Kierowca skody miał ponad promil alkoholu. Jechał niemal 130 km/h (wideo)
17:44 23-12-2019 | Autor: redakcja
Podczas patrolu na al. Tysiąclecia policjanci z grupy SPEED zauważyli kierowcę skody, który poruszał się z nadmierną prędkością. W miejscu, gdzie jest ograniczenie do 70 km/h, mężczyzna poruszał się z prędkością 129,5 km/h.
Mundurowi ruszyli w pościg za pojazdem i kierowca został szybko zatrzymany. Podczas kontroli funkcjonariusze zwrócili uwagę na dziwne zachowanie 45-latka z Lublina. Jak się okazało mężczyzna był nietrzeźwy. W organizmie miał ponad 1 promil alkoholu.
Co więcej, 45-latek w listopadzie stracił już prawo jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym. Teraz mieszkańcowi Lublina grozić może kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz kierowania pojazdami.
(fot. wideo KWP Lublin)
Jak go nie zamkną to do dwóch tygodni i będzie znowu za kółkiem.
Tak szybko na tych wertepach 130k/h ? kapsle chyba mu wypadły ;P
Oczywiście że go nie zamkną .Nikt tego oficjalnie nie przyzna ,ale w ZK nie ma miejsc i trzymają je tylko dla tych naprawdę „zasłużonych” .A na pewno nie należą do nich potencjalni mordecy za kierownicą
Pijany, 130km/h skodą i nie wypadł z drogi… niektórzy na trzeźwo i przy mniejszej prędkości wypadają. Powinni tak samo jak kierowca z filmiku stracić prawo jazdy i niech się uczą od nowa.
Dajcie mu od razu 100 zakazów kierowania…
Przy ponownym wykroczeniu za zbyt szybką jazdę powyżej 50 km na godzinę i zatrzymaniu poprzednio prawa jazdy ja bym postulował trzymiesięczną konfiskatę pojazdu Byłaby to jakaś gwarancja że ten człowiek za 2 tygodnie nie będzie znowu szalał na lubelskich ulicach. No i do tego jeszcze jeden promil alkoholu we krwi
dlaczego tylko 3 miesięczna, może konfiskata na poczet wysokiej kary grzywny. w razie niemożliwości zapłacenia licytacja auta, a kary powinny być konkretne
za słabe kary, widać po tym jak znowu wracają za kółka, a tak z miejsca mandat 1000zł grzywna 4000zł i zabrani prawa jazdy, a w przypadku recydywy konfiskata samochodu na poczet kary z obciążeniem za parking, holowanie itp. i grzywny od 5000zł w górę i szybko by się skończyło a nie taka ciuciubabka
Dobrze gadasz, ale z jakiegoś powodu pijane patusy są w tym dzikim kraju chronione.
A gdyby tak do taryfikatora wpisać, że pijus obligatoryjnie zza kółka jest „zabezpieczony” i zaa kratkami czeka na łaskawy wymiar tego co mu grozi…
Wiem, ze w początkowym okresie pierdle robiłyby bokami, ale potem jak w pijakach utwierdziłaby się świadomość, że przez procenty w żyłach nie wróci na łono rodziny, że straci pracę, że nie uniknie kary, a autko „zabezpieczone na policyjnym parkingu zeżre rdza, albo zostanie zlicytowane na poczet kar… moooże byłoby mniej chętnych do jazdy „po pijoku”.
Eee muszą go wypuścić jutro, święta są. Jak to karpia nie zje i śledzia. Dzieciaczki będą za tatusiem płakać.
Przestraszył się, że mu prawko zabrali i musiał się śpieszyć, żeby go nie złapali… Nawet sobie walnął kielonka na odwagę!
Kajdany i do paki
Tylko bezwzględna konfiskata auta i jego prasowanie na oczach właściciela!
Po trzeciej prasowance każdy się zastanowi!
Wartość samochodu nie powinna mieć znaczenia.