Jechała przez miasto na samej feldze, zatrzymała się za radiowozem. Badanie alkomatem było tylko formalnością (zdjęcia)
07:41 25-09-2020 | Autor: redakcja
Niemałe zaskoczenie wywołała wśród funkcjonariuszy lubelskiej drogówki kobieta kierująca oplem. W nocy z czwartku na piątek policjanci prowadzili czynności na miejscu kolizji, do jakiej doszło na al. Tysiąclecia. W pewnym momencie za radiowozem zatrzymał się opel.
Siedząca za kierownicą kobieta poruszała się autem na samej feldze. Kiedy funkcjonariusze podeszli do niej, poczuli charakterystyczną woń. Badanie alkomatem było już tylko formalnością. Urządzenie wykazało blisko dwa promile alkoholu w organizmie kierującej.
Została ona przewieziona na komisariat, a pojazd, którym się poruszała, trafił na policyjny parking. Niebawem kobiecie przedstawione zostaną zarzuty. Grozi jej do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.




(fot. lublin112.pl)
Zużyła gumę na imprze?
Przynajmniej nikt się nie przyczepi o zużyty bieżnik na oponie.
Mogli pomóc jej koło zmienić a nie od razu na komisariat.
Ostatnio wśród pijanych bandziorów moda jest na jazdę na feldze
Napiszcie o tym dziadostwie uprawiany przez miasto, ile jeszcze razy nie będzie działała sygnalizacja przy Zamku ??? Korek w obie strony !!!
A może wypadałoby zapytać dlaczego nie ma tam Kulsonów?
Aha, zapomniałem. Przecież Oni nie są od ułatwiania życia kierowcom.
A ja na 100% wiem że dostanie pierwszy zakaz prowadzenia pojazdów na 2 lata. Jak to była recydywa to drugi na 5 lat,
To się mylisz, bo przynajmniej 3 lata. Najniższy wymiar kary w takim przypadku.
Niezła akcja heheheheheh
mocne te stare felgi robili
Nie rozumiem dla czego formalność? Mało to razy widziałam auto jadące zygzakiem? po zajrzeniu do środka okazało sie ze prowadzi baba ze smartfonem w łapie. I nie jest to odosobniony przypadek.
to się nazywa ostra jazda – lubię takie kobiety
Po prostu zgubiła jeden fleczek.