Kierowca chciał uniknąć zderzenia z dzikim zwierzęciem, peugeot dachował (zdjęcia)
10:30 05-10-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielny poranek w miejscowości Orłów Drewniany w powiecie krasnostawskim. Oficer dyżurny krasnostawskiej komendy otrzymał zgłoszenie około godziny 7.30 o dachowaniu pojazdu marki Peugeot. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe – straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 34-letni kierowca nagle zauważył zwierzę na drodze. W reakcji na sytuację stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do przydrożnego rowu, gdzie uderzył w przepust, a następnie doszło do dachowania. Mężczyzna został przewieziony do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego. Na szczęście kierowca nie doznał poważnych obrażeń, podróżował sam autem. Policjanci ustalili również, że był trzeźwy.
Funkcjonariusze apelują do kierowców o szczególną ostrożność na odcinkach dróg otoczonych terenami leśnymi. W takich miejscach należy uważnie obserwować pobocze i dostosowywać prędkość jazdy tak, aby możliwe było bezpieczne wyhamowanie lub ominięcie zwierzęcia, które może nagle pojawić się na jezdni.

fot. Policja Krasnystaw

fot. Policja Krasnystaw
Pewnie popylał jak wariat i teraz glupiego udaje że to zwierzę nieznanego nauce gatunku na drogę mu wylazło.
Podobno to była zebra albo antylopa
A jeszcze podobniej wiewiórka😉
Cienki bolek niech przyjedzie do mnie do obroczy i do guciowa,drzewa liściaste gęsto rosną w poboczu bo to teren parku, jeżdżę tamtędy maksymalnie 70 a w nocy 50km/h a jestem mega mistrzem kierownicy
Kandydatkę na żonę już znalazłeś?
Raczej jesteś mistrzem głupoty 🤣🤣🤣
brawo glupek do kwadratu a wystarczylo walic w zwierzaka mniejsze szkoda 😀
Kaźmierz o co ci chodzi czubie
ace ventura przynajmniej na koła postawił :p
Już stoi
To zdarzenie to w Orłów Drewniany Kolonia a nie w Orłowie Drewnianym.
Dziękujemy za sprostowanie. To wiele zmienia bo kolonia to wiocha, a to wcześniej to metropolia co ma sklep.
Niestety Kolonia jest bliżej krajówki 17 i nawet jest zakład produkcyjny.
A co ze zwierzem?
Dobrze że dzikie zwierzę przeżyło i oddaliło się w nieznanym kierunku nie czekając na przyjazd służb.Dlatego nie jest podane co to było za zwierzę . Tamtędy często przebiegają zające ale mogła to być też kozica albo jeż . Lis też możliwe .
czy dzikie zwierze dostalo mandat???