Kierowca BMW nie zauważył pieszego na przejściu. „Odjechał z miejsca wypadku” (zdjęcia)
17:53 25-09-2023 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 10:30 na ul. Kościuszki w Bełżycach. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o potrąceniu pieszego na przejściu.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń policjantów, kierujący BMW 30-latek poruszał się od strony Opola Lubelskiego. Na oznakowanym przejściu dla pieszych wjechał w przechodzącego na drugą stronę jezdni mężczyznę.
Pieszy doznał poważnych obrażeń ciała. 64-latek w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Jak relacjonują świadkowie, kierowca od razu po potrąceniu pieszego odjechał z miejsca wypadku. Po kilku minutach jednak wrócił.
Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia. Badanie alkomatem wykazało, że 30-latek był trzeźwy.

fot. nadesłane

fot. nadesłane
To w Bełżycach są jakieś ulice?
i klasyk rozbity, a co Ci Beeemiarze widzą? Widzą zawsze zielone i zawsze pierwszeństwo.
Najpierw odjechał, a później wrócił. Hmmmm, czyżby nieoczekiwana zamiana miejsc na trzeźwego kierowcę?
Brawo Ty. Trafiłeś bon na balon.
Wygrałeś „talon” xD
Beemiarze są wszędzie i na ulicach miast i polnych drogach.
Zamienił się trzeźwy z pijakiem i wrócił na miejsce – ot co.
Serio? I przyjmie winę na siebie? Za pijanego kolegę. Jasne.
Czy to nie bełżycki europoseł prowadził? Czy on audi nawywijał?
„Zenek” „xD” i ewentualnie inni myślący w podobny sposób…
Była ucieczka z miejsca wypadku?
Była!
I tego faktu nie zmieni powrót po iluś tam minutach.
Gdyby faktycznie doszło do zamiany osób za kierownicą (a przecież mogli też być świadkowie wypadku) – to kierowca i tak dowie się, że grozi mu od 2 do 12 lat pozbawienia wolności i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Plus ewentualne procesy cywilne.
A jak czytamy pieszy doznał poważnych obrażeń ciała.
Myślicie, że ewentualnie podstawiony kierowca nadal będzie twierdził, że to on siedział za kierownicą???
W takich chwilach nikt nie myśli rozsądnie. Sam kiedyś byłem swiadkiem jak się kierowcy zamienili (pijak z trzeźwym) i co? I nic. Policjancji tylko pokiwali głowami i pytali mnie czy chce mi się po sądach włóczyć.
Zrozumiałeś pytanie?
Czy podstawiony kierowca po usłyszeniu jaka kara mu grozi nadal będzie twierdził, że to on kierował?
„…kierujący BMW 30-latek poruszał się od strony Opola Lubelskiego.” Redakcja mogła napisać tylko tyle i każdy wie o co chodzi.
Jakie Opole lubelskie może Poniatowa moźe Chodel może Zalesie głupoty piszecie
Znowu burakowóz i jego operator?