Jest nagranie potrącenia pieszej w Lublinie. „Weszła na jezdnię nie patrząc, czy nic nie nadjeżdża” (wideo)
21:44 29-11-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl, nadesłane
21:44 29-11-2024 | Autor: redakcja
Większość komentujących jak i szanowna redakcja powinni udać się do specjalisty, Samochód wali w pieszą, która przeszła już przez pas ruchu dla rowerów i weszła na pas dla samochodów a oni podnoszą problem wtargnięcia.Ba piesza idąca prostopadle do jezdni w obszarze w żaden sposób nie zasłoniętym dla kierującego powinna być widoczna,a jej intencje odczytane prawidłowo przez kierowcę
Co zrobić żeby było bezpieczniej: po pierwsze – zmniejszyć liczbę przejść dla pieszych, a te którę zostaną bez wyjątku dodatkowo oświetlić, łącznie z kilku metrami chodnika przed przejściem. I nie mówimy tu o oświetleniu z latarni bo to często jest za mało. Po drugie pieszy może w terenie zabudowanym przejść w dowolnym miejscu, zawsze ustępując pojazdom. Zapomniałem, że rozmawiamy o Polsce, gdzie ludzie są coraz głupsi a średnia IQ z roku na rok spada. A szkoda bo takie rozwiązanie poza granicami polszy się sprawdzają.
Pan Robert który napisaał do redakcji to niech lepiej odda prawo jazdy. Pajacu zawodowy co ci mówi artykuł nr 26?
Tak wogóle to ty jesteś tylko kierowcą a nie inżynierem czy psychologiem transportu. Jakieś badania w instytucie chłopskiego rozumu przeprowadziłeś w tym zakresie?
Plandeki to pewnie też nie może odśnieżyć bo nie ma uprawnien na wspinaczkę wysokogórską w klapkach. To nic, że wielkie bryły lodu spadną komuś na łeb i zrobia krzywdę. On nie może. I to nie jego wina. Tylko śniegu, ustawodawcy, państwa Polskiego i polityków.
Pieszy powinien stawac przed przejściem dla pieszych i sygnalizować chęć skorzystania z niego np. podniesieniem ręki. Dlaczego samochody mają kierunkowskazy i światła stop? Żeby zasygnalizować innym użytkownikom ruchu że wykonują manewr. To samo powinien robić pieszy. Osobiście miałem kilka przypadków, kiedy jadąc sobie po mieście samochodem, zatrzymywałem się przed przejściem dla pieszych z intencją puszczenia pieszych ale oni nie kwapili się do przejścia, a no bo sobie tylko rozmawiali przy samym przejściu i byli zaaferowani sobą. Tak więc tak….
Przede wszystkim ludzie którzy mają prawo jazdy inaczej (czytaj lepiej) korzystają z przejść dla pieszych. Moim zdaniem powinno się wprowadzić obowiązkowy egzamin do zdania na min 75% z przepisów ruchu drogowego w podstawówce. Kwestia ustalenie w której klasie. Czy tego chcesz czy nie jesteś uczestnikiem ruchu drogowego więc musisz znać przepisy. Kierowca z prawo jazdy kat B z przyczepka która ma DMC 800 kg jest przestępca a osoba nie mająca pojęcia o przepisach jadąc skuterem po drodze publicznej jedzie legalnie. Może czas coś zmienic
99% pieszych tak łazi po nowych przepisach…
Halo, halo, skoro piesza prosto ze schodów szła w kierunku przejścia to dlaczego kierowca nie zwolnił, dlaczego nie obserwował wchodzącego na pdp pieszego. Pieszy który wyraźnie widać ze idzie do pdp jest pieszym WCHODZĄCYM na pdp. Kierowca dostawczaka nie zwolnił, a jechał pewnie szybciej niż przepisy nakazują jak zresztą większość dostawców. Wg mnie nagranie nie wskazuje na winę pieszego tylko na brak reakcji kierowcy zblizającego się do pdp, i brak reakcji na pieszego w okolicy pdp, tzn wyraźnie idącego w kierunku pdp.
Jestem kierowcą i zdarza mi się nie raz ze jestem pieszym. BEZWZGLĘDNYM obowiązkiem pieszego jest „spojrzeć w lewo, spojrzeć w prawo i ponownie w lewo ” przed wejściem na jezdnię – przejście dla pieszych to część jezdni a nie chodnika! Tak kiedyś uczono w szkole. Ustawodawcy niestety będąc populistami a nie fachowcami zostawili całą masę niesprecyzowanych określeń w przepisach pozwalających na dowolność interpretacji. Co to znaczy ” wchodzący na przejście”?- na zdrowy rozum to ten co jedną nogą jest jeszcze na chodniku a drugą ma zamiar postawić na jezdni. Czy ten co jest dwa metry od przejścia i nieważne w jakim kierunku się porusza? ( kuriozalny wyrok sądu sprzed dwóch lat ” pieszy wykazywał zdecydowany zamiar wejścia na przejście dla pieszych”, czy ten co stoi na chodniku na wysokości przejścia dla pieszych ? Od uprzejmości kierowcy i warunków drogowych zależy czy się zatrzyma i przepuści czy nie ryzykując że dalej stoi patrol i wlepi mandat bo według ich interpretacji stojący to taż wchodzący -paranoja. W naturze przy wodopoju każdy roślinożerca ma oczy „dookoła głowy ” jako to słabsze ogniwo, a pieszym wydaje się że są nieśmiertelni?
Ma za swoje
nie wazne jak upadasz,wazne ze potrafisz sie podniesc ,ona widac ze walczyla do konca zeby sie podniesc
*nieważne