Jedna z najgorszych dróg w województwie już po przebudowie. Została oficjalnie otwarta (zdjęcia)
07:32 31-07-2019 | Autor: redakcja
We wtorek odbyło się oficjalne otwarcie przebudowanego odcinka drogi wojewódzkiej nr 836 Bychawa – Kębłów. Chodzi o 8,6 km trasy pomiędzy Piotrkowem Pierwszym a Chmielem Drugim. Droga była w tak złym stanie, że stanowiła poważne zagrożenie nie tylko dla zawieszenia pojazdów, lecz również dla bezpieczeństwa użytkowników.
Kierowcy nazywali ją najgorszą drogą w regionie. Omijając jedną dziurę, wpadało się w dwie kolejne. Doszło do tego, że z drogi tej korzystali jedynie ci, którzy musieli. Większość kierowców, obawiając się uszkodzenia swoich pojazdów, wolało nadrabiać kilometrów i korzystać z innych tras.
Przez wiele lat kierowcy nie mogli się doczekać na jej remont. O jej przebudowę wielokrotnie apelowali zarówno mieszkańcy, jak też lokalne władze. W końcu w ubiegłym roku udało się zgromadzić środki na ten cel i wybrać wykonawcę inwestycji. W maju 2018 roku podpisana została umowa, po czym wykonawca przystąpił do pracy.
Oprócz nowej nawierzchni ułożone zostały chodniki, powstały zatoki autobusowe oraz system odwadniający. Droga wojewódzka nr 836 Bychawa – Kębłów jest bardzo ważna dla regionu, gdyż łączy nie tylko Bychawę z Piaskami, lecz także drogę wojewódzką nr 835 Lublin – Biłgoraj z drogami krajowymi nr 12 i 17 Lublin – Chełm/Zamość.
Całkowita wartość inwestycji wyniosła ponad 44 mln zł., z czego ponad 3️7 mln. zł. pochodziło z dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Przebudowa trwała blisko rok.


(fot. UMWL)
Proponuję się przejechać w Belzycach ul. Kościuszki, zmienicie zdanie która drogą jest najgorsza! Takie „ulice” powinny być zamykane z urzędu, ponieważ stwarzają zagrożenie dla użytkowników!!
Droga redakcjo proszę o informację kiedy otworzą most na Grygowej. Pozdrawiam
Nie ma w chwili obecnej takiej informacji.
Od tego dobrobytu to się ludziom w ** poprzewracało. Dwie dziurki i na drodze i już konieczny jest remont. Kiedyś nie było dróg i się jakoś jeździło.
Zgadza się . Tylko kiedyś były auta ze stali , a dzisiaj są z plastiku . A zawieszenie przystosowane jest tylko a autostrady .
Dobrze mówisz kolego. Podałbym Ci (specjalnie z dużej) rękę, ale siedzę przed monitorem.
Drogą nad Zagłebocze chyba nie jechali…
To teraz najgorsza to tylko droga numer 838 od Fajslawic do drogi krajowej nr 12, a najgorszy jego odcinek to od skrzyżowania z Ewopolem do krajowej 12. Nie wiem czy zostanie to wyremontowane (jeśli nawet) to ciężarówki które jeżdżą do Elewatora i tak ja zniszczą jeśli tego nie dopilnuje.
Jeżeli poprawa stanu drogi nie będzie oznaczała zwiększenia prędkości pojazdów to bezpieczeństwo się na pewno poprawi. Jeżeli zaś nowa, równa droga stanie się torem wyścigowym to bym polemizował z tym, że bezpieczeństwo wzrośnie.
Ale przekonamy się o tym za kilka lat porównując liczbę wypadków, kolizji.
Franiu, wcześniej po dziurach jeździłem tam 30-40 km/h. Obiecuję, że nie zmienię przyzwyczajeń aby było bezpiecznie.
Jechałem tamtędy prosta droga wśród pól rolnych, asfalt równy. Ale po co są tam 2 metrowe fosy wzdłuż tej drogi.
Żeby było gdzie rowerzystów spychać i kukurydzy nie wygnieść.
Droga Niedrzwica – Bełżyce też od lat wymaga generalnego remontu i jakoś cisza.
Śmiech na sali z tymi „urzędnikami” na zdjęciach. Droga już dawno oddana, teraz tylko na pokaz, że niby to ich zasługa.
W takim razie bez sensu było omijanie dziur. Bez omijania wpadało się w jedną. Gdy omijaliśmy – wpadaliśmy w dwie. Lepiej chyba wpaść w jedną niż w dwie.