Jechał za szybko, 21-latka zginęła na miejscu. Nie trafi do więzienia, zapłaci rodzicom 100 tys. złotych
21:10 31-10-2018 | Autor: redakcja
Przed Sądem Okręgowym w Lublinie zapadł kolejny wyrok dla Arkadiusza C., który śmiertelnie potrącił 21-letnią kobietę. Do wypadku doszło w styczniu 2014 r. na ul. Zana w Lublinie. Na przejściu dla pieszych koło hipermarketu E’Leclerc samochód osobowy potrącił młodą kobietę. Jak później ustalono, kierujący volkswagenem 36-letni Arkadiusz C., radca prawny z Lublina, jechał w stronę ul. Filaretów lewym pasem jezdni. Wtedy to na przejście dla pieszych wbiegła Aleksandra Z. Uprawiała ona jogging, miała na sobie ciemny strój zaś w uszach słuchawki.
Potrącona studentka przeleciała w powietrzu ponad 20 metrów i upadła na jezdnię. Pomimo szybko udzielonej pomocy, jej życia nie udało się uratować. Kierowca volkswagena przyznał w trakcie śledztwa, że zbliżając się do przejścia nie zwolnił. Zapewniał również, że po zmroku nie dostrzegł ubranej na ciemno 21-latki, która wbiegała na przejście. Biegli ocenili, że bezpośrednia przyczyną wypadku było zachowanie studentki, która wbiegła wprost pod nadjeżdżające auto. Prokuratorskie śledztwo zostało umorzone, gdyż śledczy po zapoznaniu się z opiniami biegłych orzekli, iż do wypadku doprowadziła Aleksandra Z.
Decyzja ta została zaskarżona przez rodziców ofiary. W trakcie ponownego rozpatrywania sprawy wypadku uznano, że Arkadiusz C. również ponosi winę za zdarzenie. Mianowicie ustalono, że jechał on z prędkością 63 km/h. Zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych, z którego to licznie korzystają m.in. klienci pobliskiego centrum handlowego, nie zachował wymaganej przepisami szczególnej ostrożności. Biegli orzekli, że samego wypadku kierowca nie miał szans uniknąć, nawet jeżeli by jechał wolniej. Jednak przy mniejszej prędkości kobieta mogła mieć szansę na przeżycie.
W czerwcu 2017 przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód zapadł wyrok w tej sprawie sędzia uznała Arkadiusza C. za winnego przyczynienia się do wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Skazała go na karę roku pozbawienia wolności przy czym wykonanie zasądzonej kary zostało zawieszone na 3-letni okres próby. Mężczyzna dodatkowo otrzymał 2-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Oprócz tego został zobowiązany do zapłaty grzywny w wysokości 3 tys. zł oraz 100 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz rodziców ofiary. Mężczyzna złożył odwołanie i sprawa trafiła do Sądu Okręgowego. Ten po rozpoznaniu sprawy utrzymał w mocy poprzedni wyrok.
(fot. lublin112)
Radca prawny z Lublina, rok w zawieszeniu na trzy. Zdziwiłbym się gdyby poszedł do więzienia…
Współczuje Ci głupoty gościu… Wina laski i rodziców, nie nauczyli dziecka jak się zachować na przejściu
sprawiedliwosc, Ja za spowodowanie wypadku, gdzie ktos trafil do szpitala na 20 dni dostałem I NIKT NIE ZGINĄŁ. Dostałem 8 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata- SPRAWIEDLIWOSC
Sędziów wysłać na szkolenie z przepisów ruchu drogowego,wysepka dzieli a to znaczy że tam są dwa oddzielne przejścia i to że wbiegła na przejście nie zachowała ostrożności więc kierowca nie miał żadnej szansy zareagować
Nie miał szansy zareagować bo jechał za szybko. 63 km/h to o 13 za dużo. Widziałeś spoty „10 mniej ratuje życie”? Drastyczny przykład z życia, że spot ten jest prawdziwy.
Jeździsz samochodem? Odczuwasz różnice jadąc 63km/h a 50km/h? Chyba że cały czas patrzysz w prędkościomierz ale wtedy kiedy masz szanse spojrzeć na przejście? Poza tym jak masz ograniczenie do 50 i nie ma podstaw do jechania miej, to możesz liczyć się również z mandatem.
„kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością nieutrudniająca jazdy innym kierowcom” (art.19 ust.2 pkt 1)
50-200zł + 2pkt karne za zbyt wolną jazdę bez uzasadnionej przyczyny
Na przejściu nie było nikogo a jak ocenili winą był jej strój, pośpiech, nieogarnięcie…
żyła by???…jak tak, to w śpiączce przez parę lat…więc dla niej lepiej, ze się tak nie stało….
skandal, pamietam ten wypadek. Babka wbiegła centralnie pod samochód i wg mnie ponosi w stu procentach wine za to zdazenie… szkoda chłopaka bo niczemu nie był winien
Jak orzekł sąd i to wg mnie sprawiedliwie studentka była winna wtargniecia ALE przekroczenie predkości co było winą kierowcy spowodowało smierć a gdyby jechał przepisowo poniżej 50/godz bo taki ma obowiązek to skutki byłyby inne. Tak tak cwaniaczki jeżdzicie ZBYT szybko po miescie i chcielibyście aby pieszych to najlepiej nie było. Czas juz na sprawiedliwe kary za potrącenia Pieszych na przejściu
Szkoda dziewczyny, ale z własnej głupoty niszczy też życie innym…
Śmiech na sali ten wyrok.
No to rodzice chyba zadowoleni 🙂
Gdybym był tak nędzną kreaturą jak ty życzył bym Ci żebyś też kiedyś był tak „zadowolony”…. Wracaj pod swój kamień robaku bez empatii…
I jak porównać te zdarzenia i kary:
http://www.lublin112.pl/wyrok-smiertelne-potracenie-12-latka-przejsciu-pozbawienia-wolnosci-zawieszeniu/
Obiektywne sądy ?
63 kh
Sprawczyni nie żyje, to trzeba było znaleźć innego kozła ofiarnego…
Czy kiedykolwiek dotrze do takich „kierowców” jak ty, po co jest ograniczenie do 50 km/h i że przekraczając prędkość jesteście współwinni śmierci…? Po takich komentarzach nie dziwię się dlaczego Polska walczy z Rumunią o podium w liczbie zabitych na drogach UE!!!
Nie wiem te 'do 50 km/h’ by coś zmienia, po prostu te ograniczenia nałożyli sobie ludzie te 13 km/h prawdopodobnie niewiele by zmieniły. Nie widziałem zdarzenia, jedynie mogę się domyślać. Winnych było dwoje w tym zdarzeniu, obydwoje nie zachowali ostrożności, niestety młoda dziewczyna zginęła, ona już zapłaciła najwyższą cenę, kierowca żyje, nie wiem w jakim stopniu jest człowiekiem ale świadomość tego że jest współwinnym śmierci będzie towarzyszyć mu do końca życia, teraz została kwestia napiętnowania przez sąd.