04/06/2026
690 680 960

Interwencja policjantów wobec 33-latka blokującego numer alarmowy 112. Mężczyzna dzwonił w sprawie Ziobry

6 lutego łódzcy policjanci interweniowali wobec mężczyzny, który blokował numer alarmowy 112. 33-latek zgłaszał potrzebę podjęcia działań wobec Zbigniewa Ziobry, a następnie nie chciał zakończyć połączenia mimo poleceń operatora numeru alarmowego. Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu, dlatego sprawa trafi do sądu.

W miniony piątek, 6 lutego, policja przekazała, że funkcjonariusze Komendy Stołecznej Policji poszukują Zbigniewa Tadeusza Ziobry na podstawie listu gończego wydanego przez Prokuraturę Krajową w celu zatrzymania. Jak przekazano, poszukiwany ma 56 lat, jest synem Jerzego i według informacji służb jest zameldowany w Jeruzalu w województwie łódzkim. Policja podała, że mężczyzna ukrywa się przed organami ścigania. Wskazano jednocześnie, że osoby, które posiadają informacje o miejscu pobytu poszukiwanego, są proszone o kontakt z Komendą Stołeczną Policji pod numerem 47 72 37 657 (w dni powszednie w godz. 8.00–16.00), za pośrednictwem numeru alarmowego 112, mailowo na adres [email protected] lub z najbliższą jednostką Policji.

Łódzcy policjanci tego samego dnia podjęli interwencję po zgłoszeniu dotyczącym blokowania numeru alarmowego 112 przez 33-letniego mężczyznę. Według przekazanych informacji rozmówca zadzwonił na numer 112, informując o potrzebie podjęcia działań wobec Zbigniewa Ziobry.

Po przekazaniu swojej prośby mężczyzna nie chciał rozłączyć się, mimo polecenia operatora linii 112. Operator informował zgłaszającego, że numer 112 jest przeznaczony do obsługi nagłych zdarzeń związanych z zagrożeniem życia lub zdrowia oraz zwracał uwagę na konieczność nieblokowania linii alarmowej. Mężczyzna kontynuował połączenie.

Policjanci pojechali do miejsca pobytu 33-latka. W rozmowie z funkcjonariuszami mężczyzna oświadczył, że nie zaprzestanie swoich działań i dalej będzie dzwonił na numer 112. W związku z tym policjanci podjęli decyzję o nałożeniu na niego mandatu karnego. 33-latek odmówił przyjęcia mandatu. Z tego powodu sprawa zostanie skierowana do sądu.

Policja przypomina, że numer alarmowy 112 służy do zgłaszania sytuacji nagłych, w których zagrożone jest zdrowie lub życie. Długotrwałe lub powtarzające się blokowanie linii może utrudnić lub opóźnić przyjęcie zgłoszenia od osób rzeczywiście potrzebujących pilnej pomocy.

Adwokat Bartosz Lewandowski we wpisie w serwisie X poinformował, że list gończy wydany przez Prokuraturę Krajową wobec Zbigniewa Ziobro, to żart i jednoznaczne potwierdzenie politycznego zaangażowania Prokuratury. Wskazał, że list gończy (279 KPK) wydaje się wtedy gdy podejrzany ukrywa się w Polsce, miejsce jego pobytu nie jest znane i ma służyć rozpowszechnieniu wizerunku poszukiwanego w celu jego znalezienia. Nie jest to obowiązek, ale uprawnienie prokuratora. Dodał również, że minister jest politykiem i osobą publiczną, której wizerunek jest znany.

– Nie tylko Prokuratura Krajowa, opinia publiczna w Polsce, rząd, ale także Komisja Europejska jest poinformowana o tym, że Ziobro przebywa poza Polską na terenie Węgier, gdzie uzyskał ochronę międzynarodową. Prokuratura dysponuje nawet jego adresem. Wystawienie listu gończego, kolportowanie wizerunku osoby objętej domniemaniem niewinności i tryumfalne wykorzystywanie tego faktu przez polityków obecnego rządu potwierdzają trafność tezy, że Zbigniew Ziobro nie ma szans na sprawiedliwy proces w Polsce, a przyznanie mu ochrony międzynarodowej było całkowicie uzasadnione. To kolejne wykorzystywanie instytucji prawa do nieproporcjonalnych działań, które nie służą zabezpieczeniu prawidłowego toku postępowania, a mają służyć represji i stygmatyzacji człowieka objętego domniemaniem niewinności! – napisał Lewandowski.

(Źródło: Policja Łódzka\KSP\Bartosz Lewandowski)

23 komentarze

  1. Ocena: 38

    Policja złapała się we własne sidła.

    • Czy policja teraz działa posiadają informacje gdzie przebywa szeryf miętka faja🤨🤔 bo jeżeli nie to ten list gończy jest tak potrzebny jak świni siodło🤣

    • Ocena: -1

      A kodziarskie szczujnie niech dalej nakręcają. Tu się trafił łagodnie zaburzony gaduła, następny może uznać, że trzeba wziąć sprawy w swoje ręce, jak niejaki Cyba.

  2. Z wyższym wykształceniem
    Ocena: 32

    Wystawiono list gończy i każdy obywatel ma prawo zgłaszać miejsce pobytu poszukiwanego. Jeśli wie lub podejrzewa że w tym miejscu przebywa osoba poszukiwana . To dlaczego policja wystawia mandat. Chyba po to wystawili list gończy.

  3. Ocena: 28

    to dlaczego kazali dzwonić na 112?

  4. UBECKIE państwo! W telewizji głosili, że list gończy za ZZ jest! Spełniał obywatelski obowiązek ten człowiek. Folksów i popleczników oraz kolaborantów ruskich popaprańców, należałoby wcześniej w tym kraju publicznie wymienić. I ścigać. Dawniej były szubiennice i szafoty… Q nie ludzie.

  5. O naiwniaki ,żaden nie będzie siedział to zwykła zagrywka dla plebsu…!!

  6. Głupi jak but u lewej nogi

  7. Bolesław się wałęsa
    Ocena: 6

    Następnym razem niech doniesie do Brukseli ,zgodnie z linią partii

  8. Ocena: 5

    Kolejna kompromitacja policji. Dajcie mandat swoim debilom w Komendzie Głównej. Obywatel zachował si e prawidłowo. Zgłosił na 112 fakt, że poszukiwany przebywa na Węgrzech. Czy to uważacie za przestępstwo? Ukarać policjantów, którzy utrudniają pozyskiwanie informacji o poszukiwanym przez Komendę Główną Policji!

  9. Ocena: 4

    Widocznie wiedział gdzie przebywa
    Zbigniew Z alias (Miękiszon) 🤣

  10. Przecież na stronie stołecznej komendy policji jak wół napisane „osoby posiadające jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu poszukiwanego, są proszone o kontakt osobisty lub telefoniczny z funkcjonariuszami Komendy Stołecznej Policji, tel. 47 72 37 657 (dostępny w dni powszednie w godz. 8.00-16.00) adres mailowy, numerem alarmowym 112 lub z najbliższą jednostką Policji.
    To nie chłopa zmartwienie jak sobie organizujecie pracę pod 112.

Dodaj komentarz