawężnika i podrzuciło mu przyczepę w stronę osi jezdni?

  10. parę lat temu był w tym samym miejscu wypadek i nie stety jadący ciężarówką z gury od kijan też jak się puzniej okazało z nadmierną prędkoscią nie zdążył wychamowac zażuciło naczepe i nie było gdze uciekać kierowca osobówki przykleił się do bandy miał szczęscieie był dużą osobówką to unikną najgorszego ale auto na złom
    myslę ze i teraz było tak samo z przyczepą leciał od kijan myslał że z górki zjechał to już tyko prosta przed nim
    a propo do ZEFIR jak byś był trochę mądrzejszy to byś takich głupot nie pisał. moim zdaniem po widoku tira z naczepą to wina leży po stronie ciężarówki z przyczepą pomyslcie sami w jaki poslizg musiał by wpasc ten znaczepą a tam jest wąsko ipo obu stronach wysokie krawezniki i jak powinien sie ustawic skrecajac na luku w lewo zeby udezyc w tył przyczepy powinno go złamac z naczepa a on stoi prosto jasne jest ze przyczepa szła bokiem tej soluwki