Kierowca twierdził, że nie wie, jak to się stało. Koniec utrudnień po wypadku na obwodnicy Lublina (zdjęcia)
15:31 17-02-2025 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
15:31 17-02-2025 | Autor: redakcja
Kamering dawać kamering ! 😉
Droga Redakcjo, komunikacyjne rzecz ujmując, to jechał drogą prowadzącą do Rzeszowa (na Warszawę trzeba użyć zjazdu), może jechał do Warszawy? A to zupełnie co innego.
Byliśmy na miejscu, wiemy o czym piszemy 😉
Bycie na miejscu zdarzenia nie jest argumentem, że się wie o czym się pisze (niestety). Tam gdzie doszło do wypadku nie można mówić że poruszł się w kierunku Warszawy (choć i tamtędy da się dojechać do Warszawy) bo pas ruchu po którym jechał prowadzi wprost do Rzeszowa. Kierowca oczywiście mógł jechać do Warszawy z czym nie polemizuję, ale to zupełnie co innego jechać do (…) a jechać w kierunku (…).
W jakim celu ta dyskusja? Mężczyzna jechał w kierunku Warszawy. Oczywiście, że można mówić, że jechał w kierunku Warszawy. Bo kierunek zdarzenia był na psach Warszawa\Przytoczno. Co nawet widać na jednym ze zdjęć. Polecamy mapę. Nie, pas ruchu nie prowadzi prosto tylko do Rzeszowa, ale żeby o tym wiedzieć, należy raz na jakiś czas przejechać się obwodnicą 😉 niż wypisywać swoje „mądrości”. Nieco dalej, na skrzyżowaniu al. Solidarności z obwodnicą jest zjazd na Warszawę. Naprawdę tyle problemu robi skorzystanie z mapy i określenie kierunku jazdy?
Pozdrawiamy
Kochana Redakcjo, sami przyznajcie że na Warszawę zjazd jest dopiero na następnym węźle, a więc droga nie prowadzi wprost do Warszawy, do Rzeszowa natomiast tak. Te trzy pasy ruchu opisane są w tym miejscu na tablicy kierunkowej jako Radom, Warszawa, Rzeszów i Lublin. Więc może jechał do Lublina np. do Skansenu przy al. Warzawskiej a nie do Warszawy ? A może jechał do Radomia skąd ta wiedza? Jeśli od kierowcy to w artykule o tym nie napisano. Pozdrawiam
Zacytujemy Pana – Te trzy pasy ruchu opisane są w tym miejscu na tablicy kierunkowej jako Radom, Warszawa, Rzeszów i Lublin.
Czyli jednak da się dojechać do Warszawy? A chwilę wcześniej „a więc droga nie prowadzi wprost do Warszawy” – czy aby na pewno Pan nie ma problemów z logiką? Nie nie prowadzi prosto, ale można dojechać do Warszawy wybierając ten odcinek drogi.
Czyli jest opisana do Warszawy, ale do niej nie prowadzi…? No brawo!
amortyzator ewidentnie do wymiany
Przepraszam za wulgaryzm, ale kopanie się z koniem ma taki sam skutek ja dyskusja z Szanowną Redakcją w tym temacie.
Powiem w skrócie tak, jeśli mieliby Państwo auto, które wyposażone w odpowiedni system nie pozwalało by na zmianę pasa ruchu to jadąc prawym pasem jak ów nieszczęsny kierujący nigdy by Państwo nie dojechali do Warszawy, ani do Radomia ani do Lublina tylko do Rzeszowa właśnie. Chodzi o to, że technicznie a nie funkcjonalnie droga ta jest w relacji (w tym przypadku) Lublin – Rzeszów, a kierowca mógł nią jechać nawet na Hel – nic nam do tego 🙂
Za dużo fantazji, za mało logiki, a jeszcze więcej za dużo gdybania o czymś, co nie ma tu zupełnie znaczenia. Tak można podsumować Pański wywód…
Za przeproszeniem, ale fatazję to Państwo mają pisząc dokąd jechał poszkodowany w sytuacji, w której nie można tego stwierdzić (był przed zjazdem na Warszawę). Życzę więcej wstrzemięźliwości w ferowaniu opinii i wyciąganiu pochopnych wniosków.
Pozdrawiam – wierny czytelnik
Nie chodzi, gdzie jechał kierowca, tylko chodzi o to, którędy jechał. A jechał jezdnią prowadzącą w kierunku Warszawy.
Właśnie że jezdnia nie prowadzi do Warszawy tylko do Rzeszowa i o tym cały czas pisze. Do Warszawy trzeba z niej zjechać w prawo na tzw. łącznik a następnie na kolejną drogę ekspresową.
Skoro jadąc nią, można dojechać do Warszawy, to znaczy, że prowadzi… Co z tego, że trzeba zjechać w prawo? Czy ktoś tu ma problemy z logiką? Nie, nie na kolejną drogę ekspresową, bo to jest jedna trasa opisana jako S17/S12/S19. S19 prowadzi nie tylko do Rzeszowa. Polecamy zapoznać się szczegółowo z przebiegiem tras. Taka ciekawostka, jedna droga nie prowadzi do jednego miasta ;).
A mnie się zdaję, że Autor (Redakcja) nie ma jeszcze prawa jazdy, bo na kursie omawiane są podstawowe pojęcia m.in. „droga”, „węzeł” itd. Polecam lekturę Dz.U.2024.320 Art 4 (definicje legalne – drogi publiczne). Tam jest napisane, że węzeł łączy dwie drogi na różnych poziomach. A więc w tym miejscu drogi są dwie po których przebiega trasa S17/12. Swoją (nomen omen) drogą podziwiam opór Redakcji w zrozumieniu, że trasa S17/12 odgałęzia się od S19 (nie odwrotnie) i że przebiega różnymi drogami (w sensie technicznym).
Generalnie to sporo się zdaje komentującemu 😉
Teraz to mam już pewność (ale nie satysfakcję) – Pozdrawiam 🙂
Polecamy więcej czasu za kierownicą, zwłaszcza na obwodnicy Lublina 😉
Po co? Przecież tam ciągle dochodzi do wypadków. 🙁
Im częściej kierowca jeździ tą trasą, tym więcej rozumie, gdzie i jaka droga prowadzi 😉
Niekoniecznie – niektórzy są zapatrzeni w swoją nieomylność do tego stopnia, że np. skręcają tam gdzie nie chcieli skręcić. :-))
To nie kwestia nieomylności, tylko logiki i faktów.
Tylko, że te fakty to Redakcja bierze że szklanej kuli. Nikt nie wie dokąd jechał kierowca, ale redakcja wie „w stronę Warszawy”. A mógł jechać w stronę Radomia albo Rzeszowa? Mógł czy nie? Jak wyzdrowieje to pewnie sam na o tym opowie. 🙂
Wie, bo byliśmy na miejscu. A Pan nie, bo tam nie był. Temat zamknięty. Nie on trafił do szpitala,taka ciekawostka, nawet nie chciało się przeczytać? 😅