06/06/2026
690 680 960

Kierowca opla, który staranował przystanek, był pijany. Zaatakował też policjantów (zdjęcia)

W policyjnej celi trzeźwieje mężczyzna, który po pijanemu doprowadził do groźnego zdarzenia drogowego nad Zalewem Zemborzyckim. Niebawem zostaną mu przedstawione zarzuty.

30 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Aż barierka wyszła mu spod zderzaka !! A nie, czekaj… to wydech…

  2. Ocena: 0

    Szkoda tej bryki tego wieśniaka 😉

  3. Nie myślałem że dziewczyna która ma dziecko i jest w ciąży jest taka pusta.

  4. Ocena: 0

    Byłem świadkiem do samego zakończenia czynności do momentu aż służby sprzątające skończyły po scholowaniu samochodu oprócz kobiety nie został dowieziony ma miejsce żaden inny kierowca, nie wiem co po wprowadzać w błąd ludzi którzy czytają jeszcze te wasze wypociny

    • Ocena: 0

      Tak się składa, że ja także byłem na miejscu i akurat prawdę napisali bo przyjechał nieoznakowany radiowóz że skutym gościem z tyłu. Był chwilę i pojechali z tego co usłyszałem na komisariat. Więc pajacu miej do siebie pretensje żeś tego nie widział a nie innym coś zarzucasz

  5. Ocena: 0

    Lublin się bawi, że narkotyki są tu tak łatwo dostępne to nie wiedziałem.

  6. Wjechał z dużą prędkością w przystanek autobusowy. Był pijany. Trzeba się cieszyć, że nikogo nie ZABIŁ…

  7. Ocena: 0

    A po co ten pies tropią? Ktoś wie?

    • Ocena: 0

      bo szukali pewnie narkotykow jak przy nim znalezli

    • Ocena: 0

      Pies węszył trop kierowcy, pobiegł ścieżka rowerowa i zgubił trop przy zalewie, osób w samochodzie było dwie.