Karawanem pogrzebowym potrącił kobietę na cmentarzu. Interweniował śmigłowiec LPR (zdjęcia)
09:24 13-09-2024 | Autor: redakcja
Wczoraj po godzinie 14:30 dyżurny zamojskiej komendy otrzymał zgłoszenie o potrąceniu kobiety na terenie cmentarza parafialnego w Grabowcu. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja, a także zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Do zdarzenia doszło, gdy 63-letni kierowca pojazdu pogrzebowego marki Ford Transit, cofając, nie zauważył znajdującej się za samochodem 79-letniej mieszkanki Zamościa. W wyniku potrącenia kobieta przewróciła się i doznała poważnych obrażeń ciała. Poszkodowana kobieta została przetransportowana do szpitala śmigłowcem LPR.
Policjanci z Miączyna ustalili, że kierowca forda, mieszkaniec gminy Grabowiec, był trzeźwy. Pojazd został zabezpieczony do celów procesowych. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny, zebrali dokumentację fotograficzną oraz przesłuchali świadków i kierującego. Policja prowadzi postępowanie, mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności tego wypadku.

fot. Policja Zamość

fot. Policja Zamość
Za jazdę rowerem po chodniku jest mandat. Za jazdę samochodem po chodniku (nawet lawetą) policjanci dają pouczenie.
Tutaj to trochę inna sprawa, bo nie ma innego dojazdu niż po tej alejce, ale ten wypadek to są skutki przyzwolenia na jazdę samochodami po chodnikach. Rokrocznie kilkanaście osób jest rozjeżdżanych śmiertelnie na chodnikach, bo policja udaje, że tych wykroczeń nie widzi.
Wolą karać dzieci jeżdżące parami na hulajnodze.
Kiedy wreszcie będzie nakaz montowania kamer cofania w samochodach dostawczych?
jak małpy będą miały prawa jazdy.
przeważnie ci z tej branży muszą sobie mocno golnąć przy robocie, ciekawe jak było w tym przypadku….?
kingo piszesz komentarz chociaż nie potrafiłeś do końca przeczytać ze zrozumieniem artykułu?
IDIOTKA
Przeważnie spory odsetek komentujacych to jednokomórkowcy-widze jasno że to się zgadza.
Pewnie spieszyli się do roboty 🤣
Byli w robocie głąbie
Lublin pod szkołą na Muzycznej i przy serwisie. Przy poczcie na Narutowicza i po drugiej stronie od apteki do żabki. Po chodniku strach chodzić a strasz z Piłsudskiego nie widzi problemu
Może w tym czasie SM kontroluje jeżdżących parami na hulajnogach i nie ma czasu na zajmowanie się takimi drobiazgami.
To jest wyłącznie wina pieszego. Kobieta w tym przypadku nie powinna podchodzić z tyłu do samochodu, mogła zejść z drogi gdy auto ruszyło, ale czy była świadoma tego, że jedzie? Wypadku nie dało się uniknąć, bo starsza osoba na cmentarzu raczej niekoniecznie musi być uważna, a kierowca nic nie widział i założył że ewentualny pieszy nie wejdzie mu na tyły bo ma instynkt samozachowawczy.
A po co polazła na cmętarz? Do kościoła a nie na cmetarz.
Lucjan, analfabeto, kup sobie słownik i sprawdź jak powinien być napisany prawidłowo, instytucjonalnie ukształtowany wycinek przestrzeni o programowo założonym grzebalnym przeznaczeniu, zorganizowanym zaś wedle pewnych dyrektyw.
Alejka na cmentarzu to nie jezdnia. W takim wypadku jeśli kierowca nie ma wystarczającej widoczności, to powinien zapewnić sobie pomoc innej osoby. W karawanie zwykle jest więcej pracowników, więc pewnie miałby kto pomóc.
Jaki mandat proponujesz dla pieszej?
Gdzie obwiniam pieszą?
tu nie ma mowy o mandacie
TA, bo jeżeli dwa samochody by cofały do siebie i się zderzyły, to winny byłby… też pieszy.
Chyba nie mogła się doczekać.
spoczynku
Dobrze ze tam nie została a kamerą cofania to powinna być standardem
Trzeźwy grabarz!
Do czego to w Polsce doszło?
Wina Tuska!
Stul dziób komunistyczny łbie.
Idź się prawaku wyspowiadać z tego mówienia fałszywego świadectwa.
Najlepiej na plebanię w Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, albo Drobinie – mają tam nieortodoksyjne metody spowiedzi.
Kuba jest wiarygodną postacią.
Poleca miejsca, które osobiście sprawdził 🙂
Chyba kilka osób z komentarzy nie wie, że CHODNIKIEM po cmentarzu mogą się poruszać również osoby niesłyszące, niepełnosprawne ruchowo, a nawet niewidome – oni nie będą świadomi, że ktoś w nich zaraz wjedzie, a nawet będąc świadomym, mogą nie zdołać uciec.
Będąc pieszym w strefie pieszej jest się prawnie chronionym – to obsługa tego samochodu powinna dbać o bezpieczeństwo ludzi wokół.
Jak się nie widzi, gdzie ma się jechać, to się nie jedzie!
Ba nawet mogą się przemieszczać osoby już nieżyjące .
Ale pi**dolisz!