Kąkolewnica: Zabili jastrzębia, bo polował na gołębie
11:15 17-01-2017 | Autor: redakcja
Radzyńscy policjanci w minioną niedzielę otrzymali zgłoszenie dotyczące schwytania i zabicia drapieżnego ptaka. Mundurowi w miejscu wskazanym przez osobę zgłaszającą znaleźli pułapkę na ptaki. Ustalili, również, że do zabicia drapieżnika doszło na początku listopada ubiegłego roku.
– W poniedziałek funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o udział w przestępstwie. To 50-letni mieszkaniec gm. Brzozowica oraz 26-letni mieszkaniec powiatu łukowskiego. Zatrzymującym go funkcjonariuszom tłumaczyli, że chodziło o zabite przez drapieżnika gołębie – informuje st. asp. Barbara Salczyńska – Pyrchla z radzyńskiej Policji.
Mężczyźni usłyszeli zarzuty i przyznali się do winy.
– Starszy z nich odpowie za posiadanie urządzenia przeznaczonego do kłusownictwa oraz zabicie jastrzębia, 26-latek odpowie za zabicie ptaka – wyjaśnia st. asp. Barbara Salczyńska – Pyrchla.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi za to kara do 2 lat pozbawienia wolności.
2017-01-17 11:59:59
(fot. Policja Radzyń Podlaski)
Szlachetni hodowcy gołębi, dachowych obsry….. czy. Debile nie ogarniają że jastrzab to dziki ptak i takie utuczone hodowlane gołąbki to dla niego rarytas. Najlepiej zabic i spokój. Nie jestem żadnym nawiedzonym zielonym ale szkoda mi tego wspanialego ptaka.
Kto zrozumie golębiarzy? Jastrząb wróg,kot też nie wspominając o tak pięknych zwierzętach jak kuna czy łasica.Dla nich tylko „gołymbie” się liczą.
„(…) oraz zabicie jastrzębia, 26-latek odpowie za zabicie ptaka (…)” – czyli jastrząb to nie ptak?
W jakim celu w jednym zdaniu robić powtórzenie? Jastrząb=ptak, ptak=jastrząb – bo o tym jest materiał.
Wystarczyłoby napisać, że obaj mają zarzut zabicia jastrzębia, a starszy dodatkowo posiadania:-)
Nie zrozumiałeś. Tamten ma 2 zarzuty a ten tylko jeden, zabicie ptaka, gdyby napisali jastrzębia byłoby powtórzenie.
Takim „iksom” mus ciągle powtarzać, inaczej nijak nie zrozumiejom
Jastrząb – piękny, majestatyczny, bardzo nielicznie występujący ptak drapieżny (tylko 6000 par). Z natury poluje na inne ptactwo. W zimie, szczególnie mrozy bardzo trudno mu zdobyć pożywienie.
Gołąb – je i robi kupę na ludzi.
brawo:)
Nieliczny? Jest ich cała masa w każdym regionie kraju. Wytepiły turkawki, gołębie grzywacze i kurorty niemalże do zera. Moim zdaniem ścisła ochrona Jastrzębia to wielki błąd.
Typowe wsioki,jak chcesz jeden z drugim to dam wam namiar na gościa to wam ze 30 gołębi odda za darmo jak wam mało.
Chłop żywemu nie przepuści… Te dwa lata to im zwisaja. Jakby jeden z drugim dostał po 5 tysi to może coś by dotarło. Ale też nie jestem pewien. Chłop istota niezbadana…
Czy gołębie też są chronione?? Można by taką pułapkę zamontować na osiedlach złapać gołębie i wywieźć do lasu:) Balkony czyste i jastrzębie syte
Niestety są (okres łowny to 1,5 na grzywacza to miesiąca raptem)
Pierzaste szczury z licencją na dożywotnie uprzykrzanie życia przechodniom i właścicielom aut.
Mi sukin..ny wygryzły część izolacji termicznej dachu, żeby sobie tam gniazdo założyć. Zabić nie wolno, trzeba było czekać z drabiną na to aż opuszczą gniazdo i dopiero zamknąć i zapiankować powstałe szkody.
podejmij się tego
Za połamanie niemowlęciu rąk ojciec wychodzi na wolność a za zabicie ptaka którego populacja już dawno wymknęła się spod kontroli i który odbiera ci twoje mienie masz 2 lata więzienia. Idzcie w ch… z takim prawem….
Tryku , pomijając już populacje, ochronę i takie tam…Człowiek, który zabija ot tak sobie zwierze jest zdolny i do łamania ludzi jak to napisałeś.
Może jeszcze za zabicie każdej kury na mięso mają ludzie do więzienia iść?
Chyb sam nie wierzysz w to co piszesz…
Z drapieżnikami jest tak, że jak mają pokarm, to się rozmnażają.
Za zabicie jastrzębia winno być trzebienie a nie dwa lata więzienia… żeby się taki bandyta przypadkiem nie rozmnożył.
A, że jastrząb zwyczajny nazywany bywa „gołębiarzem” to chyba jasne, że gustuje w tłustych pchlarzach utuczonych przez skrzywionych życiowo właścicieli?
wsiokowe janusze w akcji
dowalić podwójną karę dla przykładu !!!
gołab kosztuje kilka stówek albo nawet tysi jest hodowany (lotowany) przez kilka na trasach nawet z niemczech a tu nagle łapie go jastrząb i kogo ma tu żałowac hodowca?
Siebie żałować,ryzyko takie .Dla jastrzębia to żarcie i tyle w temacie ,prawda ze jest tego w niektórych regionach tego do cholery ale tak samo jest dzików czy saren które idą w jeszcze większe szkody .Jak hodowca chce gołąbki mieć cacy to niech ich z gołębnika nie wypuszcza .
Z uprawy roli (gdzie w szkodę wchodzą dziki, sarny a nawet zające – te ostatnie potrafią zdziesiątkować młode sady przykładowo) wszyscy mamy żywność a rolnicy pracę i przychody. Powiedz jaki pożytek (poza bardzo smaczną potrawką – jadłem już gołębie kilkukrotnie) możemy mieć z gołębi?
Nikt ich nie złapał na gorącym uczynku kłusownictwa. Zapłacą niewielką grzywnę i tyle w tej sprawie. Nawet zawiasów nie będzie. Mała szkodliwość czynu.