Kibice zadymili stadion, mecz został przerwany. Kara dla Motoru Lublin po meczu z Legią Warszawa
16:46 17-12-2021 | Autor: redakcja
Na czwartkowym posiedzeniu Komisji Dyscyplinarnej PZPN zapadła decyzja wobec konsekwencji dla klubu Motor Lublin, za zachowanie kibiców podczas meczu z Legią Warszawa. Na początku grudnia piłkarze zmierzyli się ze sobą na Arenie Lublin w ramach 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski.
Jak wskazała komisja, lubelski klub odpowiada za brak porządku i bezpieczeństwa na stadionie. Dlatego też została na niego nałożona kara. Chodzi o zakaz wyjazdów zorganizowanych grup kibiców na dwa mecze, przy czym zaznaczono, iż chodzi tu o spotkania ligowe. Do tego Motor ma zapłacić karę pieniężną w kwocie 7 tys. złotych.
Przypomnijmy, mecz został przerwany w 27 minucie, kiedy to po odpaleniu przez kibiców pirotechniki, płytę stadionu spowił gęsty dym. Decyzją sędziego piłkarze zeszli do szatni. Grę wznowiono dopiero kiedy sytuacja wróciła do normy. Mecz zakończył się wygraną Legii Warszawa 1:2.
(fot. PolsatSport)
Niech teraz kibice zrzucą się na karę dla swojej ukochanej drużyny.
a nie zrzucili sie placac po 40zl za mecz II ligowej druzyny ?
Motorynka 🙂
Deweloper zapłaci z budżetu miasta.
To było odkażanie koronaświrusa.
I bardzo dobrze ! Jak bydło nie potrafi się zachować to teraz mają! Ale także guwno warta ochrona na wejściu powinni sprawdzać co kto wnosi.
Oni mają już to wcześniej wniesione
Za mało ,a karę powinien nie ponieść klub tylko ci co to zrobili
Jakubas zapłaci. Podwyższył ceny biletów na ten mecz 100%, pazera go zżarła to teraz beknie sam 7 koła I tyle w temacie
podwyższył ceny na ten mecz o 100%, bo rywal był lepszy o 500% niż na innych meczach.
Przez kibiców którzy odpalili race motor przegrał z legia.motor grał dobrze legia była zagubiona motor był na obrotach ale po odpaleniu rac i przerwaniu meczu z piłkarzy zeszło powietrze jak wrócili na murawę i mecz zakończył się przegrana motoru.legia zwycięstwo nad motorem zawdzięcza tylko głupocie kibiców motoru lublin
Dokładnie. Po przymusowej przerwie to już byli nie ci nakręceni piłkarze.
Rozwalić mecz jak własnej drużynie dobrze idzie – tylko pogratulować takiej bystrości.
Więc to samo pokazuje że to niekoniecznie własnej drużynie było.
Już raz Wam za to lublinianie dziękowałem. Zrobię to ponownie. Dziękuję, że ułatwiliście nam awans. Legia jest bardzo wdzięczna!
Kochać, kochać PZPN!
Oczywiście przeszukanie bydła wchodzącego na stadion to już był nie lada wyczyn, za trudne to było. To teraz niech sobie płacą. Połowy tego bydła za jeden tylko wyskok na stadionie nie wpuściłbym na stadion przez następne 5-1 albo i więcej lat. Z miejsca odechciałoby się łobuzerki.