05/06/2026
690 680 960

Jadąc przez las zobaczył sarnę. Po chwili toyota dachowała i uderzyła w drzewo (zdjęcia)

Kierowca toyoty wyjaśniał, że na drogę wbiegła sarna. Nie chciał potrącić zwierzęcia, więc usiłował je ominąć. Manewr się nie udał.

Do wypadku doszło w czwartek przed godziną 20 w miejscowości Tereszyn koło Lublina. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o dachowaniu samochodu osobowego. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący toyotą młody mężczyzna poruszał się „starą drogą krajową” prowadzącą przez tzw. Las Konopnicki. Jak tłumaczył, nagle na jezdnię wbiegła sarna. Chcąc ominąć zwierzę stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto wypadło z drogi, dachowało, uderzyło w drzewo i zatrzymało się na boku.

Kierowcę przetransportowano do szpitala. Teraz policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności wypadku.


(fot. lublin112)

17 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Naprawa fury na swój koszt, jeśli opłaci się reperować?

    • Ocena: 0

      Naprawiać powinien właściciel zwierzęcia a z tego co mi wiadomo, to zawartość lasu należy do…

    • Ocena: 0

      Piękny tytuł!!!!!!!!!!! Jadąc przez las zobaczył sarnę, a ja jadąc przez las zobaczyłem drzewa.

  2. dlatego lepeij walnac sarne

  3. Ocena: 0

    ja też wolałbym puknąć sarnę,

    • Ocena: 0

      masz wysublimowane zachcianki, są tacy, że do puknięcia wystarczy im koza. 😆

  4. Dlatego warto mieć kamerkę bo pisowskie pinokia jak nie zobaczą to nie uwierzą, że to ich podopieczna-własność narozrabiała.

  5. Ocena: 0

    …sarenka na mrozie nie może…

  6. A skąd się wzięła drabina w lesie???

  7. Ocena: 0

    Jak tłumaczył kierowca, nagle na jezdnię wbiegła sarna. Chcąc ominąć zwierzę stracił panowanie nad pojazdem – to zdanie jednej strony
    A co na to sarna ? Jakby miała możliwość złożyć zeznania to może powiedziałaby, że właśnie przechodziła przez jezdnię, az tunagle pojawił się amator fikania koziołków przy pomocy przyrządu wyglądem przypominającym samochód…
    I byłoby słowo, przeciwko słowu (!) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  8. Wszyscy albo większość byście pukali w sarnę, ale jak przyjdzie co do czego, olbrzymia część odbija w bok. U większości jednak odruch działa szybciej niż silna wola.

  9. Ocena: 0

    Kto jeszcze widział tą sarnę, może antylopa to była, ha ha ha.

  10. Ocena: 0

    W przypadku kolizji z sarna jak nie masz AC to marne szanse na kasę bo zwierzę jest bezpańskie, a przynajmniej wszyscy to w ten sposób udowadniają.
    A gdy sobie takie bezpańskie zwierzę np nielegalnie pozyskasz to znajduje się cała lista zainteresowanych ?
    Od psiarni przez myśliwych po wszelakiej maści eko patologię.