Jechał rowerem, miał zielone. O mało nie zderzył się z toyotą (wideo)
18:34 08-03-2019 | Autor: redakcja
Do kolejnej groźnej sytuacji drogowej doszło w rejonie przejazdu rowerowego na ul. Ducha. Kierowca toyoty o mało nie doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącym rowerzystą. Całe zdarzenie po raz kolejny zarejestrował nasz Czytelnik.
– Znowu jechałem rowerem przez to skrzyżowanie i zauważyłem, że został zmieniony cykl sygnalizacji świetlnej na tym przejściu dla pieszych i przejeździe dla rowerów. Poprawiono ewidentny błąd, ponieważ wcześniej samochody skręcające w prawo miały zieloną strzałkę, która od razu przechodziła w zielone światło i dopiero po 6 sekundach zapalało się zielone światło dla pieszych/rowerzystów na przejściu. Obecnie, tak jak jest to na większości innych skrzyżowań, zapala się zielona strzałka, po czym gaśnie na 3 sekundy i następnie zapala się zielone światło dla samochodów skręcających w prawo, równocześnie z zielonym światłem na przejściu dla pieszych. Dzięki temu w tym momencie jest większe bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów przekraczających jezdnię ul. Ducha. Niestety potem już tak bezpiecznie nie jest i należy dalej apelować do kierowców o przestrzeganie przepisów kodeksu drogowego. A może to raczej apelować do ośrodków szkolenia i egzaminowania, aby większą uwagę zwracały na sytuacje drogowe, a nie umiejętności parkowania i zawracania na uliczkach osiedlowych – pisze nasz Czytelnik Robert.
Nagranie po raz kolejny pokazuje, że ignorowanie wskazań sygnalizacji świetlnej prowadzi do groźnych sytuacji na drodze. W tym przypadku tylko przytomność rowerzysty uratowała go przed zderzeniem z autem.
Ku przestrodze!
(fot. wideo nadesłane Robert)
To jest wynik tego, że niektórzy traktują strzałkę warunkową jak „zieloną strzałkę nakazu jazdy”. Miałem kilka razy sytuację jak zatrzymywałem się na strzałce warunkowej i kierowca z tyłu trąbił!
Jak tym rowerem będzie tak tamtędy jeździł to w końcu go ktoś rozjedzie 😉
Częsta sytuacja, że mając na PdP zielone o mało nie jesteś rozjechany bo ktoś zamiast zatrzymać się jedzie jak na zielonym.
Tu zasadniczy błąd leży po stronie projektującego drogę. Tam jest słaba widoczność i wyznaczenie przejazdu dla rowerów jest niezgodne z przepisami bo stwarza zagrożenie, zwłaszcza że wielu rowerzystów wjeżdża na te przejazdy z dużą prędkościa. Gdybybyło samo przejście pan Robert nie miałby problemu.
Prościej wyłączyć strzałkę kierowcom i niech stoją skoro nie potrafią jeździć niż zmieniać przejazd na przejście, po to jest przejazd żeby była płynność i nie trzeba schodzić z roweru, jaka to duża prędkość kierowcy samochodów jeżdżą powyżej 50km/h czy to nie jest duża prędkość?
.
Zobacz z jaką prędkością wjeżdżają rowerzyści na przejazdy. Jak samobójcy. Serio chcesz hołdować takim postawom?
A jaka prędkość jest dozwolona na przejeździe?
Rozsądna, by inni mieli szansę cię zobaczyć. Zielone światło nie zwalnia od myślenia.
Dlaczego karać normalnych kierowców za tych którzy nie znają przepisów?
#Gulganie To znaczy że kierowca toyoty na zwykłym przejściu dla pieszych nie mógłby go potrącić? gratuluję wygrałeś milion.
Po przejściu idzie się wolniej mistrzuniu.
Dobrze że Ci się nic nie stało, a jakby jechała ciężarówka albo autobus. Ja też jechałem przez to skrzyżowanie i mi jakaś ciamajda rowerem wyjechała. Wiesz ale on miał pierwszeństwo wiesz…. sorry za ortografię:)
Panie Robercie. Trochę uprzejmości a nie jazda na pałę. To dziala
A skąd wiesz, że autem kierował pan Robert?
To pedalarz ma tu problem ze sobą a nie kierowca
Do trzech razy sztuka… ps. jeżdżę dużym pojazdem, więc ze mną nie będzie letko.
#abcd Letko? to ty się puknij w czoło.
Rowerem go rowerem
Słuchaj ABCD, na drugi raz zastanów się co piszesz. Twoja wypowiedź zahacza o art. 189 kk czyli groźba karalna i może zostać zasądzona kara grzywny lub pozbawienia wolności do 2 lat. Wystarczy zgłosić ten fakt na policję i Cię odnajdą.
To straszne….!!!!
Tak wkrótce będzie na skrzyżowaniu Zana I Kraśnickiej. Wjeżdżając w Kraśnicką pali się zielona sytrzałka , którą w doopie maja kierowcy.
Rowerzysto – żadasz bezpieczeństwa – zachowaj je sam.
To jest nagminne w tym miejscu. Bardzo często przejeżdżam przez to skrzyżowane (i rowerem i samochodem). Nawet pulsujące żółte światło nie pomaga. Ja zachowuję ostrożność jadąc rowerem, bo wiem czego się spodziewać, ale niestety nie wszyscy uważają.
Co wy z tą strzałką. Kierowca osobówki miał zielone prosto i zapomniał, że jak skręca w prawo musi ustąpić pieszym i rowerom.