Jeździł BMW pomimo dwóch sądowych zakazów. „Nie ma zamiaru chodzić pieszo, gdy pada deszcz”
14:24 07-01-2021 | Autor: redakcja
W środę wieczorem policjanci zauważyli na jednej z ulic Puław mężczyznę kierującego BMW, co do którego mieli podejrzenia, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.
Młody mężczyzna widząc patrol usiłował zniknąć z pola widzenia funkcjonariuszy, wjeżdżając w osiedlową uliczkę, ale mundurowi byli szybsi. Policjanci zatrzymali kierującego do kontroli.
Jak się okazało, nie miał on prawa jazdy, ponieważ ma dwa aktywne zakazy kierowania pojazdami mechanicznymi. 20-latek wyjaśnił policjantom, że jeździ samochodem, bo nie ma zamiaru chodzić pieszo, gdy pada deszcz. Za złamanie zakazu sądu, młodemu puławianinowi grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.
(fot. pixabay.com)
,,Nigdy nie pada deszcz na Południowej” la la la itd.
To BIMMER
To i pracować nie będzie , bo deszcz pada .
To jakiś ” skoczek ” z uszkodzonym mózgiem , oby nie przez azoty .
dostanie 3 zakaz jesli to nie jego auto powinien odpowiadac wlasciciel tak samo
Może sąd mu pomoże rozwiązać problem by już nie musiał chodzić w deszcz. Mam nadzieję, że czasy przymusowego spaceru przy każdych warunkach pogodowych już się skończyły 🙂
Ej no i w sumie to ma rację ?
Dostanie 3 zakaz ,wsadzi go do szuflady z poprzednimi zakazami i po problemie
20 latek I już taki oporny do ruszenia się, jeszcze kilka lat i będzie potrzebował wozek inwalidzki by się dostać do tego bmw
No proszę! 20 lat i już dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych! Taki młody, a już tak wiele osiągnął. Teraz dostanie trzeci zakaz oraz kartę członkowską Klubu Kolekcjonerów Sądowych Zakazów Prowadzenia Pojazdów. Sąd pogrozi mu paluszkiem, a on dalej będzie mógł się cieszyć swoją bezkarnością.
Za każdym razem jak ktoś jeździ pomimo zakazu to jego samochód powinien być zbierany i licytowany.
Jeżeli samochód jest z wypożyczalni, firmowy czy od znajomego to też tylko trzeba zrobić publiczny rejestr w którym każdy może sprawdzić czy osoba której użycza samochodu nie ma przypadkiem zakazu.
Jeżeli nie chce chodzić w deszcz, to niech rowerem jeździ, albo hulajnogą. Może też taksówką jeździć. Tyle istnieje środków transportu, a pijaki/rajdowcy upodobali sobie akurat prywatne samochody.
Drogie, paliwo, nie ma gdzie parkować, nie ma prawa jazdy, ale jednak pojedzie.
W wieku 20-lat posiadać 3 zakazy kierowania – zdarza się tylko najlepszym.
Może to jeden z naszego forum, który twierdzi, że piesi to głupki, ameby i powinno się ich eliminować. Więc nie za bardzo sam chce poruszać się teraz pieszo, skoro tak siebie sam określił.
ostania szansa aby uratować go dla społeczeństwa to zamknąć na 2 lata.