04/06/2026
690 680 960

Jechał volkswagenem na „kapciu” i bez prawa jazdy. 47-latek odpowie za jazdę po alkoholu

Niepokojący tor jazdy volkswagena i jazda na uszkodzonym kole zwróciły uwagę innego uczestnika ruchu. Dzięki jego reakcji policjanci z Radzynia Podlaskiego dotarli do 47-letniego mieszkańca gminy Borki, który miał kierować autem pod działaniem alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty.

W minioną środę, 20 maja, kilka minut przed godziną 14:00, dyżurny radzyńskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące kierującego Volkswagenem Polo w miejscowości Tchórzew w gminie Borki. Według relacji zgłaszającego, samochód poruszał się na tzw. „kapciu”, co wzbudziło podejrzenia, że osoba siedząca za kierownicą może znajdować się pod działaniem alkoholu.

Świadek nie zignorował zagrożenia. Na bieżąco przekazywał dyżurnemu informacje o trasie przemieszczania się pojazdu. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji.

Policjanci znaleźli auto w stodole

Mundurowi dotarli na jedną z posesji w gminie Borki. W stodole zauważyli zaparkowanego Volkswagena. Wewnątrz samochodu znajdowały się trzy śpiące osoby. Za kierownicą siedział 47-letni mieszkaniec gminy Borki.

Od mężczyzny wyczuwalna była woń alkoholu. Jego stan nie pozwolił jednak na przeprowadzenie badania trzeźwości alkomatem. W związku z tym pobrano od niego krew do badań, które mają wykazać zawartość alkoholu w organizmie. 47-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych.

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.

Pasażerowie również byli nietrzeźwi

Volkswagenem podróżowały także dwie inne osoby. 34-letni mężczyzna miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu, natomiast 51-letnia kobieta ponad 3,5 promila.

W trakcie czynności policjanci ustalili również, że 47-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Zostały mu one zatrzymane w kwietniu, także w związku z jazdą pod działaniem alkoholu.

Grozi mu więzienie i zakaz prowadzenia pojazdów

Mężczyzna odpowie przed sądem za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

47-latek musi liczyć się również ze świadczeniem pieniężnym na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych. Sąd może także orzec wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów na minimum 3 lata.

fot. Policja Radzyń Podlaski

fot. Policja Radzyń Podlaski

Źródło: Policja Radzyń Podlaski

3 komentarze

  1. W tym przypadku, to jeszcze utrata auta… Rodzinna patologia, zbiór alkoholików bez rozumu. Dobrze, że kogoś nie zabili, Ściana wschodnia, matecznik PiS, koszmarne takie życie. Oby nie mieli dzieci, ale najczęściej, to patologia dla 800 plus hoduje dzieci. Oni nie wychowują, nie rozwijają, nie edukują, oni je mają…

  2. Ocena: 1

    Pewnie wyborca jednej słusznej partii jak mówili w Teleexpresie kilka lat temu🤣🤣🤣🐤🐤🐤

  3. Aza jazdę na kapciu TEŻ????

Dodaj komentarz