05/06/2026
690 680 960

Kiedyś był tu skup złomu. Przy ul. Zemborzyckiej w Lublinie „wyrosła” kolejna Biedronka (zdjęcia)

W miejscu, gdzie niegdyś był skup złomu, z ziemi „wyrósł” budynek, w którym wkrótce będzie można zrobić zakupy. Przy ul. Zemborzyckiej powstanie sklep sieci Biedronka. To druga placówka handlowa z uśmiechniętym owadem w logo przy tej samej ulicy.

W tamtym roku na jesieni przy ul. Zemborzyckiej 65 ruszyła budowa kolejnego sklepu sieci Biedronka w Lublinie. Obiekt powstaje na terenie, gdzie niegdyś znajdował się skup złomu oraz skład budowlany. Nowy obiekt będzie zlokalizowany nieopodal skrzyżowania ul. Zemborzyckiej z ul. Diamentową. Powierzchnia budynku wynosi około 1300 m2. W pobliżu sklepu znajdzie się parking na ponad 100 pojazdów. Wykonawcy zostały jeszcze m.in. prace nad położeniem kostki na placu przed sklepem.

Należy wspomnieć, że przy ul. Zemborzyckiej to drugi sklep tej sieci. Pierwszy zlokalizowany jest w pobliżu Zespołu Szkół Transportowo-Komunikacyjnych. Z kolei nieco dalej, klienci mają możliwość zrobienia zakupów w sklepie sieci Lidl, funkcjonującego w rejonie skrzyżowania ul. Zemborzyckiej z ul. Granata.

Biedronka nie zwalnia tempa z inwestycjami w swoje placówki. Po otwarciu 30 nowych sklepów w styczniu, dokładnie w 30-lecie działalności sieci w Polsce, firma kontynuuje ekspansję i na klientów czeka ponad 30 kolejnych sklepów. Tylko w marcu otworzy się 11 nowych punktów, a w duchu wiosennych porządków Biedronka udostępni 26 placówek po kompleksowej modernizacji. Otwarcia nowych sklepów Biedronki objęły między innymi Baboszewo, Cedynię, Ciechanów, Dąbrówno, Lublin, Łódź, Szreńsk, Świebodzice czy Wysokie Mazowieckie.

Odświeżone placówki w takich miejscowościach jak m.in. Brzesko, Chełm, Gliwice, Koluszki czy Płońsk, zyskały nie tylko nowy wygląd, ale przede wszystkim funkcjonalne rozwiązania poprawiające komfort zakupów. Każdy odnowiony sklep został dostosowany do najnowszych standardów sieci. Zmodernizowane sklepy zostały wyposażone w przestronne alejki oraz energooszczędne oświetlenie. Modernizacja objęła również instalację energooszczędnych rozwiązań, zgodnych z polityką zrównoważonego rozwoju firmy – wszystkie otwarte w marcu po remoncie placówki wyposażone są w elektroniczne cenówki, a w prawie połowie zainstalowano energooszczędne panele fotowoltaiczne.

Na koniec grudnia 2024 roku sieć Biedronka liczyła 3 730 sklepów na terenie Polski. W samym 2024 roku otwarto 187 nowych placówek, przy jednoczesnym zamknięciu 26, co daje przyrost netto o 161 sklepów w porównaniu z rokiem 2023. Plany na 2025 rok zakładają dalszy rozwój sieci poprzez otwarcie nawet 150 nowych sklepów. Sieć sklepów Biedronka należy do portugalskiej grupy Jeronimo Martins. Jest to międzynarodowa firma zajmująca się handlem detalicznym, notowana na giełdzie w Lizbonie. Jeronimo Martins jest właścicielem Biedronki od 1997 roku i sukcesywnie rozwija sieć na terenie Polski, czyniąc ją największym detalistą w kraju pod względem liczby sklepów oraz obrotów. Oprócz Biedronki, Jeronimo Martins posiada również sieć drogerii Hebe oraz działa na rynkach Portugalii i Kolumbii.

15 komentarzy

  1. Ocena: 14

    Kiedyś był tu skup złomu. Przy ul. Zemborzyckiej w Lublinie „wyrosła” kolejna Biedronka, bo Portugalczykom, czy Niemcom („Lidl”) się opłaca, a naszym WSS’om, LSS’om, GS’om czy innym Samopomocom Chłopskim się nie opłacało…
    Tak to widzicie jest z Polakami, którym wszystko to co się opłaca, to modlić się i czekać na cudy nie widy.

  2. Ocena: 9

    To teraz jeszcze przydalby sie kolejny Lidl do kompletu

  3. Czyż to nie wspaniałe? Do biedronki wszystkim coraz bliżej.

  4. Ocena: 4

    Kolejny sklep bez dojścia pieszego? Czyli po takim placu dla wszystkich, na którym większość nie wie jakie obowiązuję przepisy.

  5. Ocena: 3

    Ja otwieram warsztat samochodowy, może też wyślecie reportera z aparatem i zrobicie mi reklamę?

    • Ocena: 2

      To nie jest tekst o otwarciu biedronki, tylko o budowie i inwestycji. Nie został opłacony, więc nie jest reklamą.
      Każdy opłacony tekst oznaczony jest jako „artykuł reklamowy”.
      Pozdrawiamy

  6. to ile podatku zostawi w porównaniu do Polskich sklepòw nic ?

  7. Ocena: 1

    Niech zrobią szerokie alejki między regałami żeby dwie palety mogły się minąć…

  8. Ocena: 1

    Najlepiej wytępić polski handel i „nie będzie już niczego” jak mawiał klasyk. W Wielkiej Brytanii drogą do zlikwidowania kryzysu gospodarczego było postawienie na rozwój drobnej przedsiębiorczości , w tym na rozwój małych rodzinnych sklepików . To one napędzały brytyjską gospodarkę . Do dzisiaj te sklepiki istnieją i mają się dobrze. natomiast ilość sklepów wielkopowierzchniowych i różnych centrów handlowych nie ma tak dużo w porównaniu do ilośći mieszkańców. Zresztą sklepy obcego pochodzenie nie są tam dominujące. Wiem o czym piszę bo często bywam na Wyspach. W PiSoPOolsce niszczy się drobny handel budowaniem portugalskich ( Biedronka) ,litewskich (Stokrotka), Niemieckich ( Lidl ,Kaufland, Aldi) i różnych ukraińskich( Ukrainoczka itp..) sieci handlowych. Nawet na tzw. prowincji w miejscowościach gminnych jak grzyby po deszczu powstają różnorakie markety , również te z „chrząszczem” wypierając rodzimą przedsiębiorczość. Nie jestem przeciwnikiem centrów handlowych i marketów ale myślę że to co się dzieje to szkodnictwo i działanie na wyniszczenie polskiego handlu..

  9. Ocena: 0

    Chwała wam, Portugalczycy! W uśmiechniętej Polin nawet owady się uśmiechają! Jakby nie te markety, to dalej byście kupowali na zeszyt u Janusza wędlinę, która leży, aż się sprzeda. Jedź jeden z drugim do makro, selgrosa, pooglądaj sobie tych naszych „przedsiębiorców”, jak robią zaopatrzenie do swoich bida sklepików w Wólce Drugiej Kolonii. Takich tępych fizjonomii nie widziałem nawet u rolników. Jeszcze trochę, niech dyskontami nasycą się miasta, niech zaczną je budować na wioskach, to będzie koniec Januszexów. Oby jak najszybciej!
    Poproszę o dużo minusów, to dla mnie komplement.

  10. Złom bym naprawdę kozacki .
    Niezaznamy drugiego takiego w lublinie.

    • Teraz to w ogóle tych skupów jest mało.
      Kiedyś i makulaturę się sprzedało i butelki.
      Pamiętam – to już ze 30lat temu było, była drukarnia przy Nałęczowskiej – im się nie kalkulowało odpadów wozić, a my małolaty chętnie to wózkiem odwoziliśmy na boczną Warszawskiej – ehhh, stare dzieje 😀

      • aha , już woziłeś na drugi koniec Lublina,
        takie bajki to małolatom .
        dzisiejszym