10/06/2026
690 680 960

Jechali do pożaru lasu. Wóz strażacki uderzył w drzewo (foto)

Strażacy pędzili do dużego pożaru lasu, niestety jednak w trakcie drogi ich pojazd uderzył w drzewo. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

Do zdarzenia doszło w czwartek po południu na drodze powiatowej Kazimierz Dolny- Łaziska. W rejonie miejscowości Niedźwiada Duża w powiecie opolskim wóz strażacki uderzył w drzewo.

Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Na szczęście strażacy nie odnieśli poważniejszych obrażeń ciała.

Jak nas poinformowano, że wstępnych ustaleń wynika, że strażacy z jednostki OSP Rogów jechali do pożaru lasu, jaki wybuchł w rejonie Józefowa nad Wisłą. W pewnym momencie w pojeździe pękła opona. W wyniku tego wóz wypadł z drogi i uderzył w drzewo.

(fot. nadesłane)

22 komentarze

  1. ano pękła ,bo pewnie była w wieku tego jelcza .Ale oczywiscie szacun dla strażaków że spieszą na ratunek nie bacząc że za bardzo nie mają czym

  2. Ocena: 0

    to teraz będą mieli nowy (nowszy)pojazd.ten to chyba z lat 70

    • A co temu się stało ? Oponę ze 20 lat nowszą założą, szyby nie trzeba bo idzie lato i klima się przyda i jazda!
      Dzięki Bogu że nikomu nic poważnego się nie stało.

  3. Szczęście w nieszczęściu, jak ktoś już wyżej pisał szybciej dostaną coś nowego/nowszego.

  4. Ocena: 0

    Znając tą brygadę to żaden nie miał 0,00 % w krwi, no ale opona!!!

  5. Chlopaki narażają życie praktycznie za darmo wszystkie jednostki OSP powinni mieć nowszy sprzęt a nie zdezelowane samochody które sami muszą naprawiać

  6. A nawet jak mieli jakieś % to i nie dziwota bo na trzeźwo strach tym jechac było …

  7. szkoda dźelcza 🙁
    ale dobrze że strażakom nic się nie stało 🙂

  8. normalnie jak nigdy wszyscy zgodni aż dziw bierze, oby tak dalej i zdrówka wszystkim … OSP naprawde należy się nowszy sprzęt.

  9. szczerze powiedziawszy to lepiej tego jelcza poskładać bo on przejeździ te wszystkie nowe scanie i inne volva z 2 razy 🙂 jeździłem w wujem na takim, darliśmy przyczepę z kamieniami i nigdy pod górkę nie zajęczał. Zepsuć się nie miało co bo tam nic nie było. Szyby ręczne, żadnego centralnego zamka, wspomagania. Z elektryki tylko światła i radyjko 🙂 piękny sprzęt, historyczny. Najważniejsze, że chłopakom się nic nie stało! „Służba” w OSP to nie taka prosta sprawa. Ci ludzie przeważnie gdzieś normalnie pracują a jak tylko dostaną alarm to gonią ile sił byle tylko pomóc ludziom w potrzebie. Szczerze to mam do nich większy szacunek niż do PSP. Bo PSP jest na jednostce i czeka na alarm a Ci z OSP rzucają wszystko co się da i gonią ile sił by nieść pomoc jak najszybciej się da.

  10. Ocena: 0

    jak miała tyle lat co Jelcz to mogła pęc