05/06/2026
690 680 960

Kierowca zasłabł, audi uderzyło w zawór gazowy i paczkomat. 81-latek w ciężkim stanie trafił do szpitala (zdjęcia)

Puławska Policja przekazała szczegóły wczorajszego, groźnego wypadku na ul. Lubelskiej w Puławach. 81-letni kierowca stracił panowanie nad audi, zjechał z drogi i uszkodził zawór gazowy oraz paczkomat. Mężczyzna trafił w ciężkim stanie do szpitala.

Do poważnego zdarzenia drogowego doszło w czwartek, 23 października, na ulicy Lubelskiej w Puławach. Kierowca audi, 81-letni mieszkaniec gminy Nałęczów, najprawdopodobniej zasłabł w trakcie jazdy, w wyniku czego zjechał z jezdni, przejechał przez chodnik i uderzył w naziemny zawór gazu ziemnego, a następnie w paczkomat.

Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano policjantów, strażaków oraz pogotowie energetyczne i gazowe. Funkcjonariusze i strażacy jako pierwsi wydostali nieprzytomnego kierowcę z pojazdu, udzielając mu pierwszej pomocy przedmedycznej. Mężczyzna w ciężkim stanie został przewieziony karetką do szpitala, a lekarze określili jego stan jako poważny.

W wyniku zdarzenia doszło do zerwania zaworu gazowego. Na czas działań ratowniczych i zabezpieczenia infrastruktury ewakuowano osoby znajdujące się w najbliższych sklepach, zamknięto także ulicę Lubelską, a ruch drogowy skierowano na objazdy. Po zabezpieczeniu uszkodzonego zaworu przez pogotowie gazowe, ruch w rejonie zdarzenia został przywrócony.

Samochód uczestniczący w zdarzeniu decyzją prokuratora został zabezpieczony do celów procesowych. Prokuratura Rejonowa w Puławach nadzoruje obecnie postępowanie, którego celem jest wyjaśnienie przyczyn i okoliczności wypadku.

fot. Policja Puławy

fot. Policja Puławy

7 komentarzy

  1. Ocena: 15

    Czy ów „biedny” kierowca wystarczająco mocno zasłabł, żeby już zrezygnować z bycia kierowcą ?

  2. Gdyby ten dziadek sprzedał to auto, to mógłby taksówkami jeździć 3 razy dziennie przez 10 lat.

    • Pewnie rodzinny przepisał mu za mocne leki na nadciśnienie. Niektórzy myślą, że jak tyle lat to tylko przed telewizorem się leży i taksówkami jeździ, no i pchają w seniorów złe medykamenty.

    • Ocena: 0

      W ogóle własny samochód w przypadku większości ludzi to inwestycja kompletnie nieopłacalna i bezsensowna. Zakup takiego jak ten na zdjęciu to powiedzmy 50 000 zł. A to dopiero początek.

      1. Jeśli założymy, że właściciel takiego auta będzie nim jeździł przez 5 lat i robi rocznie 10 tys. km (w przypadku 81-letniego to wręcz mało prawdopodobne, ale załóżmy), to po 5 latach mamy już kolejne 24 000 zł na samo paliwo (6 zł za litr przy spalaniu 8 litrów na 100 km).
      2. OC + AC to lekko za takie auto 2 tys. zł rocznie, czyli po 5 latach mamy kolejne 10 000 zł.
      3. Koszt przeglądu, licząc po obecnych stawkach, to 750 zł.
      4. Serwis ogumienia – jakieś 1 200 zł za 5 lat.
      5. Naprawy są trudne do oszacowania, ale licząc bardzo ostrożnie 5-letni budżet konieczny na taki samochód to jakieś 20 000 zł.

      Łącznie daje to kwotę 108 950 zł. Tyle mniej więcej kosztuje „luksus” użytkowania auta tej klasy przez zaledwie 5 lat.

      Za połowę tej kwoty jego właściciel mógłby przez te 5 lat wozić się taksówkami do wyrzygania.

      Niestety, obłąkańcza ideologia „autyzmu” sprawia, że człowiek przestaje liczyć się z rachunkiem ekonomicznym i zdrowy rozsądek idzie w odstawkę.

      A prawda jest taka, że większość ludzi po prostu nie potrzebuje własnego samochodu i kompletnie im się on nie opłaca.

  3. Ocena: 1

    W tym wieku chyba bym się już nie odważyła tak podróżować. Mimo wszystko taxi bezpieczniej.

    • Ocena: 3

      Wszystko przed Tobą. Będziesz miała 81 lat, to dasz przykład i pokażesz wszystkim jak oddajesz prawo jazdy i rezygnujesz z prowadzenia samochodu.

      Trzymamy za słowo.

Dodaj komentarz