04/06/2026
690 680 960

Kamera nagrała potrącenie nastolatka na przejściu. Kierowca forda odjechał, trwają jego poszukiwania (wideo)

Jest nagranie dzisiejszego potrącenia nastolatka, gdzie kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Materiał pokazuje jednak jeszcze jedną ważną kwestię. Mianowicie chodzi o to, że nastolatek wchodzi na jezdnię nie patrząc nawet, czy nic nie nadjeżdża.

Moment wypadku, jaki miało miejsce w środę, 22 października, na Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie, został zarejestrowany przez kamerę zamontowaną w samochodzie jednego ze świadków. Jak już informowaliśmy, na przejściu dla pieszych w okolicach Lidla potrącony został nastolatek. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Poszkodowanym zajęli się medycy, a funkcjonariusze przystąpili do ustalania szczegółowych okoliczności zdarzenia. Okazało się bowiem, że kierowca forda nawet nie zainteresował się poszkodowanym, który upadł na jezdnię, tylko uciekł z miejsca wypadku. Obecnie trwają jego poszukiwania.

Pozostaje jeszcze jedna kwestia. Mianowicie na nagraniu widać wyraźnie, jak pieszy wchodzi na przejście nie rozglądając się, czy nic nie nadjeżdża, jak też czy kierowca w ogóle go zauważył. Do tego ma na głowę założony kaptur, co jeszcze bardziej ogranicza jego widoczność. Owszem, zgodnie z przepisami nastolatek miał pierwszeństwo, jednak ten sam artykuł Prawa o ruchu drogowym wyraźnie zaznacza, iż pieszy wchodzący na jezdnię jest obowiązany zachować szczególną ostrożność. Tutaj wyraźnie tego zabrakło.

Obowiązujący od czerwca 2021 roku przepis dający pieszym pierwszeństwo na przejściach często jest krytykowany przez kierowców. Jednak nie dlatego, że muszą się zatrzymywać przed pasami, lecz przez zachowanie co niektórych pieszych, którzy, śmiało można to powiedzieć, zatracili instynkt przetrwania.

– Już w przedszkolu uczą, że wchodząc na jezdnię należy się upewnić, czy nic nie nadjeżdża. Tymczasem odkąd piesi usłyszeli, że mają pierwszeństwo, coraz częściej można spotkać się z osobami, które wchodzą na przejście nie zwracając na nic uwagi. A potem płacz najbliższych, że ktoś został ranny czy zginął. Owszem, kierowca ma obowiązek ustąpić pieszemu, jednak auto przecież nie zatrzyma się w miejscu – wyjaśnia nam jeden z kierowców.

Także policjanci zaznaczają, że pieszy oprócz praw ma również obowiązki. Zabrania się mu wchodzenia bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych oraz zwalniania kroku lub zatrzymywania się, bez uzasadnionej potrzeby, podczas przechodzenia przez jezdnię.

AKTUALIZACJA 

Policjanci ustalili już i zatrzymali kierowcę forda. Okazał się nim starszy mężczyzna. Trwają z nim policyjne czynności.

(wideo – nadesłane Tomek)

(wideo – nadesłane Tomek)

 

58 komentarzy

  1. następnym razem się już rozejrzy . nawet psy umieją już korzystać z przejść i wiernie czeka aż się ktoś zatrzyma i nie pcha się pod koła

    • Racja. Mój pies jak mówię przechodzimy patrzy na mnie i czeka aż ja ruszę.
      Niektórzy ludzie nie powinni wychodzić z domu.

    • Na prawdę nie szkoda mi go.
      Aż trudno uwieżyć jak bardzo durnie PISowcy ogłupili ludzi przepisami…

    • powinieneś ty i inni z myśleniem twojego pokroju mieć nadzieję, że ten kierowca czy inny podobny kierowca będzie się patrzył tam gdzie trzeba i ciebie albo kogoś z twojej rodziny nie przejedzie! to że pieszy wchodzi na przejście gdzie auta jadą 5-10 km/h nie oznacza, że kierowca ma mieć oczy w 4 literach. Powinni kierowcy zabrać papiery dożywotnio

      kilka razy zdarzyło mi się zaje**ać mułem i nie zauważyć kogoś przy przejściu i mocno się za to biję w piersi – mój zasrany obowiązek patrzeć się wszędzie – ja odpowiadam za to w kogo wjadę!

    • TrollBagiennyPrzydenny
      Ocena: -25

      Komentarz ukryty, pokaż

      No… biorąc pod uwagę poziom wyszkolenia i buty polskich kierowców to juz prędzej psa poezji nauczysz niż polskiego kierowcę zachowania na drodze…

  2. Prawa o ruchu drogowym wyraźnie zaznacza, iż pieszy wchodzący na jezdnię jest obowiązany zachować szczególną ostrożność. Tutaj wyraźnie tego zabrakło.

    • Art.  14.
       Zabrania się:
      1) wchodzenia na jezdnię lub drogę dla rowerów:
      a) bezpośrednio przed jadący pojazd, W TYM RÓWNIEŻ NA przejściu dla pieszych,

      Tyle w temacie.

      • Komentarz ukryty, pokaż

        „Kuba” deb*lu napisz jeszcze jaki „artykuł” zezwala bandycie za kierownicą odjechać z miejsca wypadku?
        Ty też deb*lu zachowujesz się jak bandyta za kierownicą?

        • Żaden, inteligencie ty żoliborski🤣
          Jak go znajdą (a dzięki nagraniu to już kwestia tego „kiedy”, a nie „czy”), to pożegna się z prawem jazdy na długo.

          Ale wbrew opinii wielu internetowych „egzberdów od BRD” pieszemu nie wolno wleźć pod nadjeżdżający pojazd, bo jest to zabronione przez PoRD.

        • a jaki zezwala na wejście przed pojazd nawet na przejściu ?? czekam

        • te ćwoku??? od the bilów to se wyzywaj rodzine

  3. medal koloru złotego to trzeba dac kierowcy za to ze ostrzegł zombiaka ,że za drugim razem moze byc potracenie smiertelne za takie zachowanie przed przejsciem

  4. Po pierwsze pieszy wlazł jak diety na przejście bo mu się należy. Inna sprawa jest taka że tam słońce wali w gały( otwarty daszek przeciwsłoneczny u kierowcy), co sprawia że cień jest jeszcze ciemniejszy a przejście tam jest w cieniu

    • Nawet jak była to wina pieszego, KIERUJĄCY NIE MIAŁ PRAWA ODJECHAĆ Z MIEJSCA WYIADKU..! To jest ucieczką… Hakue miał powody? Nic go nie tłumaczy i jest na pi paragraf. Nic go nue tłumaczy! Nie udzielił pomocy! Uciekl..!

    • Nic nie usprawiedliwia kierowcy. Jeżeli świeci ci słońce i nic nie widzisz – to nie jedziesz! Inaczej jesteś ślepą torpedą koszącą wszystko jak leci. Jeżeli widzisz przejście (no chyba, że jesteś tak ślepy, że i drogi nie widzisz), i dodatkowo oślepia cię słońce, to zwolnij, wytęż wzrok i umysł. Zastosuj zasadę ograniczonego zaufania – i przede wszystkim załóż, że może ktoś wleźć! Myśl za siebie i za innych, przynajmniej po to, abyś ty nie miał problemów.

    • Linia obrony: nastolatek schował się pod kapturem dlatego kierowca nie zauważył go.

  5. Wlazł bo mu się należało. Policja powinna wystawić gnojowi kwit za naprawę samochodu. Są takie typy że mając czerwone światło patrzy ci w oczy i z uśmiechem włazi przed maskę. Jak ktoś nie wierzy to niech się wybierze wieczorem na Mełgiewską.

  6. Poseł z reklamówką na granicy białoruskiej
    Ocena: 16

    „Owszem, zgodnie z przepisami nastolatek miał pierwszeństwo” – zgodnie, z którymi przepisami konkretnie? Czy chodzi o ten przepis?
    Art. 14. [Zakazy dotyczące pieszych]
    Zabrania się:
    1) wchodzenia na jezdnię lub drogę dla rowerów:
    a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,

  7. niech wyjmie rece z kieszeni i sie rozejrzy – kierowca nie winny !!!!

  8. Pod ciężarówkę powinien wejść. Szybko i bezproblemowo. Bez bólu i problemów dla służby zdrowia. Ja też bym się nie zatrzymał. Widać, że jakiś narkoman. Dzisiaj w kapturze idzie.

  9. TrollBagiennyPrzydenny
    Ocena: 9

    I ja się także wypowiem. Jako kierowca zawodowy, także prywatnie, jako rowerzysta oraz jako pieszy. Osądzając pieszego zapominamy o jednej ważnej kwestii. Mianowicie to nie pieszy ma prawo jazdy, to nie na pieszym spoczywa większy ciężar odpowiedziqlności z uwagi na znajomośc PORD. Bo o ile kierowca ma znać prawo, dlatego ma kurs, egzamin, zdobywa PJ, to jest uprawnienie, potwierdzenie pewnej wiedzy i znajomości prawa, o tyle pieszy może nie znać przepisów, może być głuchy, niewidomy, o obniżonej sprawności motorycznej i psychicznej, może być także dzieckiem… tak ! Pieszy może być dzieckiem. W końcu pieszy jest tym niechronionym uczestnikiem ruchu. I do momentu jak od pieszych nie będzie się wymagać prawa chodzenia, na wzór prawa jazdy to piesi, także ci z ograniczeniami, także ci z kaprurami będą czy tego chcą czy nie, tacy zamyśleni i odwracający kota ogonem posiadacze prawa jazdy…i internetowi znaFcy.

  10. Niestety nawet gdyby nie odjechał całą wina spadłaby na kierowcę. Bardzo niesprawiedliwe.

Dodaj komentarz