04/06/2026
690 680 960

Jechał dwa razy szybciej, niż można w tym miejscu. Policjanci poczuli od kierowcy woń alkoholu

126 km/h w terenie zabudowanym, ponad pół promila alkoholu i całkowite lekceważenie przepisów – tak zakończyła się brawurowa jazda 43-letniego kierowcy Volvo zatrzymanego przez policjantów w Uściążu. Mężczyzna również prowadził pojazd po alkoholu. Teraz odpowie przed sądem i może trafić do więzienia.

we wtorek, 28 kwietnia, funkcjonariusze opolskiej drogówki poruszający się nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w wideorejestrator patrolowali drogę wojewódzką nr 824 Opole Lubelskie – Puławy. W Uściążu dostrzegli poruszające się o wiele za szybko Volvo.

Urządzenie wykazało, że w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 60 km/h, auto jechało 126 km/h. Oznacza to przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 66 km/h. Kierowca został natychmiast zatrzymany do kontroli.

Podczas rozmowy z mężczyzną policjanci wyczuli od niego woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło ich przypuszczenia – 43-letni mieszkaniec powiatu opolskiego był nietrzeźwy. Urządzenie wykazało ponad pół promila alkoholu w jego organizmie.

W związku z tym funkcjonariusze zatrzymali mu elektronicznie prawo jazdy. Za przekroczenie prędkości kierowca został ukarany mandatem oraz punktami karnymi. Jednak to nie koniec jego problemów. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem.

7 komentarzy

  1. Ocena: 1

    Został sprytnie oskubany i jeszcze przynajmniej zdrowie podreperuje spacerkiem przez trzy miesiące

  2. aha , to na tym brawura polega ?
    nie wiedziałem

  3. Tylko, że w lesie jest skrzyżowanie z drogą asfaltową i jeszcze jedno z gruntową o ile dobrze pamiętam.Pomijajac to często widać zwierzynę która przechodzi z jednego lasu do drugiego.

  4. I tak prawie zawsze przy takiej okazji jest badanie trzeźwości…więc po co wąchać…no cóż jak to moia”psy”

  5. Prosta droga w lesie i ograniczenie do 60 km/h. Niedługo kodeksowe ograniczenie do 90 km/h poza terenem zabudowanym będzie czysto teoretyczne bo na każdym odcinku będą jakieś ograniczenia, większość z d=+py wzięte.

    • Te znaki i tak wszyscy mają w d_pach, zarówno kierowcy jak i policja. Państwo z g_wna i patyków. Aż szkoda stali na znaki.

  6. Jeżeli starym volvo jechał w zakręcie 126 km/h a dozwolona była prędkość 60 km/h to znaczy że znaki były stawiane kiedy na drogach mieliśmy żuki i nysy. Może pora wreszcie przejrzeć znaki? Droga hamowania przez ostatnie 50 lat troszkę się skróciła.

Dodaj komentarz