Jedno BMW, dwoje pijanych kierowców. Ona spowodowała kolizję, on chciał wjechać w pieszych (zdjęcia)
07:30 12-09-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę na Al. Zygmuntowskich w Lublinie. Po północy w rejonie stacji paliw kierujący BMW mężczyzna zatrzymał się przed przechodzącą grupą pieszych. Po chwili jednak gwałtownie ruszył. Jedna z kobiet odskoczyła unikając potrącenia, auto zaczepiło lusterkiem o mężczyznę.
Pojazd odjechał i zatrzymał się na parkingu przy hali MOSiR. Piesi podejrzewając, iż kierowca BMW może być pijany, ruszyli za nim. Kiedy usiłowali wyciągnąć kluczyki ze stacyjki wywiązała się szarpanina. Następnie uczestnicy zdarzenia zaczęli się bić.
Na miejscu interweniowało kilka patroli policyjnych oraz zespół ratownictwa medycznego. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę BMW. Badanie alkomatem wykazało, że obywatel Ukrainy miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
Z uwagi, że uczestnicy zdarzenia przedstawiali jego rozbieżne wersje, policjanci postanowili sprawdzić nagrania z kamer monitoringu. Wtedy wyszło na jaw, że chwilę wcześniej za kierownicą BMW siedziała kobieta. Co więcej, doprowadziła do zderzenia z zaparkowaną na terenie stacji paliw skodą. Obywatelka Ukrainy również była pijana. W jej przypadku alkomat wykazał ponad promil alkoholu w organizmie.
Oboje zatrzymani zostali przetransportowani na komisariat. Po wytrzeźwieniu usłyszą zarzuty. Grozi im do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Kobieta będzie też musiała pokryć koszty naprawy skody. Do szpitala przewieziono jedną z uczestniczek awantury. Kobieta doznała urazu ręki.





(fot. lublin112.pl)
Zabrać to co mają, a potem deportować na stepy.
Bożesz ty mój nie dość że jeżdżą na podwójnym gazie to jeszcze we dwoje.
Najważniejsze że była dobra zabawa i będzie o czym wnukom opowiadać.
Zabrać BMW na poczet kar i deport.
Więcej tego tu ściągać, to się dopiero zacznie dziki wchód.
Jak się takie doniesienia czyta, trudno nie być rasistą… a ręce jak świerzbią…
Mieszkam pod Lublinem ale nie lubię tego miejsca, podobnie jak większość moich znajomych, kupa cwaniaków i bandytów za 5zł.
Maniuś i co w związku z tym?
No jak to co. Mógł nie pić.
Tak się bawi, tak się bawi – CHOŁOTA
dzicz ze wschodu
po co nam ta cholota za bug z nimi coraz wiecej zdarzen slychac z nimi
Deport i „misio” w papiery.
Dziękuję za uwagę.
Jak na ukraińskie standardy to można powiedzieć, że byli trzeźwi xD
Empatia. Sprawdź w słowniku to taka książka.