Jest zapewnienie wiceprezydenta Miasta Lublin, że wycinka drzew przy ul. Samsonowicza zostanie ograniczona
14:11 12-05-2024 | Autor: redakcja
To, jak ważna jest presja społeczna w ramach niektórych działań Miasta Lublin, pokazuje sprawa przebudowy ul. Samsonowicza w Lublinie, gdzie pod wycinkę przeznaczono niemal 300 drzew. Medialne nagłośnienie sprawy, a także akcje miłośników przyrody, wpłynęły na decyzje urzędników w sprawie drastycznej redukcji drzew w rejonie dwóch ulic: Samsonowicza oraz Diamentowej.
Wczoraj na walnym zebraniu członków Spółdzielni Mieszkaniowej im. W.Z. Nałkowskich obecny był wiceprezydent miasta Artur Szymczyk. Jego obecność była związana właśnie z tematyką wycinki drzew, która rozpaliła do czerwoności mieszkańców, jak również miłośników przyrody. Z ust wiceprezydenta padło zapewnienie, że zostaną naniesione zmiany w projekcie przebudowy, dzięki którym uda się ocalić część drzewostanu, pierwotnie przeznaczonego do wycinki. Wśród ocalonych drzew ma być również okazały dąb przy ul. Nałkowskich 1, w rejonie sklepu Stokrotka.
– Co do ulicy Samsonowicza, która budzi wiele emocji, ja chciałem pierwszą rzecz podkreślić. Oczywiście umowę podpisaliśmy z wykonawcą realizacji tego układu drogowego, natomiast żadne drzewo nie zostało tam wycięte. W poniedziałek rano przeszliśmy całą tę ulicę. Na pewno wydaje się, że gro drzewostanu jest do zachowania. Ten dąb, ma w obwodzie ponad 200 cm, oczywiście on jest na placu nawrotowym. Natomiast ustaliliśmy, że my otoczymy go palisadą i po prostu to drzewo na pewno zostanie – zapewnił wiceprezydent Artur Szymczyk.
Dodał też, że we wtorek jest spotkanie miejskich urzędników z projektantem. Wszystko w ramach nanoszenia zmian związanych z redukcją drzewostanu w ramach inwestycji.
– Jesiony wzdłuż ulicy Diamentowej, one są właściwie na granicy ścieżki rowerowej. Wszystkie te jesiony zostaną, bo jeżeli między ścieżką rowerową a chodnikiem jest wąski pas zieleń, nie ma potrzeby wycinki tych drzew. Z takiego mojego szacunku, oczywiście poprzez analizę mapy, to wydaje się, że 70% zostaje – wyjaśnił wiceprezydent.
W temacie drzew ma się jeszcze odbyć spotkanie z mieszkańcami w szkole na terenie osiedla im. Nałkowskich, po tym jak odbędą się konsultacje z projektantem. Następnie zostaną zaprezentowane propozycje zmian.
– Chcielibyśmy zrobić takie spotkanie i zaprezentować te zmiany, jak to będzie wyglądało. Chciałbym w miesiącu maju takie spotkanie zorganizować, tutaj u państwa, żeby przedstawić na slajdach konkretne, które drzewa wycina, które nie wycinamy – mówił mieszkańcom wiceprezydent.
To, jak ważne są drzewa w rejonie ul. Samsonowicza i ul. Diamentowej, wiedzą mieszkańcy budynków zlokalizowanych w rejonie obu ulic. Przez dużą część roku drzewa ograniczają hałas dobiegający z pobliskiej ulicy, ale także stanowią żywy filtr wyłapujący ogrom zanieczyszczeń, w postaci kurzu i spalin. Co więcej, w ich koronach żyją dziesiątki ptaków i owadów, w symbiozie z nimi żyją również drobne ssaki. Każdego roku rodzą się tutaj kolejne pokolenia zwierząt.
Drzewa te również skutecznie w miesiącach letnich obniżają temperaturę. Ich cień jest zbawienny, dla pieszych, czy też rowerzystów. Usunięcie ich, w tak dużej liczbie, sprawiłoby poważne zaburzenia osiedlowego ekosystemu. Spełniają także nieocenioną rolę w cyklu hydrologicznym, zmniejszając ryzyko powodzi. Retencja szaty roślinnej jest w stanie skutecznie wspomóc nie tylko retencję glebową, ale również gruntową. Wynika to z faktu, że różnorodna roślinność jednocześnie pobiera i magazynuje wilgoć, aktywnie biorąc udział w procesie infiltracji. Ponadto, odpowiada w dużym stopniu za uniknięcie erozji gleby, spowalniając odpływ powierzchniowy.
Hehe. Chcieli wyciąć 100 to powiedzieli, że wycinają 300. Teraz wytną te 100 a ludzie będą jeszcze zadowoleni.
Miasto niech wycina jak leci i niech zaczynają w końcu ten remont. Po co zajmować się jakimiś „obrońcami” drzewek? Pewnie jakieś PiS-iory sympatyzujące z ruskimi.
Jak ktoś poszedł mieszkać do miasta,to niech się nie spodziewa że będzie miał warunki środowiskowe jak w międzywalu Wisły.
Tak, ale w miastach też są potrzebne drzewa, może nie wszystkie i masz rację że czas najwyższy zająć się tą ulicą.
Wyciąć wszystko i zalać asfaltem
Nie popadaj w dramaturgię, niektóre drzewa i krzewy trzeba wyciąć i tyle.
Siepacz Sułtana od brudnej roboty łaskawie zlożył nic niemówiące deklaracje. Za to konkretem jest, że w miejscu, gdzie koleś Tęgiego Łba planuje dojazdy do budowy dewelo-kurnika, żadne drzewo się nie ostanie.
Dla mnie kabaret. Na etapie projektu powinno się ustalić przebieg drogi, ilość drzew do wycinki i inne warunki do wykonania. Gdzie nadzór budowlany ciekawe czy tak można sobie np dom przesunąć ściany itp. Albo to jakaś ustawka żeby było głośno że to tak dla mieszkańców sie dziala albo ktoś się nie dopilnował projektu na etapie projektowania. No bo po co projekt jak potem wszystko się robi jak chce. A i jeszcze jedno może na etapie przetargu ktoś wiedział że tak będzie i dał niska cenę dlatego bo być może jakiś problem techniczny właśnie zniknie
Co drugie będą wycinać 😂
Tam gdzie po tam dno i złodziejstwo
Wytnijcie wsio a jak przyjdzie gorące lato to lament że niema czym oddychać gorąco brak cieniu w bloku jak w klatce kurczaki chów klatkowy bardzo zdrowy
„- Chciałbym podkreślić, że nie mamy dylematu drzewo czy rozwój miasta – uciął wszelkie wątpliwości prezydent Żuk.” 2015