06/06/2026
690 680 960

Jeden zatrzymał się na ekspresówce, drugi jechał po pijanemu. To nie mogło się dobrze skończyć (zdjęcia)

Dwa samochody osobowe, jaguar i nissan, zderzyły się wieczorem na drodze ekspresowej Lublin – Warszawa. Na miejscu pracują policjanci, zablokowany jest jeden pas jezdni.

Do wypadku doszło w sobotę około godziny 19:30 w miejscowości Panieńszczyzna koło Lublina. Na drodze ekspresowej S12/17 z Lublina w kierunku Warszawy zderzyły się dwa samochody osobowe: jaguar i nissan. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierowca jaguara zatrzymał się na pasie awaryjnym. Po pewnym czasie stojący pojazd został staranowany przez nissana.

W wypadku poszkodowana została jedna osoba. Kierowcę nissana przetransportowano do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał 1,3 promila alkoholu w organizmie.

Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest prawy pas jezdni w kierunku Warszawy.

(fot. lublin112)

15 komentarzy

  1. mikrą w jaguara…. to się chłopek roztropek szybko nie wypłaci

    • to model xf dżaga więc mln nie kosztuje już od 40 tys używka chodzi… tak czy siak będzie musiał się sypnąć kaską ochlejtus 😉

    • Chlopek roztropek i mój brat odpowie za jazdę pod wpływem napewne ale w artykule nikt nie napisał że jaguar stał na łuku ekspresówki, środku pasa w ciemnym miejscu bez trójkąta i stworzył zagrożenie w ruchu lądowym.

      • Gościu trójkąt był i światła ostrzegawcze wiec przestań pier….głupoty.

  2. Ocena: 0

    ale urwał , musze przyznać ,że Jaguar niby mocniejszy , ale i tak duże uszkodzenia w porównaniu do pierdziawki

  3. Ocena: 0

    „drugi jechał nią po pijanemu” – o co chodzi redakcjo?

  4. Ocena: 0

    Koło z półosią razem…. No ok.
    Mogę symering na skrzyni wymienić
    Tanio wezmę

  5. no i bardzo k…. dobrze, podwójna eliminacja złomu… rewelacyjnie

  6. Pewnie ukr zrobil sobie parking na Esce i pijany przez niego nie dojechal

  7. menel powinien jeszcze z własnej kieszeni pokryć koszty akcji ratunkowej

  8. Ocena: 0

    Kierowca Nissana to alkoholik lub bardzo niedojrzały i nieodpowiedzialny człowiek. Teraz leczenie, potem koszty sądowe, naprawy Jaguara oraz mandat. O nagannej postawie wobec własnej rodziny, poszkodowanego kierowcy nie wspominam. Dlaczego tylu rodaków zachowuje się tak głupio i bezmyślnie?