Jechał na czołówkę z ciężarówką. Krok od tragedii na ul. Zemborzyckiej (wideo)
09:14 08-05-2020 | Autor: redakcja
Na nagraniu zarejestrowanym na ul. Zemborzyckiej w Lublinie widać pojazd marki Honda, który mija auto naszego Czytelnika. Kierujący pojazdem próbował wyprzedzić kolejne auto, jednak z naprzeciwka poruszał się pojazd ciężarowy.
Kierowca hondy widząc, że nie zdąży wyprzedzić kolejnego pojazdu, w ostatniej chwili wyhamował i wrócił na swój pas ruchu. Skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie za kierownicą mogło zakończyć się tragicznie.
Ku przestrodze!
(w rejestratorze niewłaściwa data, zdarzenie miało miejsce 07.05.2020)
(fot. wideo nadesłane)
Ale ***, brak słów. Teraz się udało, ale za drugim razem tyle szczęścia nie będzie.
ALe przynajmniej gosc trafil do internetu i moze teraz chwalic sie rodzinie i znajomym jak uciekl przed smiercia.
Ten *** z charakterystycznym spojlerem non stop tak zapier…. po wszystkich ulicach w mieście i poza nimi .
Może ci panowie z ciemnej astry turbo zainteresowali by się tym piratem .
Szkoda że nie przyje….ł….
Ciężarówki szkoda…:) ale mógł w rów pójść lub bariery:)
Czekamy na komentarze o BMW i Audi ;).
A BMW i Audi wcale nie lepsze.
BMW i Audi spotkały by się z ciężarówką bo są szybsze =)
Lepsze. Dużo lepsze.
dużą beemką trudniej manerwować niż taka małą hondą ale za to jest wieksza moc… i widac ze gosc ma dynamit w nodze a nie olow w tylku.. ja tez lubie ryzyko i adrenaline i wyprzedzam wszystkie powolniaki swoja e65 535d , wpadnij gosciu do dysa , troche sie poscigamy i bedzie klawo hehehehehe
aż dziwne, że tej hondy w międzyczasie nie wyprzedzałeś, może mama ci pieluchę w tym czasie zmieniała
przynajmniej gosc cos pokazal , nie byl powolniakiem , ma swietny refleks , komputer w glowie i dynamit w nodze , a wy co? jezdzicie 70 km/h swoimi wieswagenami i jak znam zycie to nikt z was nie odwazylby sie wyprzedzac innych aut gdyby z naprzeciwka cos jechalo a gosc nie boi sie nawet ciezarowki – jest ryzyko , jest zabawa i o to chodzi , ja tez jak smigam swoja e65 535d wszystkich wyprzedzam bo to wstyd jechac za powolniakami….
Fajne masz auto :)) i tanie w eksploatacji -masa części na szrotach. Jak dozbierasz ze 100 razy tyle to może kupisz coś na prawdę szybkiego i uda Ci się z raz wystartować w prawdziwym wyścigu – zamiast tłuc rzęcha po Dysie i okolicach :)) Hmm… a może podjedź „miszczuniu” np. do Steca i pokaż mu co potrafisz??? ostatnio mu markotno -pośmieje się trochę rozerwie… Jakże mnie bawią „miszczowie prostej” w leciwych beemkach :))
Bimmer ty żyjesz!!! Już myślałem że komputer nawalił albo dynamit się skończył, bo tak nagle znikanales… Znowu mogę zacząć czytać sekcję komentarze 🙂
przestań się podszywać pod cudzy nick
No, no, brawo on! Portki i tapicerka na bank do prania. ???
Eeee bez sensu. Powinien się wbić pod tą ciężarówkę. Nie robiłby tak więcej.
szkoda, że nie byłeś to Ty, i nie dopadło Cię to tak jak opisujesz w swoim komentarzu, nie musiałbym czytać takich potwornych słów względem drugiego człowieka. Naucz się widzieć a nie tylko patrzeć.
„szkoda, że nie byłeś to Ty, i nie dopadło Cię to tak jak opisujesz w swoim komentarzu”
A może on to nigdy nie będzie bo potrafi używać mózgu na drodze?
Dlaczego motłoch uważa za taki niesamowity wyczyn bezpieczną jazdę od punktu A do punktu B, bez prób zabicia siebie lub zamordowania pobocznych osób.
Człowiek tak się nie zachowuje, nie sprowadza zagrożenia na drodze. To nie jest człowiek tylko ***, ***, *** – wybierz co ci pasuje.
ale że co? że „…i nie dopadło Cię…” ale co dopadło?? brak mózgu? żeby przy pełnej widocznosci walić tak na czołówkę z cieżarówkę… trzeba być kompletnym durniem! mózg mniejszy od orzecha laskowego…. brak jakiejkolwiek wyobraźni i wyczucia odległości/prędkości! DOŻYWOTNIO POWINIEN STRACIĆ PRAWKO ZA TAKI CZYN!!! i nie próbuj „ałtor” nawet go bronić….
Jak się jeden z drugim dobrze przyjrzycie to widać, że po manewrze wyprzedzania, gdzie było na to miejsce i dozwolona możliwość to każdy zobaczy, że koleś chciał wrócić na swój pas ruchu i nagle auto przed nim zaczęło hamować i to hamowanie trwało… Bez względu z jakiego powodu to auto hamowało , koleś się najzwyczajniej przestraszył i znalazł się między młotem a kowadłem. Nikt nigdy i nikomu nie powinien życzyć śmierci bądź trwałego uszczerbku na zdrowiu bez względu na to jak to wygląda… Niech ktokolwiek się postawi na miejscu kierowcy i zada sam sobie pytanie „co ja bym zrobił na jego miejscu”. Ciekawe czy gdyby to was ktoś tak nagrał byłoby miło czytać takie komentarze na swój temat. Ale najwyraźniej żaden z was nie ma kompletnie nic za uszami, nigdy nie popełnił błędu i nie miał pełnych gaci w takiej sytuacji. Wam też należy życzyć tak źle w takich przypadkach? Nigdy nie przewidzisz na drodze tego co może zrobić inny kierowca. Czyja była wina nie mnie oceniać ale komentarze w stylu „szkoda, że się nie wbił pod ciężarówkę” to już lekka przesada…
Ale bzdury z tym hamowaniem przedniego auta i niemieszczeniem się Hondy.
Wy naprawdę wierzycie w to co piszecie?
ten co nie odbierze *** prawa jazdy powinien być ukarany
Masakra i chyba na podwojnej….
a jakby było na „pojedynczej” patrząc od strony kamery to co mniej zabronione niż na podwójnej ?
a na przerywanej to można się pchać na chama pewnie!
Ale nie spanikował i żyje .Swoją drogą na co liczył , przecież widać ciąg aut z naprzeciwka …
Nie widać bo mu ciężarowy zasłaniał ?
ABS niesprawny po deszczu by mu się nie udało, teraz opony będą mu „tupały” ?
@Stefanek
Dobrze gadasz. Ciężarówka z naprzeciwka wszystko mu zasłoniła XD
Dokładnie, czasem ponowne wyważenie pomaga, czasem idą do kosza.
Pewnie typ chcial popelnic samobojstwo i w ostatniej chwili jednak sobie odpuscil.
To jeden z tych co myślą że jak jest linia przerywana to można zap….. ć. Prędzej czy później się rozklei na takiej ciężarówce.
Szkoda że mu się udało, człowiek by zarobił parę złoty!
Jeden by zarobil drugi by stracil. Koszt smiertelnego wypadku idzie w setki tysiecy zlotych.