05/06/2026
690 680 960

Jest propozycja patrona dla nowego mostu w Lublinie. Radni chcą, aby nosił on imię Ryszarda Kaczorowskiego

Do urzędu miasta wpłynął projekt uchwały w sprawie patrona dla powstającego w ciągu ul. Żeglarskiej mostu. Złożyli go radni Prawa i Sprawiedliwości.

52 komentarze

  1. Co jak co ale propozycja dobra. Nieczęsto mi się to zdarza, że powiem: pis pomyślał…;)

  2. Marian vel Mariola ?️‍?
    Ocena: 0

    I znów biały heteroseksualny mężczyzna. My kobiety mamy dość i rzondamy by ten lub ta mosta nosiła imię jakiejś bojowniczki o wolność!

  3. dobrze ,że nie Yarosława K.

  4. Dlaczego te filary są krzywe?

  5. Ocena: 0

    Który został zamordowany przez chorego na władzę człowieka działającego do spółki niekompetentnym dudu. Nazwa jak najbardziej słuszna !!

  6. A dlaczego krótkiego odcinka mostu w ciągu długiej ulicy Żeglarskiej nie nazwać Mostem Żeglarskim?

  7. Nie ma się co spieszyć. Na pewno odwlecze się termin zakończenia robót.

  8. A ja bym nazwał most Monty Pythona. Wspaniałe wpisuje się w historie jego powstawania oraz to z jakimi korkami przez niego zmagali się niektórzy by dotrzeć do pracy.

    Pozdrawiam

  9. A ja chcę most Papcia Chmiela! Na starym było fajne grafiti po śmierci Papcia, więc lud przemówił!

    • Dlaczego jeden gość z puszką farby jest nagle głosem całego ludu? W dodatku dekiel, który nie szanuje cudzej własności…

      • A czyją własnością był rozpadający się most? I jaką krzywdę zrobił mu tym rysunkiem? Zniszczył estetykę?
        Możemy zrobić plebistyscyt – stawiam dlary przeciwko orzechom, że Papcio Chmiel wygrałby z Kaczorowskim. Przy czałym szacunku dla Kaczorowskiego.

        • „A czyją własnością był rozpadający się most?”
          Wspólną, podatników. Czyli nie gamonia na utrzymaniu rodziców, bazgrającego po murach. Ja płacę podatki w Lublinie, a mimo nie chodzę i nie ozdabiam budowli swoją twórczością…

  10. Jedyna słuszna nazwa Lecha Kaczyńskiego, jak może być inaczej, największy z Polaków w ponad 1000letniej historii naszego narodu.

    • Ruski troll (ale wolontariusz !)
      Ocena: 0

      Miejsca na Wawelu mało, więc gdyby był największy z Polaków, najprościej w świecie nie zmieściłby się tam nawet sam, a co dopiero z żoną. Dlatego klon nie ma co liczyć na miejsce nawet jako tzw. walet.