04/06/2026
690 680 960

Jedni pomagali drugim. Linki holownicze i siła rąk były dziś najbardziej cenione (zdjęcia)

Niektórzy samochodami terenowymi za pomocą linek holowniczych wyciągali na wzniesienia pojazdy, które utknęły. Jednak niezwykle pomocna była także siła ludzkich mięśni. Wpychano pod górę też pojazdy komunikacji miejskiej oraz ciężarówki.

Popołudniowe opady śniegu połączone z nagłym spadkiem temperatury sprawiły, iż jezdnie stały się bardzo śliskie. Jak już informowaliśmy, występowały niezwykle trudne warunki do jazdy.

Najgorsza sytuacja miała miejsce na odcinkach, gdzie znajdowały się wzniesienia. Wiele pojazdów nie było w stanie wjechać pod górę. Niejednokrotnie z tego powodu ruch blokowały autobusy czy też ciężarówki.

Dało się jednak zauważyć wzajemną pomoc kierowców oraz pieszych. Niektórzy samochodami terenowymi za pomocą linek holowniczych wyciągali na wzniesienia pojazdy, które utknęły. Często nawet też ciężarówki. Tak było m.in. na ul. Diamentowej, Wojciechowskiej, Nałęczowskiej czy Andersa.

Jednak niezwykle pomocna była także siła ludzkich mięśni. I to również nie tylko dla aut osobowych, lecz wpychano pod górę też pojazdy komunikacji miejskiej oraz ciężarówki. Dzięki temu udawało się udrożnić ruch.

39 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Aż się ciepło na sercu robi , jednak są jeszcze na świecie dobrzy ludzie , którzy z dobrego serca chcą pomóc komuś w potrzebie. Piękne .

  2. Tab było… Redakcja czyta to co pisze czy wstawia bo lubi błędy

    • Ocena: 0

      Sprawdza czujność i to czy ktoś w ogóle jeszcze zwraca uwagę na literówki .

  3. Ocena: 0

    Razem z wycinaniem przydrożnych drzew powinno się wycinać przydrożne krzyże i kapliczki.

  4. Dziękuję Wam dobrzy ludzie! Jesteście cudowni! Ta sytuacja naprawdę była zaskakująca dla nas wszystkich. Cieszę się, że mam takich dobrych ludzi wokół siebie ❤️Wesołych Świat! 🙂

  5. Ocena: 0

    Wielki szacunek dla wszystkich.

  6. Ocena: 0

    Dziękuję za pomoc. Wszystkiego najlepszego. Wesołych Świat

  7. Gdy odpowiedzialne na stan nawierzchni dróg służby zawodzą lub po prostu nie nadążają, prawdziwą służbą staje się druga osoba, która potrafi rozejrzeć się dookoła i dostrzec potrzebujących. Dzięki dobrym ludziom!

    • Zgadzam się z Tobą sam dziś jeżdżąc po Lublinie wielokrotnie wysiadałem i pomagałem, nie zgodzę się jedynie z tym ze służby nie nadążały oni poprostu jak zwykle czekali niewiadomo Na co

  8. Dobrze, że wszyscy w kamizelkach.

  9. Porażka służb i osób rządzących naprawdę ktoś powinien za to odpowiedzieć.

  10. Proponuję publiczną chłostę wszystkich odpowiedzialnych za to lodowisko na drogach. Pierwszy pała.