06/06/2026
690 680 960

Jechał za szybko, stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

Nadmierna prędkość nadal stanowi jedno z największych zagrożeń na polskich drogach. Podczas ostatniej interwencji zamojska policja zatrzymała prawo jazdy kierowcy, który w obszarze zabudowanym jechał 111 km/h.

Nadmierna prędkość pozostaje jednym z głównych czynników wpływających na bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego. W związku z tym, funkcjonariusze apelują do kierowców o rozważną i zgodną z przepisami jazdę, szczególnie w miejscach o dużym natężeniu ruchu.

Ostatnia interwencja policji w Zamościu dotyczyła 29-letniego kierowcy renaulta, który w obszarze zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość o 61 km/h. Mężczyzna poruszał się z prędkością 111 km/h, co skutkowało zatrzymaniem jego prawa jazdy przez zamojskich policjantów. Dodatkowo, za popełnione wykroczenie, kierowca został ukarany mandatem w wysokości 2000 zł, a jego konto powiększyło się o 14 punktów karnych.

Przypominamy, że kierowcy, którzy w terenie zabudowanym przekroczą dozwoloną prędkość o co najmniej 50 km/h, tracą prawo jazdy na okres 3 miesięcy. W przypadku, gdy osoba taka kontynuuje jazdę mimo utraty uprawnień i zostanie ponownie zatrzymana, okres zatrzymania prawa jazdy może zostać wydłużony do 6 miesięcy. Dalsze łamanie przepisów może prowadzić do całkowitej utraty prawa jazdy i konieczności przystąpienia do ponownego egzaminu.

Policja apeluje do wszystkich kierowców o rozwagę i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa na drogach, ponieważ jazda z nadmierną prędkością stwarza poważne zagrożenie zarówno dla kierowcy, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Pamiętaj: wolniej – znaczy bezpieczniej!

2 komentarze

  1. Ocena: 0

    frajer!!!!!!!!!!!!!!!!!

  2. I dobrze. Tak szybko, to nawet w niezabudowanym może być trochę za szybko.