Kierowca, który rano wjechał w pień ściętego drzewa, był pijany. Troje dzieci zostało bez matki
20:07 16-09-2018 | Autor: redakcja
Poznaliśmy więcej szczegółów tragicznego w skutkach wypadku, jaki miał miejsce dzisiaj rano w miejscowości Rudno w gminie Michów w powiecie lubartowskim. Około godziny 8:10 służby ratunkowe zostały powiadomione o wypadku na drodze powiatowej Rudno – Giżyce.
Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego, straż pożarną z Michowa i Lubartowa oraz policję. Ze względu na informację o dwóch osobach poszkodowanych, z których jedna nie wykazuje czynności życiowych, zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Z dotychczasowych ustaleń funkcjonariuszy lubartowskiej drogówki wynika, że kierujący Oplem Vectrą 29-latek, jechał od strony Giżyc. W wyniku niedostosowania prędkości do panujących na drodze warunków, stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto wypadło z drogi, zjechało do rowu i z impetem uderzyło w pień pozostały po ściętym drzewie. Następne opel dachował.
Pojazdem podróżowały dwie osoby: kobieta i mężczyzna. Siła uderzenia była tak duża, że kobieta wypadła z pojazdu. Aby ewakuować kierowcę, strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu ratownictwa drogowego. Z licznymi obrażeniami ciała, mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Lublinie.
Pomimo przeprowadzonej resuscytacji krążeniowo – oddechowej nie udało się uratować życia pasażerki. 26-letnia kobieta zmarła na miejscu.
W trakcie prowadzonych czynności policjanci ustalili, że 29-latek kierował pojazdem pomimo aktualnego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Stracił bowiem prawo jazdy za kierowanie autem pod wpływem alkoholu i do 2019 roku nie powinien wsiadać za kierownicę. Lubelscy policjanci ustalili, że i tym razem jechał po pijanemu. Przeprowadzone w szpitalu badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Jak nas poinformowano, kierowca i ofiara to mieszkańcy gminy Michów. Byli małżeństwem. Nieodpowiedzialne zachowanie 29-latka, jak też brak zdecydowanej reakcji 26-latki doprowadziło do tego, że kobieta osierociła troje dzieci.


Asfalt nówka więc gówniarz za.pier… no i tragedia gotowa. Brak wyobraźni.
to już nie był taki gówniarz , prawie trzydziestka na karku. Podobno to był jeden z najlepszych kierowców w okolicy choć może trochę za żwawo czasami jeździł
Może i najlepszy. Ale najgłupszy na pewno. Do pierdla z nim!
co Ty pier……, najlepszy kierowcy nie piją, tyle w temacie, pijak jak każdy inny, żona pozwalała i się doigrała. Tylko dzieci żal, matka nie żyje, ojciec w pierdlu 12 lat.
… i może dzieci lepiej na tym wyjdą że wychowa je ktoś inny…
+1
Nie sądzę, że on cokolwiek widział
Nie brak wyobraźni tylko brak dyscypliny i poszanowania norm społecznych! Z takimi to do pieca !
Tato, a gdzie mama?
Czlowieku co ty piszesz zastanow sie nad tym bo dobrego przykladu nie dajesz rodzina pograzona w żałobie a ty takimi tekstami żucasz oni tego nie przeczytaja tylko ich rodzina moze dzieci
Reszta rodziny pewnie dopiero trzeźwieje
Jak się nauczysz pisać i rozumieć przeczytany tekst, to wróć z przeprosinami.
Myślę, że to jedno zdanie wniesie o wiele więcej w życie przyszłych pijących kierowców-ojców, niż niejedna pogadanka umoralniająca.
Miejmy nadzieje ze dziećmi zajmie się najbliższą rodzina, a tatuś siniaki posiedzi kilka lat.
jestem ojcem, i wiem, że mama jest dla dziecka w młodym wieku (znam do 5 lat) ważniejsza niż ojciec
Brak normalnie słów.
Niestety niektórzy nie wyciągają wniosków z popełnianych przez siebie błędów, tylko robią je ponownie . Smutne to 🙁
Wszystko przez przyzwolenie na jazdę po pijanemu w pewnych kręgach, szczególnie na wsiach. Są ludzie, którzy nie widzą niczego złego w tym.
Jedynie policji trzeba unikać bo się czepiają…
Na 100% z takich kręgów pochodzili.
Tylko, że policja łapie i moze e sadza, bo leży w gestii ” wysokiego sądu”, który często jest bardzo wyrozumiały…
Już dawno powinien siedzieć i nie zabijać
Sąsiedzi, rodzina, ksiądz, policjant, sołtys ….. wszyscy wiedzieli o tym degeneracie! Wszyscy oni są winni!
A Ty?
Ja też, tak samo jak i Ty.
Zginęła świadomie, dokonała wyboru wsiadając z pijanym mężem do samochodu. W tym wszystkim szkoda dzieci 🙁
I prawdopodobnie nie miała zapiętych pasów.
Tak i ja myślę, zero odpowiedzialności z jej strony. Jeśli nawet nie miała prawa jazdy, to mogła jeździć rowerem, a nie wsiadać do auta z idiotą drogowym. W pewnym sensie ona ponosi nawet większą winę, bo pijany nie myśli (co na szczęście nie jest w sądzie okolicznością łagodzącą).
Nie wiadomo jeszcze jak ten pan zachowywał się po alkoholu patrząc z drugiej strony może była ofiarą przemocy domowej i bała się mężowi sprzeciwić.
Wsiadając do samochodu z kompletnie pijanym kierowcą ofiara wypadku była tak samo mądra jak i jej pijany chłop. Za głupotę się płaci – tym razem najwyższą cenę.
Cenę niestety zapłacą te biedne dzieci….
może jechał do kościoła na 8m30 i spieszyło mu się bo chciał zdążyć na godzinki , może na dodatek sarna lub jaki łoś wyskoczyły mu na drogę …………….
Szkoda dzieci …Glupi rodzice .