Kamieniem zmasakrował mu głowę, zadawał ciosy, aż złamał się nóż. 21-latek skazany za brutalne zabójstwo
13:32 21-08-2019 | Autor: redakcja
Przed Sądem Okręgowym w Lublinie zapadł wyrok w sprawie zabójstwa 57-letniego Wiesława W. z Serocka w gminie Firlej. Oskarżony o ten czyn 21-letni Kamil B. nie został doprowadzony na posiedzenie. Sąd nie miał żadnych wątpliwości, co do winy mężczyzny. Co więcej nie znalazł żadnych okoliczności łagodzących. Jak podkreślił sędzia Andrzej Wach, Kamil B. działał z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia, zaś sam czyn którego dokonał, był z niskich pobudek. Dlatego też skazał go na karę 25 lat pozbawienia wolności. Od dożywocia oskarżonego uratowało jedynie przyznanie się do winy i młody wiek.
Sprawa ma swój początek w połowie kwietnia ubiegłego roku, kiedy to jeden z mieszkańców nad ranem zauważył na polu coś, co zwróciło jego uwagę. Kiedy podszedł bliżej dostrzegł, że to zwłoki jego sąsiada. Znajdowały się w niewielkim zagłębieniu i były niedbale przysypane ziemią. Natychmiast powiadomił o wszystkim policję.
Przybyli na miejsce funkcjonariusze zabezpieczyli cały teren, a następnie rozpoczęło się wielogodzinne zbieranie pozostawionych na miejscu śladów. Od początku było bowiem jasne, że 57-latek nie umarł śmiercią naturalną. Na jego ciele ujawniono liczne obrażenia sugerujące, że do jego śmierci musiały się przyczynić osoby trzecie. Głowa mężczyzny była zmasakrowana poprzez liczne uderzenia zadane twardym, tępym narzędziem, do tego na ciele znajdowały się dziesiątki ran kłutych.
Intensywne śledztwo szybko doprowadziło do zatrzymania trzech osób, które podejrzewano, że mogą mieć związek ze śmiercią mężczyzny. Grupa młodych osób obrała sobie Wiesława W. za obiekt wyładowywania swojej agresji, był on często zaczepiany, a nawet kilkukrotnie podbity. W trakcie przesłuchania jeden z nich przyznał się do dokonania zabójstwa.
Jak wyjaśniał Kamil B., zabójstwa dokonał dzień wcześniej, niż odnaleziono zwłoki. Tego dnia wracając ze sklepu, w którym kupił i spożywał alkohol, wstąpił do Wiesława W. Chciał się z nim spotkać, gdyż mężczyzna publicznie oskarżał go o wybicie szyb w jego domu. W trakcie rozmowy 57-latek dalej obstawał przy swoim, co wyprowadziło Kamila B. z równowagi.
Rzucił się na gospodarza i zaczął go okładać pięściami po całym ciele. Wiesław W. wyrwał się i zaczął uciekać, jednak niebawem potknął się i przewrócił. Wtedy napastnik przygniótł swoim ciałem mężczyznę do ziemi, a następnie za pomocą kawałka betonu kilkadziesiąt razy uderzył w głowę 57-latka. Kiedy ten przestał się ruszać, Kamil B. chwycił za nóż i zadawał nim ciosy w szyję, twarz i głowę swojej ofiary. Przestał dopiero wtedy, gdy złamało się ostrze. Po wszystkim Kamil B. udał się do domu i poszedł spać. Rano do jego domu zapukali policjanci.
W trakcie dzisiejszej rozprawy 21-latek został również skazany za szantaż wobec poznanej przez internet kobiety. W trakcie prowadzonej korespondencji namówił ją do przesyłania nagich zdjęć i filmów. Po pewnym czasie postanowiła ona jednak zerwać z nim znajomość. Wtedy Kamil B. zaczął jej grozić, że opublikuje jej intymne fotografie.
Jak zastrzegł sędzia, Mężczyzna będzie mógł starać się o warunkowe zwolnienie dopiero po 20 latach. Dodatkowo ma zapłacić 75 tys. złotych na rzecz rodziny Wiesława W. oraz 2 tys. złotych zadośćuczynienia kobiecie, którą szantażował. Na 10 lat został również pozbawiony praw publicznych. Wyrok jest nieprawomocny.
(fot. TVP Lublin)
Młody wiek? Czyli że młodocianym bardziej wolno mordować niż starszym?
Chodzi zapewne o to, że dożywocie w wieku 20 lat to co innego, niż dożywocie w wieku 80 lat.
A dożywocie to wg Ciebie odsiaduje się do śmierci?
Czapa od razu lub praca w kamieniołomie i niech utrzymuje się z niej a nie micha pod ryjem, siłownia, kobiałki itp. luksusy.
Po co utrzymywać ma ktoś z naszych podatków to coś,szybka utylizacja śmiecia!
Nie wolno nikogo zabijać, również tego gościa, który nie miał tyle szczęścia żeby rodzice prawidłowo go wychowali. Albo trafił na beznadziejne środowisko. Uważam, że rodziców powinno się na 5-10 lat za coś takiego też zamykać. A z pracą za kratami to wszyscy tłuczą już od dawna. Po co ich utrzymywać z naszych podatków? Sami mogą się utrzymać. Może rządzący nie chcą się narazić więźniom…
A co mają rodzice do zachowania pełnoletniej osoby, wychowanie wychowaniem choćby nawet był z najlepszej rodziny to i tak każdy będzie popełniał błędy. Nie wiem czy chciałbyś odpowiadać całe życie za błędy swoich dzieci, myślę, że nie bo nie jest to też możliwe żeby je upilnować w dorosłym życiu.
Dalsze utrzymywanie tego śmiecia na koszt sędziego. My Polacy nie mamy na to ochoty. Utylizować cuchnące ścierwo.
Sprzedać na organy. Nie trzeba będzie śmiecia utrzymywać, na czapę i tak zasłużył a przynajmniej odszkodowanie byłoby z czego rodzinie wypłacić
K….wa ile ?
gdy by był to syn znanej osoby sad znalazł by okoliczności łagodzące
Biegły psycholog orzekłby, że jest niepoczytalny.
Nie wiem co ma młody wiek i przyznanie do winy. Zadając takie obrażenia miał pewność że nie muska go piorkiem. Wiedział że to zabija. Powini4 siedzieć dożywocie i żeby mieć łóżko i co jeść ciężko pracować A nie z podatków być utrzymywany. Współczucia rodzinie. Wyjdzie mając 40 lat i wróci do ludzi. Czego oczekiwać w taki małym środowisku. Na bank nie wspolczucia
„Od dożywocia oskarżonego uratowało jedynie przyznanie się do winy i młody wiek.” To jakiś żart?!! Chory kraj.