05/06/2026
690 680 960

Kierowcy poruszający się z nadmierną prędkością na celowniku policjantów. Jednego dnia zatrzymano 800 osób

W piątek w całym kraju policjanci prowadzili akcję „Prędkość”. Nie inaczej było w naszym regionie, gdzie funkcjonariusze zwracali szczególną uwagę na kierowców popełniających wykroczenia związane z niestosowaniem się do znaków ograniczenia prędkości.

W piątkowych działaniach wzięło udział kilkuset funkcjonariuszy ruchu drogowego z całego województwa lubelskiego. Tym razem pod szczególną uwagę wzięto miejsca, gdzie dochodzi do największej ilości wypadków oraz te, w których mieszkańcy zwracali uwagę, na niestosowanie się kierowców do obowiązującego ograniczenia prędkości. Wskazywali je dzięki aplikacji Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Do działań wykorzystano najnowszy dostępny sprzęt: mierniki prędkości oraz radiowozy z wideorejestratorami.

Policjanci kontrolowali prędkość nie tylko na drogach krajowych i ekspresowych, lecz także na tych lokalnych. W ciągu zaledwie jednego dnia funkcjonariusze skontrolowali blisko 1200 kierujących pojazdami. Efektem działań było ujawnienie blisko 800 przekroczeń dopuszczalnej prędkości. W ponad 780 przypadkach policjanci nałożyli na kierujących mandaty karne.

Rekordzistką okazała się 44-latka, która w jednej z miejscowości na terenie powiatu parczewskiego przekroczyła prędkość aż o 83 km/h w terenie zabudowanym. Kobieta jechała z prędkością 133 km/h w miejscu, które na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa było zgłoszone jako punkt, gdzie kierujący przekraczają dozwoloną prędkość. Kobiecie zatrzymano prawo jazdy na trzy miesiące. Za swoją brawurową jazdę została ukarana mandatem w wysokości 500 złotych a na jej konto trafiło 10 punktów karnych.

(fot. policja)
2018-01-07 15:35:44

70 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Brawo ! siekakć frajerów , prosimy o jeszcze i jak najczęściej czesać frajerów !

    • Jeszcze powinni czesać frajerów za powolną jazdę.

      • Żeby znać przepisy to trzeba być minimalnie piśmienny a nie frajer. Jeżeli ktoś niezgodnie z przepisami utrudnia ruch to też podlega karze. Też jestem za tym żeby czesać frajerów za prędkość.

        • Ocena: 0

          Popieram moich „uczonych” przedmówców.
          Przepisy są po to, żeby ludziom ułatwiać przeżycie i dopóki obowiązują to masz ich, agentka towarzyska, przestrzegać i basta.

        • Art. 90. Tamowanie lub utrudnianie ruchu na drodze publicznej. Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, podlega karze grzywny albo karze nagany.

          • Teraz określ przepis który reguluje: kiedy następuje tamowanie lub utrudnianie ruchu. Jakieś konkrety, liczby….coś co pozwoli na stwierdzenie naruszenia Art. 90

  2. Ocena: 0

    frajerki też !

  3. Dostali nowe niby to lepsze narzędzia do pomiaru prędkości i będą teraz po prostu urządzać sobie polowania na kierowców. Ciekawe czu równie odpowiedzialnie zostali przeszkoleni do używania tych mierników!!! Bo znając system szkoleń w tym Państwie to wątpię… Było to pewnie tak… Panowie i panie, i tak nikt Wam nie udowodni waszej winy

    • A,B,C,D,E........
      Ocena: 0

      te nowe to takie same jak te poprzednie i dalej będą czesać z dawną niedokładnością już saznane parametry to żaden szał zmieniła się nazwa a zasada dzialania stara więc ja w starych i słupy elektryczne będą sie przemieszczać z dużą prędkością.
      Kiedy wreszcie będą porządne urządzenia i kiedy zostanie stosowana nieuchronność kary – jeszcze tak daleko nam do cywilizowanej europy

  4. Zatrzymano 800 osób??? Nie wiedziałem,że mamy tak represyjne prawo teraz,bo jak dotąd to mandat karny i punkty groziły za przekroczenie prędkości.Ewentualnie zatrzymanie uprawnień dodatkowo. Co ten PiS wyrabia!

  5. Ocena: 0

    780 mandatów w jeden dzień, zatem rynek jest chłonny. Wobec tego proponuję regularną „działalność gospodarczą”, aż do momentu gdy źródełko dochodów wyschnie z powodu zmądrzenia społeczeństwa. Zaraz odezwą się głosy, że państwo nabija sobie kabzę. Informuję zatem, że jest bardzo prosty sposób na uniknięcie kary, w tym celu polecam lekturę kodeksu drogowego, gdyby ktoś się nie zorientował są tam istotne wskazówki. Marzy mi się taki czas gdy kierowcy wjeżdżający na tern lubelskiego będą sobie w duchu mówili: „ooo tu jest lubelskie, tu się jeździ spokojnie bo inaczej będzie bolało” 🙂

    • Aaron Fleischman
      Ocena: 0

      Ja bym wolał zabieranie praw jazdy dotąd, aż na drogach zostaną tylko ci, którzy je powinni mieć. Fajnie by było, gdyby policja mogła naprawić błędy OSK-ów i WORD-ów i pozbawić uprawnień wszystkich tych, którzy nigdy nie powinni byli ich otrzymać. W końcu jedni mają interes w rozdawaniu PJ, ale drudzy w ich zabieraniu 😉 Korzyści co niemiara!

      1. Uratowane X istnień ludzkich.
      2. Odciążenie infrastruktury, która nie będzie się tak szybko zużywać.
      3. Mniejsze korki.
      4. Dodatkowe przychody dla przedsiębiorstw komunikacji miejskiej.
      5. Poprawa jakości powietrza i zmniejszenie smogu.

      A chętnych do pozbycia się uprawnień nie brakuje – wystarczy poczytać komentarze „pogromców pieszych” i „jeżdżących szybko, ale bezpiecznie”.

      • Nie przesadzaj. Ty od dawna jesteś kandydatem do pobytu i leczenia się w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, a jak widać nie przebywasz tam, bo ciągle piszesz durne komentarze. Wszak tam raczej dostępu do internetu byś nie miał.

      • Podpisuję się pod Twoim i Piotrka komentarzem. I czekam również aby to nie były akcje policji ale CODZIENNOŚC

    • Apoloniusz Pierdółko, brat Kleofasa, też Pierdółki, a mąż starej Pierdółkowej
      Ocena: 0

      Popieram obiema „rencyma” punkt widzenia i Piotrka i Arona.
      Karać to tałatajstwo dopóki nie zacznie kombinować, że prawo jakie by ono nie było ma być przestrzegane.

  6. 20 osób posiadało immunitet i otrzymały tylko pouczenie?

  7. Żadna to informacja. Gdyby podali jaki procent z zatrzymanych to były znaczne przekroczenia prędkości, to wtedy miałoby to sens. A tak to mogli zatrzymać 90% takich, którzy prędkość przekroczyli o 11 km/h. A to jest nic…

    • Przecież tych przekraczających o 11 km nie ukarali. 800 – 780 = 20. I nie jest wcale to pocieszająca wiadomość, że tylko tylu.

      • Jakoś chyba nie rozumiem Twojego toku myślenia.

        • Ty jeszcze wielu rzeczy nie rozumiesz. To przychodzi z wiekiem. Dla dwóch punktów i stów, szkoda czasu, papieru i długopisu na powolniaka marnować. Powoniaków masz w tej 20. Sens artykułu jest jeden. Ukarano za przekroczenie prędkości prawie ośmiuset kierowców w miejscach zgłaszanych jako niebezpieczne i zapewne, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości. Takie akcje powinny być codziennie a nie tylko od wielkiego dzwonu. Spokojniej było by na drogach. Na wściekliznę drogową, szczepionka w formie mandatu bywa skuteczna.

  8. Szkoda że na powiatowych widać ich od wielkiego dzwonu

  9. przepisowy kierowca
    Ocena: 0

    I bardzo dobrze ,mierzyć i karać wszystkich „pospiesznych ” Teraz w końcu j maja normalne „suszarki ” …przynajmniej wiadomo kogo i co namierzają ,a nie tak jak wczesniej znane ze swych „cudownych ” własciwości iskry ,gdzie nigdy nie było pewnosci co i u kogo jest mierzone …mierzyły nawet prędkosć wentylatora w aucie

  10. Aaron Fleischman
    Ocena: 0

    Czekam na komentarze bandytów drogowych (tych samych, którzy twierdzą, że „piesi na przejściach potrącają się sami”), którzy zaraz napiszą, że to „wyciąganie pieniędzy”, że jeżdżą „szybko, ale bezpiecznie” i że „to nie prędkość zabija”, a policyjne radary nie mają homologacji.

    No, patologia – 3…, 2…,1… START!

    • Ocena: 0

      A ja czekam aż policja weźmie się w końcu za pieszych… Łażą po drogach jak po chodnikach… Na przejścia wchodzą jak jakieś ameby (bo zauważ Aaron że piesi mają obowiązki przed wejściem na przejście). I nie jeździj tak po kierowcach bo tak samo jak w śród kierowców są szaleńcy tak i wśród pieszych są idioci…

      • Przyjedź do Kraśnika w piątek na ul Kościuszki . Jaki płacz bo mandat za przechodzenie , bo przecież nic nie jedzie albo jest daleko.

        • Apoloniusz Pierdółko, brat Kleofasa, też Pierdółki, a mąż starej Pierdółkowej
          Ocena: 0

          Kiedyś byłem w Niemczech, (każdemu sie może przytrafć) i widziałem na włane okulary, jak na niewielkiej, podrzędnej uliczce starsza „niemra” z laseczka w garści truchtała jakieś 200 metrów do przejścia, i te same 200 metrów drugą stronę do sklepu.
          I wcale nie dlatego, że stał tam policjant, a dlatego, że przestrzegała prawa.
          U nas byłoby zaraz tłumaczenie, ze przecież nikt nie jechał.

      • Michał zanim znowu będziesz mówił jak mantrę o obowiązkach pieszych przypominij sobie podobno szkolony i ze zdanym egzaminem kierowco o obowiązkach kierowcy wynikającyh z przepisów.

        • Ocena: 0

          Mia ja wiem, że jako kierowca mam obowiązki i przestrzegam prawa ale jako kierowca widzę ilu pieszych olewa swoje obowiązki, a ty ich w tym utwierdzasz, że robią dobrze…

    • Prędkość nie zabija
      Ocena: 0

      Ano bo taka prawda, nie prędkość zabija a jedynie jej gwałtowne uzyskanie lub utracenie. Inaczej wszyscy byśmy zginęli, wiesz z jaką prędkością porusza się ziemia?

      • To co zabija pieszego poruszającego się z prędkością 5 km/h ? Wszak jakiejś wielkiej prędkości gwałtownie nie wytraca w konfrontacji z samochodem.

    • aaron jestes spoleczniakiem i konfidentem i powini na osiedlu rozwieszac twoje zdjecie zeby chlopaki z osiedla wiedzieli ze strzelasz z ucha dziadu