Kierowca BMW prowadził auto pod wpływem substancji odurzających, doprowadził do tragicznego wypadku. W więzieniu spędzi ponad 10 lat
20:46 28-07-2026 | Autor: redakcja
Proces rozpoczął się 4 lutego 2025 roku. W jego toku odbyło się 14 rozpraw, podczas których sąd analizował materiał dowodowy i przesłuchiwał świadków.
Sąd uznał Damiana K. za winnego tego, że 1 czerwca 2024 roku w Radzyniu Podlaskim naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Jak wskazał sędzia, mężczyzna kierując samochodem marki BMW znajdował się pod wpływem substancji psychotropowej. Na łuku drogi krajowej nr 19 stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z prawidłowo jadącą Skodą.
W wyniku wypadku śmierć poniósł pasażer Skody, który doznał rozległych, wielonarządowych obrażeń ciała. Pozostałe trzy osoby podróżujące tym samochodem odniosły obrażenia wymagające leczenia.
Sąd: nie było wątpliwości co do winy
W ustnym uzasadnieniu sąd podkreślił, że nie miał żadnych wątpliwości co do winy oskarżonego. Wskazał, że obecność substancji psychotropowej w organizmie kierowcy w znacznym stopniu zaburzyła jego sprawność psychofizyczną i zdolność do bezpiecznego prowadzenia pojazdu.
Jednocześnie sąd nie podzielił stanowiska prokuratury, która zarzucała oskarżonemu umyślne spowodowanie wypadku. W ocenie sądu brak było podstaw do przyjęcia, że Damian K. działał z zamiarem umyślnego doprowadzenia do tragedii.
Surowa kara i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów
Za popełnione przestępstwo sąd wymierzył Damianowi K. karę 10 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Ponadto orzeczono wobec niego: dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, obowiązek zapłaty nawiązek w łącznej wysokości po 100 tys. zł na rzecz osób pokrzywdzonych, nawiązkę w wysokości 15 tys. zł na rzecz Skarbu Państwa jako częściowy zwrot kosztów sądowych, oraz wpłatę 10 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej,
W ramach działań prewencyjnych sąd zdecydował również o podaniu wyroku do publicznej wiadomości poprzez wywieszenie jego treści na tablicach ogłoszeń w wydziałach komunikacji Starostwa Powiatowego w Radzyniu Podlaskim oraz w Łukowie.
Tragiczny wypadek na DK19
Do tragedii doszło w sobotę, 1 czerwca 2024 roku na drodze krajowej nr 19 w Radzyniu Podlaskim. Kierujący BMW, 24-letni wówczas mieszkaniec gminy Łuków, na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzył się ze Skodą Octavią.
Na miejscu zginął 61-letni mieszkaniec Lublina, pasażer Skody. Do szpitala trafili kierowca Skody – 28-letni mieszkaniec Lublina – oraz dwie pasażerki w wieku 61 i 36 lat. Starsza z kobiet została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Badanie alkomatem wykazało, że obaj kierowcy byli trzeźwi. Późniejsze badania krwi potwierdziły jednak, że kierowca BMW znajdował się pod wpływem substancji odurzającej.
Wyrok nie jest prawomocny. Stronom przysługuje prawo wniesienia apelacji.
Galeria zdjęć
Zdjęcia: KP PSP Radzyń Podlaski
Moim zdaniem Beemiarz do utylizacji, ewentualnie 20lat tak jak Żak.
tylko tyle? za takie coś????????
Różnica w uszkodzeniach samochodów to przepaść. Samochód do niszczarki to nie jest zły pomysł.
Na szczęście policja dba o bezpieczeństwo i nie próżnuje, wczoraj dostałem mandat pod szkołą z okazji akcji bezpieczne wakacje, 72 w zabudowanym około 11 w nocy. Alkomatem mnie nie sprawdzili.
znacznie zwiększa bezpieczeństwo nasza Policja w Turce przy osiedlu na dwupasmówce bez chodników i przejść z jakimś magicznym ograniczeniem do 50.
Wstydu nie mają stać tam w lesie i łapać na takim odcinku.
Jeszcze na Mazowieckiego od wojciechowskiej w dół do ronda z pniakiem mieli SUPER miejsce.
Tak samo dwa pasy bez przejść, chodników i dziwne z d….. odgraniczenie do 50 i cyk – już stoją i łapią. Żenada.
Ostatnio jak mnie na motocyklu kontrolowali to im powiedziałem, że za stanie w Turce na dwupasmówce to całe osiedle ich „błogosławi”.
Takiej młodej policjantce w BMW oznakowanym. Barbara na imię miała 🙂
Mija może tydzień i wiedzę, że dalej dymają obywatela na kasę między rondami przy obwodnicy.
Tak wygląda zwiększanie bezpieczeństwa – zasadzić się na dwupasmówce z ograniczeniem do 50 w krzakach i wlepiać mandaty.