KGHM Zagłębie Lubin przerywa serię zwycięstw PGE MKS El-Volt Lublin i obejmuje prowadzenie w lidze
08:06 26-03-2026 | Autor: redakcja
Lublinianki przystąpiły do meczu bez swojej najskuteczniejszej rozgrywającej. Maria Prieto O’Mullony nie mogła wystąpić w hicie kolejki ze względu na kontuzję. Pierwsze akcje po obu stronach boiska zakończyły się przechwytami drużyn broniących. Po dwóch minutach wynik otworzyła obrotowa gości, Joanna Drabik. Pod koniec czwartej minuty wyrównała Sanja Radosavljević, a 30 sekund później było już 2:2.
Mecz nabierał tempa. Lublinianki po raz pierwszy wyszły na prowadzenie w siódmej minucie po skutecznej kontrze Adrianny Górnej. Gdy z dystansu chwilę później trafiła Aleksandra Rosiak, gospodynie wygrywały 5:3. Mimo gry w osłabieniu po karze dla Patricii Matieli, zespół z Lubina zdołał wyrównać do stanu 6:6. Kolejne trafienia dopisywała sobie Karolina Kochaniak. Gdy mijał pierwszy kwadrans miała ich na koncie już cztery, a zespół obrończyń tytułu prowadził 10:7.
Kolejne minuty były dla lublinianek fatalne. Piłka nie chciała wpaść do bramki gości. Przyjezdne natomiast konsekwentnie budowały przewagę. Ósmego gola dla zespołu z Lublina zdobyła w 16. minucie Aleksandra Rosiak. Osiem minut później dorobek bramkowy gospodyń wciąż był taki sam, a przyjezdnych dwukrotnie wyższy (8:16). Strzelecka niemoc biało-zielonych trwała dziesięć minut. Przełamała ją w końcu popularna „Rosi”. Przewaga Zagłębia jednak nie malała. Do przerwy biało-zielone przegrywały 10:18.
Po zmianie stron lublinianki ruszyły do odrabiania strat. W ciągu dziesięciu minut skróciły dystans o połowę (16:20). Znów głównie trafiała Rosiak. Wchodząc w ostatni kwadrans meczu, rozgrywająca miała na swoim koncie siedem trafień, a jej zespół przegrywał 17:22. Duet sędziowski z Krakowa jednak dwa razy z rzędu ukarał zawodniczkę dwuminutowymi karami. To ułatwiło odbudowę przewagi gościom. Lublinianki wróciły do straty na poziomie czterech goli dzięki dobrym interwencjom Pauliny Wdowiak. Wiktoria Gliwińska, która zastąpiła na lewym skrzydle Sanję Radosavljević, trafiła w 48. minucie na 18:22.
Lublinianki mimo heroicznej walki nie zdołały doprowadzić do remisu. Swój zwycięski marsz zakończyły na liczbie szesnastu zwycięstw z rzędu. Tytuł MVP trafił do Moniki Maliczkiewicz, a po stronie gospodyń wyróżniono Aleksandrę Rosiak, która zdobyła w tym spotkaniu dziesięć goli. KGHM Zagłębie Lubin zwyciężyło 28:25 i przeskoczyło PGE MKS El-Volt Lublin w ligowej tabeli o dwa punkty. Walka o tytuł trwa.
PGE MKS El-Volt Lublin – KGHM Zagłębie Lubin 25:28 (10:18)
Lublin: Wdowiak, Martins – Radosavljević 1, Tomczyk 2, Rosiak 10, Górna 4, Lima 3, Gliwińska 3, Andruszak 2, Przywara, M. Więckowska, D. Więckowska, Planeta, Matuszczyk. Kary: 8 min. Trener: Paweł Tetelewski
Lubin: Maliczkiewicz, Zima – Drabik 2, Janas 3, Kochaniak 6, Matieli 3, Jakubowska 3, Cavo 4, Pietras 1, Fraga 2, Cesareo 3, Cardoso 1, Fernandes. Kary: 8 min. Trener: Bożena Karkut
Sędziowały: Urszula Lesiak, Małgorzata Lidacka (Kraków)
Galeria zdjęć
Zdjęcia Grzegorz Winnicki
Szkoda tego meczu … ale sprawa mistrzostwa jest nadal otwarta. Brawo dla Oli Tomczyk za walkę. Kontuzja Omu w najgorszym momencie… oby szybko wróciła do zdrowia.