Jeden z pacjentów lubelskiego szpitala zakażony koronawirusem. To drugi taki przypadek
13:16 18-06-2020 | Autor: redakcja
W środę w godzinach wieczornych badania wykazały, że pacjent od tygodnia znajdujący się na oddziale neurologii szpitala SPSK4 przy ul. Jaczewskiego w Lublinie jest zakażony koronawirusem. Jak ustaliliśmy, obecnie wszystko na to wskazuje, że mężczyzna był już zakażony w momencie przyjmowania na oddział. W trakcie pobytu w placówce zaczął gorączkować, zapadła więc decyzja o wykonaniu testów pod kątem koronawirusa. Wynik okazał się pozytywny.
Mężczyznę od razu przeniesiono na oddział zakaźny szpitala SPSK1 przy ul. Staszica. O wszystkim powiadomiony został Sanepid, wdrożono procedury związane z ustaleniem grona osób, które miały kontakt z zakażonym pacjentem.
Pozostałych pacjentów, jak też personel oddziału odizolowano. Łącznie jest to ok. 150 osób. Teraz wszyscy z nich są poddawani badaniom. Pierwsze wyniki, dotyczące blisko 40 osób, są negatywne. Sam oddział neurologii został zamknięty. Pozostała część szpitala, w tym SOR, funkcjonuje normalnie.
To już drugi podobny przypadek w tym szpitalu. Pod koniec marca badania wykazały zakażenie koronawirusem u kobiety przebywającej na oddziale reumatologii. Pacjentka w momencie przyjmowania na oddział nie wykazywała żadnych objawów typowych dla zakażenia. Również z przeprowadzonego wywiadu nie wynikało, aby mogła być w grupie ryzyka.
(fot. lublin112)
No i mamy w Lublinie swoje mega-ognisko
moim zdaniem w momencie przyjęcia na oddział na więcej niż 1 dzień powinno wykonać się testy. no ok leżał na oddziale i za gorączkował a jakby dzień wcześniej dostał wypis do domu. Po drodze zaszedł na zakupy do biedronki i…. sami wiecie. Ale taka wielka mega epidemia a raptem 1 przypadek. epidemia byłaby jakby co druga osoba chorowała i to tak strasznie szpitale pełne po brzegi ludzie na ulicach…. a tak to…. grypa jak co roku tylko z inną nazwą. Co tego że do rodzinnego nie możesz iść tylko teleporada ale porody rodzinne wróciły jakby to było najważniejsze. Cyrk na kółkach a ludzie wierzą we wszystko co w Tv powiedzą.
1 przypadek i nieznane wyniki 110osób , Dobrze jak wykryty szybko i nie zarazili się inni miejmy nadzieje.
Dostęp do szpitala jest trudny, na oddziałach pełno ludzi.
Ludzie chorują i tylko społeczeństwo może im pomoc. Noś maskę tam gdzie trzeba, pierz ją. Dezynfekuj ręce- masz płyn za darmo.
Tylko głupiec pokazuje że korony nie ma jak ludzie umierają – niezależnie na co umierają, nie pomagasz nikomu pokazując że Ciebie korona nie dotyczy.
Proszę Państwa mam osobę na tym oddziele .To są jaja przez 5 dni facet ma gorączke jest z jednego z osciennych krajów Polski i nie robi sie w czasie pandemii testów .Druga rzecz na sorze nie przebadali go dokładnie to typowa spychologia Polska jest ,a co tam my go odsyłamy na oddział niech inni sie martwia .Przez pięć dni facet był za zwykłym parawanem szpitalnym w sali gdzie jest kilka osób .Moim skromnym zdaniem ktos powinien za to bęknąc .
A Pan myśli, że w jakimś szpitalu robi się od razu testy przy przyjęciu lub jak tylko ktoś zagoraczkuje. A czemu parawan zły? Skoro tak wszyscy uwielbiają maseczki na twarzy z kawałka bawełny to i z sprawny powinniście się cieszyć.
Zauważyłam że personel w szpitalach zajęty jest najbardziej swoimi telefonami. Czy nie czas to jednak ograniczyć. A.personel powinien zająć się pacjentami.
moment, zawiozłem ojca na SOR w nocy. Wyszli w kosmicznych kombinezonach zbadali temperaturę, spirometrię, wywiad. Odesłali na przyjęcia, Pan zabrał ojca na SOR a dla mnie zakaz wstępu. Jak odbierałem to samo, dla mnie zakaz wstępu,
To się pytam – jakim cudem wchodzą na oddział różni ludzie??? Nie siej paniki bo wchodzić sobie było można w czerwcu ale 2019roku.
Może kontaktował się telefonicznie z osobą na oddziale?
taa.. teraz na oddziały można normalnie wejść z przepustką imienną.. taki to cud
Kłamstwem jest że oddział zamknięty.moja mama tam pracuje.nikt w szpitalu nie poinformował reszty pracowników że jest wirus.coraz wchodzą na oddział różni ludzie.to skandal co się dzieje.nie kłamie ludzie
Podobno w pcez w Świdniku jest dyrektorka na kwaranpis
Sory kwarantannie, dlaczego nie piszecie o tym?!
Znowu nie wygodna wiadomość?
Ten kraj jest z kartonu naprawdę
I to z cienkiego
To jest skrajna nieodpowiedzialność! Tak funkcjonuje polska służba zdrowia. Przez 5dni nie pobrali testu jednemu pacjentowi a teraz będą badali 150 ludzi, ktorzy przecież przez tydzień chodzili do sklepów, domów czy kościołów, bo nikt z personelu nie zdawał sobie sprawy z zagrożenia. Mam nadzieję, że szpital odpowie za to i dostaną taką karę że się nie pozbierają.
Szumowski wprowadza stan epidemii wprowadzają zakaz odwiedzin i udają że jest reżim sanitarny. Pracownicy karetek wchodzą na oddziały przewożą pacjentów z innych szpitalu. To ja się pytam jak ma nie dojść do zakażenia? Sanepid udaje że wykonuje nadzór nad epidemią dyrektorzy szpitali udają że nie widzą tego i nie reagują a Szumowski wprowadza martwe przepisy. Kto odpowiada za to wszystko w tym województwie?
Widzę po komentarzach, że jednak jeszcze ktoś wierzy w tą epidemie. Dziwię że tak długo udaje im się ciągnąć tą ściemę z tą epidemią, ale widocznie żeby to zobaczyć nie wolno włączać telewizji ani radia. Ciekawe jak na koniec czerwca będzie się kształtowała śmiertelność w Polsce, bo jeżeli nadal będzie spadek w wysokości 30-40 procent to znaczy że stan epidemii działa pozytywnie bo ludzie przestali umierać. ( taka nowa prawie bezobjawowa ta epidemia ) Pozdrawiam wszystkich i życzę dalszego zdrowia 😉