05/06/2026
690 680 960

Jechał bez świateł na czołówkę. Po zderzeniu zaczął uciekać, zareagował agresją wobec policjantów (zdjęcia)

Do policyjnej celi trafił 54-latek, który wczoraj po zmroku jadąc bez świateł doprowadził do zderzenia z fordem. Potem uciekł. Nie chciał też dmuchać w alkomat.

Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem na ul. Bursztynowej w Lublinie. Kierujący citroenem mężczyzna jadąc pod prąd i bez świateł doprowadził do zderzenia z fordem. Następnie nie interesując się losem poszkodowanego zaczął odjeżdżać z miejsca zdarzenia.

O wszystkim zaalarmowana została policja. Po krótkim pościgu sprawca został zatrzymany na pobliskiej ul. Topazowej. Kierowca citroena na widok funkcjonariuszy zareagował jednak agresją. W związku z tym mundurowi wezwali wsparcie.

Od 54-latka wyczuwalna była silna woń alkoholu. Mężczyzna nie wykonywał jednak wydawanych mu poleceń, w związku z czym przewieziono go do szpitala celem pobrania krwi do analizy. Następnie trafił do policyjnej celi.

Obecnie funkcjonariusze prowadzą czynności wyjaśniające. Sprawcy zdarzenia grozi kara 3 lat pozbawienia wolności, jak też czekają go spore wydatki. Oprócz wysokiej grzywny będzie musiał bowiem pokryć koszty naprawy wyrządzonych przez siebie szkód.

fot. nadesłane – Daniel

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

10 komentarzy

  1. Wzywać wsparcie do 54 latka,15-20 lat temu nie do pomyślenia.

    • Ocena: 3

      Wszystko przez te prawa człowieka. Za moich czasów gdyby podniósł łapy na mundur to już przy swoim samochodzie by stracił 2-3 zęby a potem na komendzie byśmy mu wytłumaczyli metodą gumowania na czym polega jego wina. Efekt byłby taki że potem na widok radiowozu by się zatrzymywał i kłaniał w pas.

  2. to paralizatorów na de bili nie maja ?

  3. Ocena: 2

    Franiu kładź się już spać

  4. Takich obwisłych focli coraz więcej. Dlatego trzeba mieć pod ręką składany bagnecik od kałacha. Nie są drogie 🙂

  5. Alkoholik nic mu nie zrobią.., Koszty, kolejny zakaz i tyle. Głowa rodziny, opiekun, itd. Pracuje, płaci podatki, tak to widzą sędziowie i obrońcy. Dopiero jak kogoś skrzywdzi może zostanie zasądzona odsiadka, odszukiwanie dla pokrzywdzonego. A podobnych do niego jest Ok. 4 mln alkoholików. Tylko leczenie, psycholog mogą tu pomóc, jeżeli sam zachce?

  6. Ocena: 1

    Co mu zrobią dadzą zakaz za miesiąc znowu będzie szalał.

  7. zamknąć PISuara chyba że batyr ułaskawi

  8. Ocena: -10

    Wielokrotnie wypowiadałem się krytycznie o kierujących niestosujących się do zasad ruchu po skrzyżowaniach równorzędnych, ale w przypadku ul. Bursztynowej występuje jakiś ewenement na przynajmniej tej części miasta.
    Tutaj zdecydowana większość kierujących stosuje się do obowiązku ustąpienia nadjeżdżającemu z lewej.
    Jakimś cudem ul. Bursztynowa nie jest „główną aleją”, w odróżnieniu od np. ul. Romanowskiego czy ul. Wielkopolskiej, które są „alejami głównymi” w strefie skrzyżowań równorzędnych.

  9. Ocena: -11

    Jezdnią dwukierunkową nie można jechać pod prąd. Tutaj nieprawidłowość kierującego polegała na poruszanie się lewą stroną jezdni zamiast możliwie blisko prawej.

    „Art. 16. 4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa.”

    Prawo jazdy ma każdy. Samochód też każdy. Niektórzy nawet po kilka, natomiast znajomość przepisów marna nawet u piszących artykuł.

Dodaj komentarz