Kiedy wjechała na skrzyżowanie, było już czerwone. Doprowadziła do zderzenia pojazdów
17:46 28-01-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę, 28 stycznia na al. Solidarności w Lublinie. Przed godziną 14, na skrzyżowaniu z ul. Prusa, zderzyły się dwa samochody osobowe: Citroen i Dacia. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca Dacią kobieta poruszała się od strony ul. Dolnej 3 Maja. Wjeżdżając na skrzyżowanie zignorowała wskazania sygnalizacji świetlnej, w wyniku czego doprowadziła do zderzenia z citroenem, którego kierująca jechała al. Solidarności w kierunku al. Sikorskiego.
Podróżujące autami osoby nie doznały obrażeń ciała. Początkowo występowały duże utrudnienia w ruchu. Kiedy tylko okazało się, że będzie to kolizja a nie wypadek, auta od razu usunięto z jezdni. Funkcjonariusze prowadzą teraz czynności wyjaśniające.
przejazd na czerwonym z kierunku 3-maja to niestety standard.
Niestety dość częsty przypadek również na innych skrzyżowaniach sterowanych światłami,cwaniactwo ,kij jeszcze zdążę zanim ruszą inni,nie będę znów stać tyle czasu
Kużwa to powinno być karane 1000pln.Dlaczego WORD przepuszcza takie osoby.Na co trzeba się patrzeć dojeżdżając do skrzyżowania że światłami, przecież to jest pełna premedytacją.
Qwerty – jeśli w wyniku przejechania na czerwonym świetle dojdzie do spowodowania kolizji drogowej, to kwota mandatu wynosi 1500zł.
Dlaczego baranie chcesz aby ten mandat był niższy (piszesz o 1000zł) ???
Może jesteś jednym z tych bandytów za kierownicą, którzy nie zwracają uwagi na znaki i sygnalizację?
I jaki to głąbie ma związek z WORD???
Wydaje ci się (bo nie myślisz), że egzamin jest zaliczany przy tego typu wykroczeniach???
Pewnie jeszcze nie dorosłeś aby zdawać taki egzamin i wiedzieć na czym można go „oblać”.
NOTORYCZNIE CODZIENNIE SIE TO DZIEJE KRASNICKA/WOJCIECHOWSKA. Z PRZYSTANKU DOKŁADNIE WIDAC JAK DZBANY JEDŻO
To trzeba mieć miarę w oczach czy damy radę zdążyć na późnym zielonym czy też wczesnym zielonym trzeba oceniać odległość,moc silnika i czy z naprzeciwka nie stoi coś bardzo mocnego w blokach startowych,a kierująca,to tak jak ten co siedział 6 godzin na przystanku na kraśnickich, toż wiadomo nikt ci pomoże,bo człowiek jest mniej warty niż zwierzę,,kobieta nie mogła liczyć na pobłażanie i litość tego co ją walnął, miał zielone i grzech było nie skorzystać by babę rozwalić
Lekarzom się ufa i wierzy ale twój ewidentnie nie mówi ci całej prawdy .
Przestań pisać głupstwa, kolizja owszem jest za 1500,ale zwykłe przejechanie na czerwonym to obecnie 500,a co ma do tego WORD,wypuszcza właśnie takich kierowców na droge.Baranów oczywiście proszę szukać w swojej rodzinie, będzie prościej.