Jest podpis wojewody. Może ruszać budowa S19 między Kockiem a Radzyniem Podlaskim
19:48 23-12-2025 | Autor: redakcja
Po 2,5 roku oczekiwania jest w końcu dokument, dzięki któremu może ruszać budowa kolejnego odcinka drogi ekspresowej S19 w województwie lubelskim. Wojewoda Lubelski wydał bowiem decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej dla fragmentu trasy od Radzynia Podlaskiego do Kocka. To oznacza, że wykonawca może ruszać pracami w terenie.
Jak wyjaśniają przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, mimo trwającej od 16 grudnia do 15 marca przerwy zimowej wiadomo już, że firma Polaqua nie będzie czekała do wiosny. Od razu po przekazaniu placu budowy mają ruszyć prace przy wycince drzew i przygotowaniu terenu.
W dalszej kolejności, co już jest uzależnione od warunków pogodowych, planowane są rozbiórki elementów istniejącej infrastruktury drogowej, prace przy przebudowie infrastruktury podziemnej i odhumusowaniu terenu. W dalszej kolejności mają być realizowane m.in. roboty ziemne przy wykopach, nasypach, wzmocnieniach podłoża gruntowego, a także prace przy posadowieniu obiektów inżynierskich.
Dwujezdniowa trasa ekspresowa o długości 18,1 km powstanie w istniejącym korytarzu drogi krajowej nr 19. Zaplanowano także dwa węzły drogowe: Radzyń Podlaski Południe na skrzyżowaniu z drogą krajową nr 63 oraz Borki na skrzyżowaniu z droga powiatową prowadzącą do Ulan-Majoratu i Wrzosowa. Planowane są też dwa Miejsca Obsługi Podróżnych: Sitno oraz Paszki, dwa mosty na Bystrzycy, siedem wiaduktów, trzy górne przejścia dla dużych zwierząt, sześć przejść dla zwierząt średnich i 55 przejść dla małych zwierząt.
Budowa drogi ekspresowej znacząco zmieni ruch lokalny w okolicy. Dlatego, aby mieszkańcy mogli swobodnie się przemieszczać wybudowanych zostanie ok. 50 km dróg dojazdowych i lokalnych a także dwa dolne przejścia dla ciągów pieszo-rowerowych. W celu zabezpieczenia nieruchomości mieszkalnych przed hałasem przewidziano wykonanie prawie 6,5 km ekranów akustycznych.
Inwestycję za ponad 626,5 mln zł realizuje w systemie Projektuj i buduj firma Polaqua. Wniosek o ZRID został złożony przez wykonawcę do Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego 17 lipca 2023 roku. Wydanie dokumentu przedłużało się, gdyż jak nam latem wyjaśniał Marcin Bubicz z Urzędu Wojewódzkiego, wojewoda wydał postanowienie o nałożeniu obowiązku poprawy dokumentacji. Jak wskazuje GDDKiA, odcinek ten powinien zostać oddany do użytkowania w I połowie 2028 r.
do czego potrzebny jest wojewoda
ZRID powinien być wydany w pół roku, a tu leżał 2 lata pod wymówkami typu „ponowne oddziaływanie na środowisko” itp ściemy.
To samo tyczy się odcinków Kock – Lubartow i Międzyrzec – Radzyń.
Ciekaw jestem kto zakręcił kurek i zmarnowal 2 lata – wojewoda czy rządząca koalicja…
Wszystkie odcinki pierwotnie miały być gotowe w pierwszej polowie 2026…
masz rację mógł wojewoda Sprawka z PiS wydać decyzję w pół roku, ale biedak nie zdążył, ciekawe dlaczego. Jak dobrze poszukasz to znajdziesz jak wojewoda Czarnek i Sprawka przedłużali wydanie decyzji na budowę odcinka Lublin Lubartów.
834 dni czekania na ZRiD. Gadamy a nie robimy
mógł sprawka od lipca do grudnia wydać decyzję….?
Kwity drugie tyle czasu co robota…. Jednak urzędnicy to są zawaleni robotą tak samo jak budowlańcy…
O, inżynier architekt/budowlaniec
Dobrze że szwagier nie rodzina bo już mówi że będzie ropa i materiały budowlane na handel z tego kawałka drogi .
Powodzenia w te mrozy 🙂
Znów zrobią 2 km a pisania będzie rok. jak zwykle u rudego oszusta i złodziei naszych miliardów z KPO.