Jechała po chleb, miała 2 promile. 49-latka zatrzymana w Kazimierzu Dolnym
10:48 18-05-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 17 maja, podczas patrolu prowadzonego przez policjantów z Komisariatu Policji w Kazimierzu Dolnym. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na kierującą Volkswagenem, która poruszała się z ulicy Czerniawy w kierunku ulicy Lubelskiej.
Kobieta nie zastosowała się do oznakowania poziomego i wyprzedziła inny pojazd mimo podwójnej linii ciągłej. To właśnie ten manewr sprawił, że mundurowi postanowili zatrzymać ją do kontroli drogowej.
2 promile za kierownicą
Podczas czynności okazało się, że samochodem kierowała 49-letnia mieszkanka gminy Kazimierz Dolny. Policjanci sprawdzili jej stan trzeźwości. Badanie wykazało 2 promile alkoholu w organizmie.
Jak przekazała kobieta funkcjonariuszom, jechała do sklepu po chleb. Tłumaczenie nie miało jednak wpływu na dalsze czynności policjantów.
Mundurowi zatrzymali 49-latce prawo jazdy, a następnie wykonali oględziny pojazdu.
Sprawa trafi do sądu
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości kobieta odpowie przed sądem. Grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych od 3 do nawet 15 lat oraz wysoka grzywna.
49-latka będzie musiała również liczyć się ze świadczeniem pieniężnym w kwocie od 5 000 zł do 60 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Na jej konto trafi także 15 punktów karnych.
Kobiecie grozi również konfiskata pojazdu, którym kierowała. Odpowie ponadto za wykroczenie drogowe związane z niestosowaniem się do podwójnej linii ciągłej.
Dla alkoholika wóda to chleb powszedni, więc nie kłamała.
Alkoholiczka zapewne od dawna, dzieci, chory mąż? Sąd oceni głupia, chora, da kary finansowe te niższe, zakaz na 3 lata i tyle. Oczywiście powinien zabrać auto w tej sytuacji. Obrońca powie że potrzebny w rodzinie, do lekarza, po leki itd. Wskaże innego kierowcę w rodzinie. Głupota nie boli, ale bywa bardzo kosztowna…
Jakby nie wyprzedzała na linii ciągłej to by pojechała dalej . Ilu dziennie takich jeździ po drogach w naszym kraju raju ? A policja się cieszy jak zrobi akcje trzeźwość raz czy dwa razy na miesiąc .
Gdyby poszła pieszo to by się przewróciła, więc wydedukowała, że poruszanie się na czterech kołach będzie bezpieczniejsze.
Po 1, skoro była głodna to musiała.
Po 2, jazda na trzeźwo w dzisiejszych czasach jest niebezpieczna. Tyle wariatów jeździ i ludzi nieogarniających jazdy.
I już kierowniczka powinna zaliczać 200 dni na… państwowym chlebie. Reszta kar później.
Będzie również kara za niestosowanie do poziomych i przekroczenie podwójnej linii ciągłej,to oznacza policjanci od mocno pijanej kobiety wymagali jazdy zgodnie z kodeksem drogowym,mało tego wierzyli, że tak może jechać pijana -zupelnie poprawnie
Szanowna pani pomimo swoich prawie 50 lat nie nauczyła się, że zakąsić należy w trakcie spożywania, a nie po? Chyba, że była to zawodowa degustacja różnych trunków. W takim razie – profesjonalista kluczyki chowa w bezpieczne miejsce. Edukacja będzie kosztowna.