05/06/2026
690 680 960

Jest nagranie wczorajszego pościgu za volkswagenem. Kierowca chciał jeszcze sięgnąć po nóż (zdjęcia, wideo)

Spore problemy czekają teraz 37-latka z gminy Konopnica, który wczoraj został zatrzymany po pościgu w Lublinie. Mężczyzna był już wielokrotnie notowany za szereg przestępstw i wykroczeń.

Policjanci prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie pościgu, jaki miał miejsce w czwartek na drogach w okolicach Lublina oraz miejskich ulicach. Jak już informowaliśmy, wszystko zaczęło się w czwartek przed godziną 17 w miejscowości Kozubszczyzna w gminie Konopnica. Policjanci zostali zaalarmowani o mężczyźnie, który w zakładzie fryzjerskim wybił szybę, oraz awanturował się z mieszkańcami.

Agresor na stacji paliw w Kozubszczyźnie zaczął grozić jednemu z klientów pozbawieniem życia, następnie uderzył 58-latka powodując u niego obrażenia ciała. Potem wsiadł w samochód i przejechał kilkadziesiąt merów zatrzymując się przed salonem fryzjerskim. Tam również wszczął awanturę, w trakcie której powybijał szyby w drzwiach i odjechał.

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Bełżycach ustalili, jakim autem porusza się sprawca, oraz w którą stronę pojechał. Zauważyli go w pobliżu drogi ekspresowej S19. Kiedy dali mężczyźnie znaki do zatrzymania się, ten na widok radiowozu zaczął uciekać. Wjechał na obwodnicę Lublina i skierował się w stronę miasta.

Kiedy kierowca volkswagena zjechał z drogi ekspresowej na al. Spółdzielczości Pracy, do pomocy skierowane zostały patrole z Lublina. Jednak mężczyzna nie zamierzał się zatrzymać. Kiedy zobaczył korek, wjechał pod prąd i dalej uciekał al. Andersa i ul. Walecznych. Ostatecznie został zatrzymany na al. Tysiąclecia na wysokości hali Nova.

Kierowcą okazał się 37-latek z gminy Konopnica. W momencie zatrzymywania zaczął sięgać między fotele, policjanci znaleźli tam nóż. Mężczyzna był trzeźwy, jednak cały czas zachowywał się agresywnie oraz trudno było z nim nawiązać logiczny kontakt. Skopał też jeden z radiowozów.

Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna najprawdopodobniej znajdował się on pod silnym działaniem środków odurzających. Jednak z uwagi na jego agresywne zachowanie, nie było możliwości poddania go badaniu pod tym kątem. Dlatego też pobrana została od niego krew do analizy.

Obecnie 37-latek przebywa w policyjnej celi. W przeszłości był już notowany za przestępstwa przeciwko mieniu, życiu i zdrowiu oraz wolności, a także za uprawę konopi. Jutro z będą z nim wykonywane dalsze czynności procesowe. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Dopowie też za groźby i uszkodzenie ciała, zniszczenie mienia a także za popełnione wykroczenia drogowe.

 

(fot. lublin112, nadesłane – Przemysław, wideo – nadesłane – Adrianna)

27 komentarzy

  1. Ale Pitbul

  2. 37 lat a budowa ciała jak u dziadka na emeryturze.

  3. Ocena: 0

    Lubelskie gangusy już nie jeżdżą czwórkami?

  4. Brawo, brawo dla policji. Mam nadzieję, że dowalicie mu tyle paragrafów ze wyjdzie za 15 lat. Do tego jeszcze psychitatryk by się przydał . Godziny szczytu ludzie dzieci odbierają na około pełno pieszych.
    Kim jest ktoś kto nie liczy sie życiem i zdrowiem innych? To jest jakiś gangus czy ktoś taki?

  5. opas zwiał z chlewika

  6. prawo jazdy za jajka
    Ocena: 0

    Ale zgubił BMW na Tysiąclecia.

  7. … ta akcja to przykład nieudolności policji … pozwolili psycholowi na wjazd w centrum miasta zamiast wyeliminować go już na obwodnicy . jeden stary golf kiwa stado policji tyle kilometrów ! … wstyd

    • Tak, oczywiście. Z pewnością ty byś to zrobił lepiej. Żal czytać te twoje wypociny skoro nawet nie jesteś w stanie zrozumieć tych kilka prostych zdań z artykułu. Ale cóż, nie wszystkich natura obdarzyła inteligencją.

    • Niestety ale masz rację.

  8. Ciekawe co taki wielokrotnie karany farfocl robi na wolności. Trzeba niskiemu, ebanemu sądowi podziękować. Szkoda, że nie napadł kogoś z rodziny – ” niskiego sądu „

  9. izolowac dozywotnio a tak wypuszcza go za rok

  10. I dać do psychiatryka na leczenie bo kartotekę ma bogatą