05/06/2026
690 680 960

Jechał motocyklem w obszarze zabudowanym niemal 200 km/h. To była kosztowna prędkość (zdjęcia)

Puławscy policjanci zatrzymali pirata drogowego pędzącego na motocyklu. Mężczyzna w obszarze zabudowanym jechał niemal 200 km/h, a co więcej nie posiadał uprawnień do kierowania jednośladem.

W niedzielę w miejscowości Góry w powiecie puławskim policjanci ruchu drogowego nagrali wideorejestratorem kierującego motocyklem marki Kawasaki, który w obszarze zabudowanym przekroczył prędkość o 129 km/h! Mężczyzna jechał z prędkością blisko 200 km/h.

Po zatrzymaniu do kontroli okazało się, że 26-letni mieszkaniec gminy Garbów nie posiada uprawnień do kierowania motocyklami, ma tylko prawo jazdy kat. B.

W związku z przekroczeniem prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h, motocyklista został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktami karnymi. Zostało mu także zatrzymane posiadane przez niego prawo jazdy.

Z uwagi na brak uprawnień do kierowania motocyklami, policjanci skierowali do sądu wniosek o ukaranie kierowcy.

(fot. Policja Puławy)

17 komentarzy

  1. Ocena: 0

    I w taki oto, mało skomplikowany sposób, dzban zakończył sezon grubo przed czasem

  2. Ocena: 0

    A milicjanta ile jechali w obszarze zabudowanym aby go zatrzymać ??

    • Sugerujesz, że inni Policjanci, powinni złupić mandatem kierowcę radiowozu? Weź się zdecyduj. Bo raz piszesz, że łupienie jest złe, a innym razem jesteś za.

      • Ocena: 0

        Chodzi o to że zapewne przed terenem zabudowanym kierowca motocykla również miał wysoką prędko ale tam go nie zatrzymali.
        Czy może myślisz że przyśpieszył w zabudowanym ?

  3. Takich motocyklistów jadących duzo za szybko w obszarze zabudowanycm i poza od dawna nie brakuje, dlaczego więc tak rzadko czytamy o mandatach dla nich.

  4. Czyli kolejny motocymbał bez uprawnień. U nich to nagminne. Mając kat. B mógł legalnie jeździć 125 ccm, ale jak mówi ludowe przysłowie „Daj kurze grzędę – wyżej będę”.

    Ciekawe czy dzbanisko brał pod uwagę, że gdyby jadąc w zabudowanym 200 km/h spowodował wypadek, to regres jak się patrzy i przy odrobinie pecha do końca życia by się nie wypłacił.

  5. Może pokażecie jakieś kary dla policjantów nakładających nielegalne kary parę miesięcy temu?

  6. Ocena: 0

    W pisowskim polin za ich „rządów” liczba włamań do domów i mieszkań wzrosła o 30%. Brawo!!!

  7. … potem płacimy miliony za leczenie i renty takich idiotów

    • Dokładnie. Gdyby jeden motocymbał z drugim musiał sam płacić za swoje leczenie, to szybko by się skończyła jazda 200 km/h w zabudowanym. Fajnie jest być nieodpowiedzialnym kretynem na cudzy koszt.

  8. znajomy też był taki „szypki” – teraz tylko na wózku

  9. Ocena: 0

    Coś cieniutki ten mandat, jak za pijany rower. A przecież motórzysta tak bardzo się starał… Żeby chociaż pięć tysięcy, a tak to wstyd przed kolegami.

  10. Ocena: 0

    róbta mielicjanty pospolite psyp….e tak dalej aż trafita nerwusa z gnatem i wystsela taki zestaw pies plus pies jak odstrzeliwuje się na wsi wsciekłego kundla….