Jest szansa na poprawę w lubelskiej komunikacji miejskiej. Są nowi kierowcy, będzie też kolejny przewoźnik
17:58 10-10-2024 | Autor: redakcja
Kiedy wraz z początkiem września w lubelskiej komunikacji miejskiej wprowadzono zmiany rozkładu jazdy i tras kursowania autobusów i trolejbusów, zaczęły się też problemy pasażerów. Urzędnicy wskazali, że zwiększono częstotliwość kursowania 16 podstawowych linii tak, aby na przystanki podjeżdżały one w porannym i popołudniowym szczycie co 15 minut. Jednak okazało się, że zmian dokonano kosztem innych linii. Pasażerowie narzekają też na „autobusy widmo”, czyli kursy widniejące na wyświetlaczach, lecz nie podjeżdżające na przystanki.
Początkowo urzędnicy wskazywali, że komunikacja miejska została dostosowana do nowych realiów i potrzeb. Efektem nowej siatki połączeń jest zaś m.in. skrócenie czasu podróży jak też zwiększenie dostępności komunikacyjnej, szczególnie w rejonach peryferyjnych. Wywołało to lawinę negatywnych komentarzy ze strony mieszkańców. W końcu jednak Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego przyznał, że rozkład uwzględnia aktualne możliwości przewozowe, a na uruchomienie dodatkowych kursów nie ma po prostu kierowców.
W międzyczasie MPK rozpoczęło zakrojoną na szeroką skalę akcję poszukiwania nowych kierowców. Wszystko dlatego, że przewoźnik z dnia na dzień jest w stanie zatrudnić 50 osób. Plakaty z ofertą pracy dostrzec można było nie tylko w autobusach czy na przystankach. Pojawiły się one nawet na stronach urzędów gmin. Jak wyjaśnia nam Weronika Opasiak, działania te przyniosły skutek.
– Jeśli chodzi o rekrutację kierowców, widzimy duże zainteresowanie. Na ten moment liczba kierowców wzrosła do 654. Tym samym podjęte przez nas działania przynoszą pierwsze efekty, choć należy pamiętać, że jest to proces długofalowy. Od 1 sierpnia, kiedy ruszyła intensywna kampania, zatrudniliśmy 24 kierowców, przy czym w tym samym czasie odeszło 12 kierowców. Głównie wskutek osiągniętego przez pracowników ustawowego wieku emerytalnego – dodaje przedstawicielka przewoźnika.
Kolejne 43 osoby zgłosiły się na bezpłatne szkolenia w zawodzie kierowca autobusu lub trolejbusu. W tym przypadku spółka zapewnia darmowy kurs na prawo jazdy kat. D, kurs kwalifikacji wstępnej oraz gwarantuje zatrudnienie na umowę o pracę. Zainteresowani muszą się jednak złożyć zobowiązanie, że przepracują w MPK minimum 3 lata. Obecnie dwa kursy już trwają, start kolejnego zaplanowano w najbliższych tygodniach. Oferta ta realizowana jest już od 9 lat i dotychczas skorzystało z niej blisko 250 osób.
To jednak również nie rozwiązuje w pełni problemu braku kierowców. Dlatego zapadła decyzja o znalezieniu firmy, która jako podwykonawca, będzie na zlecenie MPK realizować kursy. Jak ustaliliśmy, jest to spółka z Dąbrowy Górniczej, która już rozpoczęła rekrutację kierowców, poszukuje też dyspozytora. Oferty pracy publikowane są również w języku ukraińskim co oznacza, iż firma chętnie zatrudni także kierowców zza naszej wschodniej granicy. Przedstawiciele MPK zapewniają jednak, że na razie nie zostały jeszcze zawarte żadne ostateczne umowy w tej sprawie. Obecnie prowadzone są rozmowy na ten temat i dopinane szczegóły współpracy. Kiedy można spodziewać się konkretnych decyzji, nikt dziś nie był w stanie tego określić.
Oho z Dąbrowy górniczej to będzie się działo 😂😂😂😂
Wyborcy konfederacji powinni jeździć jako kierowcy. Są przeciwko jakielkowiek migracji, wiec sami mogą zacząć zapełniać rynek pracy.
A kto w Polsce chce zostac
Konfederaci stają murem za Inpostem. 🤣🤣🤣
Nie wiem czy jest w Polsce druga firma która zatrudnia tyle obcokrajowców-Ukraińców, Azjatów, obywateli krajów muzułmańskich i tak naprawdę Bóg wie skąd jeszcze ci ludzie są.
Trzeba się postarać żeby znaleźć na oddziale kogokolwiek kto mówi po polsku.
Można się domyślić na jak wspaniałych warunkach.
Zainteresowanie to pytanie ile? A nie dzięki
Niech przeszkolą tych co kierownikami zostali. 😉
Mieszkańcy zostali oszukani, sprzedano im bilety miesięczne a śmiem twierdzić że 10% kursów codziennie jest z tego nie wykonywanych. Czy ZDTiM odda pieniądze?
To może i 160 na Widok zacznie znów kursować bo do pracy nie mamy jak dojechać. A po tych zmianach co nastąpiły podróż z przesiadką zajmuje nam prawie godzinę zamiast jak wcześniej 10 minut. Dlatego korzystamy z auta a nie z komunikacji miejskiej.
Jest kilka takich tras A->B, które prędzej przejdziesz powolnym spacerkiem, niż przejedziesz z dwoma przesiadkami zbiorkomem…
Robiłem kiedyś test.
Piechotą – 30 minut – między blokami.
Rowerem – 10 minut – między blokami.
Samochodem prywatnym – 13 minut – najkrótszą możliwą trasą.
Komunikacją miejską – 40 minut – 2 przesiadki ze spacerkiem z przystanku, na przystanek.
Dziękuję! Pojadę – własnym samochodem, zwłaszcza w zimie.
Żadne bus pasy tego NIE zmienią!
Dziękuje za spacer. Po ośmiu godzinach na nogach ta opcja odpada.
Kolejny twój komentarz z płaczem o linię 160. Jakbyś choć chwilę pomyślał to wpadłbyś na to, że trolejbusy zostały stamtąd wycofane, bo tylko łapały większe spóźnienie, musiały się odpinać na jeden przystanek i potem znowu podpinać przez co też traciły tylko czas, dodatkowo większość z taboru w niedługim odstępie czasu nie będzie mogła jeździć na bateriach a wyłącznie po sieci, stąd masz teraz zamiast 160 linię numer 13, którą możesz sobie ten jeden przystanek podjechać i się przesiąść, a jak nie pasuje to zawsze możesz się przejść dla zdrowia na przystanek Szmaragdowa lub os. Górki i po twoim problemie, bo spotkasz tam swoje wymarzone 160. A to o czym piszesz odnośnie godziny zamiast 10 min to zwyczajne brednie.
Takie bajanie, żeby pasażerom oczy zamydlić. Akurat Ukraińcy będą wozić za pól darmo. to po pierwsze, a po drugie to ich miejsce powinno być na froncie. Żełeński mówił niedawno, że wojnę wygra w 2025r. więc poborowych ptrzebuje.
Jakich Ukraińców człowieku. Na ciężarówki ściągają już kierowców z Paragwaju. Podejrzewam tutaj to samo.
Jak nie wiadomo o co chodzi?…. Za mało płacą kierowcom i dlatego nie ma kto jeździć. Jak zaproponują lepsze warunki tak znajdą się chętni do pracy, nawet kilku na jedno stanowisko, a narazie to jest dziadostwo i tyle w temacie.
Kto reguluje place wykonawcy jakieś usługi zleceniodawca czy firma która która jest wykonawcą usługi?
jak podniosą płace, to będą musieli podnieść ceny biletów, a lud nie lubi podwyżek i takie błędne koło
z Sosnowca nie było oferty ?
Podobno podwykonawca oferuje 6000zł na rękę, więc MPK musi płacić więcej podwykonawcy.
Ile teraz MPK płaci kierowcom? Może jakby zaoferowali pensję taką jak chcą płacić podwykonawcy to chętnych do pracy byłoby więcej
Może podwykonawca nie ma tylu biurowych miejsc pracy? żartowałem, oczywiście że nie ma 🙂
Zastanówmy się, 6000 netto, daje nam jakieś 36zł za godzinę. Stawka stała, niezależnie czy zaczynasz o 4:00, 6:00 czy ończzysz o północy. NIezależnie czy to piątek, świątek czy niedziela. O ile mi się wydaje, nie będzie to niminał godzinowy, tylko brana będzie mediana miesięczna. O ile mi wiadomo, świeżo yjęty kierowca do MPK też zarobi około 6000 netto, fakt z dodatkami, ale zarobi tyle.Lecz niech mnie poprawi ktoś kto jeżdzi. Tylko niech napisze ile zarobi za przepracowany cały miesiąc. Oczywiście dodatkowych potrąceń