Kierowca mercedesa ukarany 5 000 zł mandatu za nadmierną prędkość. Czeka go też egzamin (zdjęcia)
11:14 26-08-2025 | Autor: redakcja
W miniony weekend policjanci z puławskiego Wydziału Ruchu Drogowego, pełniący służbę nieoznakowanym radiowozem, zauważyli czarnego mercedesa poruszającego się lewym pasem drogi S12 w kierunku nowego mostu puławskiego. Pomiar prędkości wykazał, że kierowca osiągnął aż 173 km/h, znacznie przekraczając dopuszczalną prędkość w tym miejscu.
Za kierownicą pojazdu siedział 27-letni mieszkaniec powiatu radomskiego. W trakcie kontroli drogowej funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna był już wcześniej karany za przekroczenie prędkości, a jego obecne wykroczenie kwalifikuje się jako recydywa. W związku z tym zgodnie z nowym taryfikatorem, grzywna została podwojona i wyniosła 5 000 zł.
Dodatkowo kierowca otrzymał 15 punktów karnych. W połączeniu z dotychczasowymi 13 punktami spowodowało to przekroczenie dopuszczalnego limitu, co oznacza, że 27-latek nie może obecnie kierować pojazdami mechanicznymi. Aby odzyskać uprawnienia, będzie musiał ponownie zdać egzamin kwalifikacyjny.
Przypominamy, że od 17 września 2022 roku wprowadzono nowe przepisy dotyczące tzw. recydywy. Kierowcy, którzy w ciągu dwóch lat popełnią poważne wykroczenia stwarzające istotne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego – takie jak znaczne przekroczenie prędkości, nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu czy złamanie zakazu wyprzedzania – muszą liczyć się z podwojoną wysokością mandatu.

fot. Policja Puławy
170 na ekspresówce to nie jest jakoś szczególnie rażące wykroczenie.
40-60km/h na drodze osiedlowej (w strefie 30), czy 40 w strefie zamieszkania stwarza większe zagrożenie. A nie słyszałem, żeby ktoś kiedykolwiek dostał mandat na osiedlówce czy w strefie zamieszkania.
Ale, żeby nie było. Wykroczenia jednych nie usprawiedliwiają wykroczeń innych.
Raz w zyciu muszę sie z tobą zgodzić. Tak samo jak dziadki w Skodach jezdza po 70km/h drogami ekspresowymi również stwazaja realne zagrożenie dla ruchu. Czy ktos dostal mandat za „za wolną jazdę” czy „tamowanie ruchu”? A taki przepis też jest.
Ciekawe jakie? To ten, kto rozpędzony nie umie dostosować się do warunków i zamiast zwolnić jeszcze przyśpiesza i wciska się przed innych jest zagrożeniem. Przepisy wyraźnie mówią, że po esce mogą jeździć pojazdy z minimalną prędkością 40 km/h. Maksymalna prędkość 120 km/h nie jest nakazem – możesz i powinieneś jechać wolniej. Ale nie spodziewam się, że to zrozumiesz.
Szczególnie jak dziadek bierze tira lewym przy 86km/h i wybija mi tempomat. No, no. Nie zrozumiem. Zacznij jezdzic, a nie tylko co niedzielę do kościółka i w sobotę wieczorem na zakupy to będziesz wiedzial/wiedziała o czym mówię. Tak samo jest ograniczenie do 90 to gonią sie po 140 na złamanie karku, a jak juz wjedzie an drogę szybkiego ruchu to zamula 100. 😉
Wskaż mi te przepisy o minimalnej prędkości, o których piszesz
Są takie przepisy. Wujek google pomoże. Ty jesteś z tych zawodofcuf co w zabudowanym 40 tonowym składem zasuwają ile fabryka dała? Bo na to wychodzi.
To że myślenie masz ciężkie, to już wiedzą wszyscy. Poucz się trochę fizyki i dowiedz się czym jest energia kinetyczna. Po drugie poczytaj sobie na temat anatomii człowieka, oraz wpływu prędkości na reakcję oraz kąt widzenia. Nie porównuj względne prędkości, tylko bezwzględne.
Typek niereformowalny i tak będzie jeździł. Obciąć prawą nogę.
Zgodnie z tym co pokazał audytor youtuber jeśli nie ma społecznej szkodliwości nie można dawać mandatu. On został uniewinniony za stanie na zakazie. Jeśli ten kierowca tylko przekroczył prędkość a nie uderzył w nikogo ani w nic to nie ma społecznej szkodliwości. Kierowco skontaktuj się z audytorem on pomoże ci napisać pismo aby policja udostępniła nagrania z kamer na mundurach może czegoś nie powiedzieli co powinni albo czapki nie mieli założonej to pomoże ci od razu w napisaniu skargi o ewentualne niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień.
Tak nie za bardzo ogarniasz. Prawda?